Reklama

Niedziela Łódzka

Sprawa ks. Edwarda Marksa

W pierwszych latach istnienia diecezji jednym ze sposobów na rozwój sieci parafialnej w Łodzi było przejmowanie obiektów sakralnych innych wyznań.

Niedziela łódzka 12/2021, str. VIII

Piotr Drzewiecki

Kościół św. Jerzego został pozyskany w roku 1919 dla potrzeb duszpasterstwa wojskowego

Kościół św. Jerzego został pozyskany w roku 1919 dla potrzeb duszpasterstwa wojskowego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proces ten rozpoczął się jeszcze przed powołaniem diecezji łódzkiej, a pierwszym pozyskanym obiektem była garnizonowa cerkiew pod wezwaniem św. Aleksego w Łodzi. W 1919 r. oddano kościół dla potrzeb duszpasterstwa wojskowego, nadając mu tytuł św. Jerzego.

Przejęcie kolejnych świątyń związane było z osobą ks. Edwarda Marksa. Duchowny, będąc wikariuszem parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi, sympatyzował z rodzącym się wówczas Starokatolickim Kościołem Mariawitów. W celu odizolowania duchownego od lokalnego środowiska mariawitów podjęto decyzję o przeniesieniu go do parafii w Górze św. Małgorzaty niedaleko Łęczycy. Ten zabieg nie okazał się skuteczny i ostatecznie ks. Edward Marks został suspendowany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W 1906 r. kapłan zaczął tworzyć zręby nowego wyznania, budując w Łodzi trzy świątynie: św. Franciszka z Asyżu przy ul. Franciszkańskiej, Matki Boskiej Nieustającej Pomocy przy ul. Nawrot oraz Przenajświętszego Sakramentu przy ul. Podleśnej (obecnie ul. Marii Skłodowskiej-Curie). Z powodu braku osobowości prawnej Kościoła mariawickiego właścicielem dwóch ostatnich nieruchomości został ks. Edward Marks.

Reklama

Jednak w 1913 r. duchowny powrócił na łono Kościoła rzymskokatolickiego. Po erygowaniu diecezji łódzkiej ks. Edward Marks pozostał w jurysdykcji archidiecezji warszawskiej. Nie mogąc zatem sprawować opieki nad wspomnianymi świątyniami, na mocy aktu notarialnego z 1926 r. zapisał obiekty przy ul. Nawrot i ul. Podleśnej Kurii Biskupiej w Łodzi, zmieniając ich wezwania na: Świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Wydarzenie to wstrząsnęło mariawitami, którzy uznali aneksję świątyń za bezprawne. Sprawa trafiła do sądu. Spór zakończył się w 1929 r. Na mocy wyroku ks. Edward Marks, jako właściciel rzeczonych nieruchomości, miał prawo swobodnie nimi dysponować. Obiekt przy ul. Podleśnej przekazano ojcom jezuitom, zaś przy świątyni Świętych Apostołów Piotra i Pawła 6 kwietnia 1930 r. erygowano samodzielną parafię.

Konflikt rozgorzał na nowo w 1945 r., gdyż podczas wojny Niemcy ponownie oddali kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny mariawitom. Nobilitowani tym faktem uznali obiekt za swą własność i nie chcieli go oddać prawnym właścicielom. Starania o odzyskanie świątyni powzięli jezuici, których poparł Tymczasowy Zarząd Państwowy, a Urząd Mieszkaniowy w Łodzi otrzymał nakaz usunięcia mariawitów.

Na tym spór się nie zakończył. Biskup mariawicki Roman Próchniewski odwołał się od tej decyzji do Departamentu Wyznaniowego Ministerstwa Administracji Publicznej. Prowadzone śledztwo zakończyło się ponownie na korzyść ojców jezuitów.

Obecnie świątynia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest kościołem rektoralnym Duszpasterstwa Środowisk Twórczych leżącym na obszarze parafii Matki Boskiej Zwycięskiej.

2021-03-16 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Ducha Świętego

[ TEMATY ]

nowenna

Duch Święty

Karol Porwich/Niedziela

Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.

1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: premier Węgier złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II i zwiedził Wawel z kard. Rysiem

2026-05-19 17:16

[ TEMATY ]

Kraków

Węgry

PAP/Łukasz Gągulski

Premier Węgier Péter Magyiar wizytę w Polsce rozpoczął od wizyty na Wawelu, gdzie spotkał się z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem. Wspólnie zwiedzili katedrę. Premier złożył też kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II.

Przed katedrą na Wawelu premiera Węgier przywitał kard. Grzegorz Ryś. Następnie Péter Magyiar złożył bukiet białych róż pod pomnikiem św. Jana Pawła II, pod którym stał chwilę w ciszy. Następnie kard. Grzegorz Ryś oprowadził go po katedrze.
CZYTAJ DALEJ

„Doświadczyć Jezusa naprawdę” – książka, która uczy odnajdywać Boga pośród cyfrowego chaosu

2026-05-20 11:36

[ TEMATY ]

książka

Adobe Stock

W świecie nieustannego pośpiechu, nadmiaru informacji i duchowego zmęczenia coraz więcej ludzi zadaje sobie pytanie: czy można jeszcze naprawdę spotkać Boga? John Eldredge w swojej najnowszej książce Doświadczyć Jezusa naprawdę. Jak odnaleźć schronienie, siłę i zachwyt w codziennych spotkaniach z Bogiem odpowiada z mocą i nadzieją: tak – i jest to bliżej, niż nam się wydaje.

Książka dostępna w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję