Reklama

Wiara

Kościół to Matka

Dobry Pasterz ukochał swój Kościół „aż do końca”. Nikt z powołanych do służby w mocy Chrystusowego kapłaństwa nie może o tym zapomnieć.

Niedziela Ogólnopolska 23/2020, str. 23

[ TEMATY ]

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Maryjne drogi kard. Wyszyńskiego

Kardynał Stefan Wyszyński

Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Zakończenie Soboru Watykańskiego II na Placu św. Piotra w Rzymie, 8 grudnia 1965 r.

Zakończenie Soboru Watykańskiego II na Placu św. Piotra w Rzymie, 8 grudnia 1965 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niewątpliwie można powiedzieć, że Kościół był umiłowaną matką dla Prymasa Tysiąclecia. Była to miłość rozumna, uwzględniająca pełną prawdę o Kościele i osobowa, aż po dar całego życia. Miłości do Kościoła uczył się w domu rodzinnym, stąd wielka troska kard. Wyszyńskiego o rodzinę – jego podstawową komórkę. Gdy kreślił zadania Wielkiej Nowenny w 1957 r., napisał: „Będziemy się pytali na ile rodziny chrześcijańskie są wierne Bogu? Czy wypełniają zadania im zlecone, aby dzieci swoje prowadzić do Chrystusa?”.

Życie kard. Wyszyńskiego potwierdziło, że jego misja kapłańska była służbą Kościołowi Chrystusowemu, który jest jeden, święty, powszechny i apostolski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeden: modlitwa o jedność często pojawiała się w intencjach prymasa, zwłaszcza w okresie aresztowania, gdy jego współpracownicy i hierarchowie Kościoła w Polsce byli narażeni na naciski władz komunistycznych. Nie uległ też knowaniom bezpieki, aby go poróżnić z kard. Wojtyłą.

Święty: kard. Wyszyński dbał o to, by Kościół w Polsce pielęgnował życie sakramentalne – jako źródło łaski na drodze do świętości. Jednocześnie wiedział, że aby wiara przetrwała w zderzeniu z ateizmem, musi być silna właśnie w ludzie. Rozwijał więc formy ludowej pobożności.

Reklama

Powszechny: w jego wizji Kościoła nie było zaściankowego myślenia. Zawsze widział Kościół w Polsce w jedności z Kościołem powszechnym. W Milenijnym Akcie Oddania Matce Bożej narodu polskiego prosił, „byśmy stawali się prawdziwą pomocą Kościoła Powszechnego ku budowaniu Ciała Chrystusowego na ziemi”. Nie tylko brał czynny udział w Soborze Watykańskim II, lecz także skutecznie zmobilizował Polaków, by to dzieło stale wspierali „czuwaniem soborowym z Maryją Jasnogórską”.

Apostolski: kard. Wyszyński rozumiał, jak fundamentalne znaczenie ma jedność z Piotrem. Ufali mu wszyscy papieże. W czasach komunistycznej niewoli uzyskał szczególne prerogatywy jako prymas Polski.

Maryjny: dla Prymasa Tysiąclecia Kościół ma być też głęboko maryjny. Maryję postrzegał biblijnie, widząc w Niej uczestniczkę historii zbawienia, zjednoczoną z Chrystusem i Jego misją w Kościele.

Kardynał Wyszyński walczył o wolność Kościoła. Dla niego żył i cierpiał. Uosabiał ideał pasterza, jakże aktualny także dziś.

2020-06-03 08:44

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak powstały Jasnogórskie Śluby Narodu

Był rok 1955. Prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński przebywał w Komańczy, w czwartym miejscu swego uwięzienia. Po swoim uwolnieniu mówił, że gdy go przewożono z Prudnika na południowy wschód Polski - do Komańczy, miał świadomość, że jedzie tym samym szlakiem, którym przed 300 laty jechał do Lwowa król Jan Kazimierz z Prymasem Leszczyńskim, aby tam złożyć swe Królewskie Śluby (1 kwietnia 1656 r.) i ogłosić Maryję, Matkę Chrystusa, Królową Polski. Wszystko po to, aby Polska była Królestwem Maryi.

Przypominając sobie to wielkie historyczne wydarzenie, Ksiądz Prymas postanowił, że w następnym roku - 1956, a więc w 300-lecie Ślubów króla Jana Kazimierza, musi powstać tekst Ślubów odnowionych, już nie królewskich, ale narodowych. Z tą myślą jechał do Komańczy i rozpoczął trzeci rok swego uwięzienia. Takie same myśli nurtowały biskupów Polski i ojców paulinów na Jasnej Górze. Wiedzieli, że musi powstać nowy tekst Ślubów Narodu, uwzględniający potrzeby czasów współczesnych. Wszyscy uważali, że śluby może napisać tylko uwięziony Prymas Polski.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła Bonnie Tyler i jej głos

2026-07-09 17:35

[ TEMATY ]

śmierć

piosenkarka

Bonnie Tyler

wikipedia/Albin Olsson

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.

Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję