Reklama

Niedziela Podlaska

Podlaskie Święto Chleba

– Wśród starań o codzienny chleb na szczęście człowiek odkrywa w sobie potrzebę wzbudzenia wdzięczności za chleb i za to wszystko, co jest potrzebne do życia – mówił 11 sierpnia br. podczas Święta Chleba ks. Tadeusz Kryński

Niedziela podlaska 34/2019, str. 1, 3

[ TEMATY ]

dożynki

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Po raz pierwszy w Podlaskim Święcie Chleba uczestniczył bp Piotr Sawczuk

Po raz pierwszy w Podlaskim Święcie Chleba uczestniczył bp Piotr Sawczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Witając zgromadzonych na Mszy św. otwierającej 19. Podlaskie Święto Chleba ks. Kryński, proboszcz parafii Trójcy Świętej w Ciechanowcu, przypomniał historię święta, które rozpoczęło się wraz z powstaniem Koła Piekarzy przy Cechu Rzemiosł. Do wspólnoty tej zaproszono młynarzy i piekarzy z Ciechanowca i okolic. W grupie tej pojawił się pomysł zorganizowania święta chleba, by ludzie związani z młynarstwem, wypiekiem chleba i rolnictwem mogli wyrazić Bogu i ludziom wdzięczność, ale też pokazać społeczeństwu, jak ważna jest ich rola w środowisku. W tym czasie w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu organizowano tradycyjne dożynki, gdzie temat chleba był i jest stawiany na głównym planie. Muzeum miało odpowiedni teren, możliwości techniczne i wielu życzliwych ludzi z ówczesnym dyrektorem Kazimierzem Uszyńskim. Do dożynek organizowanych przez Muzeum Rolnictwa dołączono Ciechanowieckie Święto Chleba. Pierwsze takie święto trwało 2 dni, w pierwszym dniu odbyło się sympozjum, a w drugim dniu rozpoczętym Mszą św. odbyła się impreza plenerowa w Muzeum. Od początku znakiem rozpoznawczym Święta Chleba była chałka pieczona przez piekarzy z Ciechanowca, pierwsza taka bułka była dwumetrowa, od kilku lat jest ona już sześciometrowa. Ta symboliczna chałka podczas otwarcia Święta Chleba dzielona jest pomiędzy odwiedzających. Z czasem Ciechanowieckie Święto Chleba zyskało obecną nazwę Podlaskiego Święta Chleba, a jego organizatorem jest Muzeum Rolnictwa kierowane dziś przez dyrektor Dorotę Łapiak.

11 sierpnia po raz pierwszy w Podlaskim Święcie Chleba uczestniczył biskup drohiczyński Piotr Sawczuk. Zwracając się do wiernych wyraził radość z tak licznej obecności na święcie, które jest dziękczynieniem za chleb: „Jest to dla nas wszystkich okazja, żeby uświadomić sobie znaczenie chleba, znaczenie tego wszystkiego, co jest nam potrzebne do życia. Zarówno te dobra i te wartości, które służą podtrzymaniu życia fizycznego, jak i te, które są koniecznie potrzebne, aby w nas trwało, pogłębiało się i rozkwitało życie duchowe. Chcemy też obudzić w sercach naszą wdzięczność za wszelkie Boże dary, które otrzymujemy na każdym kroku naszego życia”. W homilii ksiądz biskup przypominał prośbę, którą każdego dnia wypowiadamy w modlitwie „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Porównał wypiek chleba do życia chrześcijańskiego, mówiąc, że jak zakwas nadaje smak ciastu chlebowemu, tak rolą chrześcijan jest nadawanie Bożego smaku całemu środowisku, do którego należą.

Z kościoła uczestnicy Święta Chleba bryczkami przejechali do Muzeum, gdzie odbyło się dalsze świętowanie. Zgodnie z wieloletnim zwyczajem przełamano się chałką, której łamanie nawiązuje do przecinania wstęgi. Plac przed pałacem i alejki w skansenie zapełniły w tym dniu stoiska, na których królował chleb – pachnący, świeży, wypiekany według tradycyjnych receptur, chleb za którym tęsknią wszyscy Polacy na emigracji, o którym nieraz pisali poeci. Można było zobaczyć, jak wypieka się chleb w piecu chlebowym, były pokazy żniwne i prezentacje zabytkowych maszyn rolniczych. Na kilku scenach w różnych miejscach w skansenie występowały zespoły ludowe i folklorystyczne. Było to wielkie święto wszystkich osób, które uczestniczą w procesie wyrobu pieczywa i święto wszystkich nas, każdego dnia sięgających po chleb i modlących się o niego – chleba naszego powszedniego daj nam, Panie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-08-21 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: dożynki to czas wielkiego rozliczenia z danych nam ziemi i czasu

[ TEMATY ]

dożynki

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski

Abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski

Dożynki to czas wielkiego rozliczenia z danej nam ziemi i z danego nam czasu – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie Eucharystii w intencji rolników i dziękczynienia za tegoroczne zbiory w ramach XXIV Dożynek Województwa Małopolskiego, które w tym roku odbywają się w Gminie Zielonki.

– Bochen chleba to owoc ziemi i historia pracy spracowanych ludzkich rąk, to dar hojności Boga Stwórcy i Ojca, która sprawia, że ziemia rodzi plony, a człowiekowi daje zdrowie, siły i mądrość, aby przetwarzał owoce ziemi i przygotował je do spożycia – mówił ks. Tadeusz Kozak, proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zielonkach dziękując rolnikom, ogrodnikom i sadownikom, a także wyrażając wdzięczność za korowody dożynkowe i stroje regionalne, które są publicznym wyznaniem przywiązania do tradycji i manifestacją uczuć patriotycznych małopolskich małych ojczyzn.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję