Bez cienia wątpliwości takim człowiekiem był Jan Kanty, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 20 października. 55 lat swojego życia poświęcił on pracy naukowej i dydaktycznej, pozostawiając po sobie ponad 18 tys. stron rękopisów.
Urodził się w Kętach niedaleko Oświęcimia. Niewiele wiadomo o jego dzieciństwie. W 1413 r. rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, któremu, z niewielkimi przerwami, pozostał wierny do końca swych dni. Między 1418 a 1421 r. przyjął święcenia kapłańskie. Był wykładowcą zarówno filozofii, jak i teologii. Pełnił wiele odpowiedzialnych uniwersyteckich funkcji. Doskonale znał Pismo Święte i naukę Ojców Kościoła. Uczył, pracował naukowo, brał udział w różnych dysputach, które dziś nazwalibyśmy panelami. Przepisywał różnorakie uczone manuskrypty. Sam też tworzył – jego literacka spuścizna przechowywana jest w Bibliotece Jagiellońskiej, a nawet w Bibliotece Watykańskiej. Warto wspomnieć, że w 1450 r. św. Jan Kanty był w Rzymie.
Nie zaniedbywał głoszenia Ewangelii, co m.in. przejawiało się w jego posłudze w konfesjonale, płomiennych kazaniach czy pięknym śpiewie podczas sprawowania liturgii. Był bowiem bardzo uzdolniony muzycznie.
Święty Jan Kanty to człowiek, który słynął z niezwykłej miłości do bliźniego, dzielił się z potrzebującymi, szczególnie studentami, dosłownie wszystkim, poczynając od odzieży, a kończąc na pożywieniu. Słowem – prowadził ożywioną działalność charytatywną, w którą angażował wielu bliskich mu ludzi. Był prekursorem duszpasterstwa akademickiego.
Po śmierci pochowano go w kościele św. Anny w Krakowie. Świadczy to o tym, że powszechnie uważano go za osobę świątobliwą, której należy się wyjątkowy szacunek. W wielu ciepłych słowach wypowiadał się o nim także papież Polak, który swego czasu tak podsumował jego życie: „W historii Kościoła jest niewiele takich postaci, które w tak doskonały sposób łączyłoby stanowisko profesorskie i jednocześnie posłannictwo duszpasterskie”. Nic dodać, nic ująć.
Święty Jan Kanty to patron naszej ojczyzny, Krakowa i archidiecezji krakowskiej. To także patron wykładowców, szkół katolickich oraz Caritas. Sztuka przedstawia go jako uniwersyteckiego profesora, ubranego w togę. Dzierży w ręku symbol naszej wiary, czyli krzyż. Niekiedy otaczają go studenci. Jego atrybutami są m.in. dzbanek lub różaniec.
Św. Jan Kanty, prezbiter. Ur.: 24 czerwca 1390 r. Zm.: 24 grudnia 1473 r. Kanonizowany: 16 lipca 1767 r.
Uroczystą Mszą św. w bazylice katedralnej w Sandomierzu zakończyły się dwudniowe obchody (13-14 października) ku czci bł. Wincentego Kadłubka, patrona miasta i diecezji sandomierskiej. W przyszłym roku minie 790 lat od jego śmierci.
Obchody zainaugurowała sobotnia sesja poświęcona mistrzowi Kadłubkowi. W niedzielę, po Mszy św. w kościele św. Michała Archanioła, relikwie Błogosławionego przeniesione zostały w procesji pod przewodnictwem bp. ordynariusza Krzysztofa Nitkiewicza przez Stare Miasto do katedry. Obecni byli m.in. opaci cysterscy: Edward Stradomski z Jędrzejowa i Piotr Chojnacki z krakowskiej Mogiły, przedstawiciele kapituł diecezjalnych, członkowie kapituły archikatedralnej w Lublinie. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Edward Frankowski. - Dzisiaj raduje się Sandomierz. Cieszymy się, że takiego patrona ma diecezja sandomierska - mówił bp Edward Frankowski. - Postać Kadłubka jako człowieka, kapłana, uczonego, kronikarza dziejów narodu polskiego promieniowała na współczesnych mu ludzi kultury, nauki i duchownych. Wielu świętych i błogosławionych szło w jego ślady. Ważne jest dla nas, że większa część „Kroniki Polski” powstała tutaj, w Sandomierzu. Dla potomnych pisał o cnotach ich przodków. Spisywał dawne dzieje, ażeby współczesnym pokazywać ich wielkość, a także nakreślić cele, jakimi było zjednoczenie Ojczyzny podczas rozbicia dzielnicowego i jej powrót do dawnej świetności. Uczył, jak kochać Polskę, jak szanować ojczyste dzieje. Wincenty Kadłubek był budowniczym chrześcijańskiej cywilizacji, nauczycielem miłości Ojczyzny. - mówił w homilii Ksiądz Biskup. Zacytował również opinię bł. Jana Pawła II na temat „Kroniki Polski”, że wpoiła ona całym pokoleniom ducha religijności, prawości, patriotyzmu i męstwa, że to dzieło jest pomnikiem europejskiej umysłowości i uczoności dwunastowiecznego humanisty. - Rok Wiary, który rozpoczęliśmy, to nowa okazja i szansa, byśmy się zakorzenili w wierze, jak patron Sandomierza bł. Wincenty. Mieszkańcy miasta, diecezji, wczytując się w Jego dzieje, umysłowość, duchowość, postawę, zachowanie, poznając go bliżej, muszą odkryć smak karmienia się słowem Bożym, wiernie przekazywanym przez Kościół i Chlebem Życia, danym nam przez Chrystusa jako wsparcie tym, którzy są Jego uczniami - stwierdził bp Edward Frankowski.
Uroczystość, uświetnioną śpiewem chóru katedralnego, zakończyła procesja wokół bazyliki, a następnie adoracja Najświętszego Sakramentu i Litania do bł. Wincentego Kadłubka z prośbą o jego kanonizację.
W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października- ogłosiła w poniedziałek Prefektura Domu Papieskiego. Wcześniej Watykan poinformował, że papież we wtorek przed południem uda się do Polikliniki Gemelli na operację usunięcia guzka na płucu.
Termin operacji nie został jeszcze podany. Jak przekazał Watykan, Leon XIV pozostanie w szpitalu po zabiegu około tygodnia.
Szczecin os. Kasztanowe – koronowana figura Pani Fatimskiej
Żyjemy w wyjątkowo niespokojnych czasach. Główne mocarstwa, posiadające w swoich zasobach broń nuklearną, walczą o wpływy i prowadzą działania imperialne. Na naszym globie trwa obecnie 56 konfliktów zbrojnych, najwięcej od zakończenia drugiej wojny światowej. Jednocześnie toczy się walka o duszę człowieka, podsycana zgubnymi ideologiami. Wydaje się, jakby świat tracił duchową moc.
W tym niepewnym momencie dziejowym, trzeba by sięgnąć do treści tajemnic fatimskich, stanowiących przestrogę dla świata pogrążonego w wielkich błędach na początku XX wieku, ale jakże aktualnych również dzisiaj. Gdy ponad sto lat temu Maryja objawiała się trojgu portugalskim pastuszkom, Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji, trwała pierwsza wojna światowa, nazwana przez papieża Benedykta XV samobójstwem Europy. Właśnie wtedy Ojciec Święty dodał do Litanii Loretańskiej wezwanie: „Królowo Pokoju, módl się za nami”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.