Reklama

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kongresmeni od jezuitów

Co dziesiąty amerykański kongresmen został wykształcony w szkołach i uczelniach prowadzonych przez jezuitów. Na 535 członków, czy to Senatu, czy Izby Reprezentantów, 55 ukończyło jezuickie kolegia i uniwersytety. Trzynastu z nich zasiada w izbie wyższej parlamentu USA, a 42 w izbie niższej. Politycy najczęściej kończyli Georgetown University i Boston College.

Orthodox Times

Rosja atakuje patriarchę Bartłomieja

Relacje wewnątrz prawosławia, od chwili przyznania przez patriarchę Konstantynopola autokefalii prawosławnej Cerkwi na Ukrainie, są napięte. Szczególnie iskrzy na styku z najsilniejszą, także ze względów politycznych, Cerkwią moskiewską. Kroków w stronę załagodzenia sporu nie widać. Można nawet powiedzieć, że jego temperatura wręcz rośnie. W ostatnim czasie lider ortodoksów z Moskwy, patriarcha Cyryl, pozwolił sobie nawet na stwierdzenie, że zamiana Hagii Sophii na meczet przez sojusznika Rosji – prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana jest Boską karą za przyznanie autokefalii Ukraińcom. Cyrylowi w sukurs przyszedł rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, który również wziął na celownik honorowego przywódcę świata prawosławnego – patriarchę Bartłomieja, sugerując niemalże, że ten jest agentem USA i z inspiracji tego światowego supermocarstwa prowadzi politykę, która ma na celu marginalizację prawosławia na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

SIR

Wylewanie dziecka z kąpielą

Cel niby jest dobry, ale narzędzie do jego osiągnięcia bardzo groźne. W Danii, w ramach przeciwdziałania terroryzmowi i przemocy wykorzystującej religię, powstał pomysł, aby niemal każde słowo wypowiedziane w kontekście religijnym, czyli podczas nabożeństw albo zgromadzeń o charakterze religijnym, mogło być wypowiadane tylko w języku duńskim albo dostępne w tłumaczeniu. Owszem – zapewni to kontrolę nad komunikacją wewnątrz grup religijnych, ale ponieważ każdy kij ma dwa końce, uniemożliwi de facto mniejszym wspólnotom, często składającym się z nieznających języka duńskiego imigrantów, praktykowanie swojej wiary. Pomysł duńskich władz skrytykował przewodniczący COMECE kard. Jean-Claude Hollerich. Jego zdaniem, godzi on w samo jądro Unii Europejskiej, która jest wspólnotą zbudowaną na poszanowaniu fundamentalnych praw człowieka, w tym też prawa do swobody wyznania.

Herder Korrespondenz

O „drodze synodalnej”

Ciekawego wywiadu magazynowi Herder Korrespondenz udzielił przewodniczący niemieckiej konferencji biskupiej bp Georg Bätzing. W rozmowie hierarcha opowiedział o swoim życiu. Największa część jest poświęcona kontrowersyjnej, wzbudzającej także niepokój u samego Ojca Świętego, tzw. drodze synodalnej, którą kroczy Kościół w Niemczech. Biskup Bätzing podtrzymuje, że decydujący głos Watykanu, w rozumieniu papieża, dotyczy tylko i wyłącznie ścisłych i wyraźnie zdefiniowanych spraw wiary, a Kościoły lokalne, w tym biskupi, którzy stanowią zarząd Kościoła cum Petro et sub Petro w określonych granicach, mogą podejmować decyzje na pozostałych polach, nawet gdyby były niezrozumiałe w Kościele powszechnym. Hierarcha widzi miejsce dla kobiet w przepowiadaniu w trakcie liturgii, bo świadectwo świeckich wzmacnia przekaz duchownych. Ponadto uważa, że Kościół nie jest w stanie się przeciwstawić procesowi sekularyzacji, a zsekularyzowane społeczeństwo jest po prostu nowym polem jego działalności.

2021-02-03 10:04

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: Centrum życia św. Jana Marii Vianneya stanowiła Eucharystia

W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.

O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję