Reklama

Niedziela Łódzka

Duch, który działa

Niekiedy słyszymy słowa krytyki i zastrzeżeń pod adresem działających w Kościele wspólnot, w tym wspólnot Odnowy w Duchu Świętym.

Niedziela łódzka 22/2020, str. I

[ TEMATY ]

modlitwa

Odnowa w Duchu Świętym

wstawiennictwo

Piotr Drzewiecki

Osoby posługujące modlitwą wstawienniczą

Osoby posługujące modlitwą wstawienniczą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Można powiedzieć, że obdarowanie charyzmatyczne to papierek lakmusowy spotkań modlitewnych, ożywczego tchnienia Ducha Świętego w naszych wspólnotach parafialnych i przyparafialnych, próba wiary i odpowiedzi na zaproszenie Boga oraz nieodłączne „wyposażenie” każdego ewangelizatora. Wyznacznikiem prawdziwości charyzmatów są jego owoce. W Piśmie świętym wiele razy Bóg mówi do nas, że „po owocach ich poznacie” – poznajemy, kto i w jakim kierunku nas pociąga i prowadzi. A zatem niezwykle ważna jest troska o osobistą relację z Bogiem – by była ona żywa. Pielęgnowanie jej opiera się m.in. na codziennej modlitwie, rachunku sumienia i czynnym uczestnictwie w Eucharystii.

Równie ważne w życiu charyzmatyka jest życie sakramentalne (szczególnie regularna spowiedź), byśmy nie zagłuszali głosu Bożego w naszych sercach poprzez nieuporządkowane relacje i grzech. Trzeba być świadomym odpowiedzialności, jaką bierzemy na siebie, podejmując posługę charyzmatyczną – czyli współpracę z samym Duchem Świętym. Moja troska o charyzmaty polega więc na tym, że się na nie otwieram. W ten sposób mówię Bogu „tak”, że chcę być Jego narzędziem. Mamy zatem prosić Boga o charyzmaty dla naszych wspólnot – im mamy ich w naszych wspólnotach więcej, tym bardziej umacniamy się Bożą miłością i doświadczamy Jego miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Charyzmat to dar łaski, jak wynika z greckiego tłumaczenia tego słowa, dany komuś po to, aby powiększał dobro innego człowieka. Z mojej wieloletniej praktyki wynika, że jest to przejaw mocy Bożej w naszym codziennym życiu. Pojawia się w tym kontekście pytanie o to, jak odkryć swój charyzmat, a właściwie charyzmaty, gdyż Bóg jest hojnym Dawcą. Zawsze jest ich więcej, niż jesteśmy je w stanie wykorzystywać. Wraz z pełnią Ducha Świętego, którą otrzymał każdy ochrzczony, występują charyzmaty niejako „w pakiecie”. Aby się o tym przekonać, wystarczy zacząć posługiwać. Po przejawach Jego działania można coś więcej powiedzieć o samym Działającym lub w ogóle Go zauważyć we współczesnym świecie – mówi dr hab. Dariusz Jeziorny, prof. Uniwersytetu Łódzkiego.

W każdym posługiwaniu charyzmatycznym najważniejsza jest miłość – rozumiana jako pragnienie dobra drugiego człowieka. W służbie charyzmatycznej pamiętajamy cały czas, że charyzmaty są dla innych. Często są one dla nas osobiście krzyżem, bo posługa wymaga czasu, poświęcenia, rezygnacji z przyjemności, obumierania dla siebie itp. A wszystko po to, by chwała Boża mogła objawić się w moim bliźnim.

Tym, co mnie pozwala wytrwać w służbie drugiemu człowiekowi, gdy ciśnie się na usta „mam dość”, są słowa śp. o. Józefa Kozłowskiego, jezuity i założyciela łódzkiej, charyzmatycznej wspólnoty modlitewnej „Mocni w Duchu”: – Jak woda oczyszcza się płynąc, tak człowiek uczy się, posługując.

2020-05-26 18:07

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najpiękniejsze przed nami

Siostra Nulla, zakonnica ze Wspólnoty Uczennic Krzyża, podzieliła się doświadczeniem wiary, cierpienia i uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego.

Lucyna Garlińska – s. Nulla, odwiedziła Lublin w dn. 26-27 października. W archikatedrze i kościele św. Józefa opowiedziała o swoim życiu. Jako młoda dziewczyna, u progu życia konsekrowanego, z pokorą przyjęła krzyż śmiertelnej choroby i łaskę uzdrowienia. – Ten dar od Boga nie jest tylko dla mnie, jest dla całego Kościoła, dlatego mam odwagę stawać przed ludźmi i mówić o swoim życiu – powiedziała s. Nulla.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Klasztor, który się narodził ze śmierci

2026-08-25 15:59

Biuro Prasowe AK

– Wszystko, co jest paschalne, owocuje. To jest klasztor, który się narodził ze śmierci. Trzeba było odejść z Poznania, żeby tu odrodziło się życie – to jest tajemnica paschalna Chrystusa – mówił kard. Grzegorz Ryś do karmelitanek bosych w czasie Mszy św. na zakończenie jubileuszu 150-lecia Klasztoru Opieki św. Józefa w Krakowie.

Na początku Mszy św. przeor klasztoru karmelitów bosych w Krakowie o. Piotr Nyk OCD przypomniał historię karmelitanek bosych w Krakowie. Konwent przy ul. Łobzowskiej został założony w 1875 roku przez mniszki, które zostały wypędzone z Poznania. Jak zaznaczył o. Nyk, to dzięki tym siostrom dokonała się odnowa Karmelu na ziemiach polskich – z krakowskiego klasztoru wyszła większość fundacji karmelitanek bosych w Polsce. To także krakowskie mniszki zabiegały o odnowienie jakości życia w jedynym męskim klasztorze w Polsce – w Czernej, dokąd przybyli ojcowie z różnych krajów z Europy wraz z Rafałem Kalinowskim. To siostry zabiegały o fundację klasztoru karmelitów bosych w Krakowie, który powstał przy ul. Rakowickiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję