Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 8

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czciciele św. Michała

Święty, który walczy ze złem

Około 2 tys. osób – wiernych z parafii pw. św. Michała Archanioła w Polsce, Rycerzy i Czcicieli św. Michała Archanioła, a także osoby noszące szkaplerz św. Michała Archanioła zgromadziła 6 lipca br. 4. Ogólnopolska Pielgrzymka Rycerzy i Czcicieli św. Michała Archanioła. Pielgrzymom towarzyszyła wierna kopia figury św. Michała Archanioła z Cudownej Groty Objawień na Gargano.

W Polsce od 6 lat trwa peregrynacja kopii figury św. Michała. Powstała ona na prośbę Zgromadzenia św. Michała Archanioła (Michalitów) i została poświęcona w Gargano. Odwiedziła ona już ponad 870 parafii, ponad 300 klasztorów sióstr zakonnych i kilkadziesiąt innych miejsc. – Najbardziej w tej peregrynacji zadziwia to, że ludzie bardzo kochają św. Michała Archanioła, i widać to na przestrzeni tych lat w kolejnych parafiach, które odwiedzamy, że św. Michał przyciąga tłumy ludzi – powiedział ks. Rafał Szwajca, michalita, koordynator ds. peregrynacji figury św. Michała Archanioła. – To pokazuje, jak ludzie dzisiaj szukają pomocy u tego, który walczy ze złem, zwycięża, wspomaga człowieka. Widocznym znakiem szczególnego uciekania się o pomoc do św. Michała jest modlitwa ułożona w 1886 r. przez papieża Leona XIII, odmawiana codziennie w wielu polskich parafiach, także na Jasnej Górze podczas Apelu Jasnogórskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jasna Góra i Lourdes

Modlą się o moc wiary

Reklama

W patronalne święto Matki Bożej Uzdrowienia Chorych, 6 lipca br., przybyła 54. Ogólnopolska Pielgrzymka Osób Chorych, Starszych i Niepełnosprawnych z udziałem ok. 1000 osób. Pielgrzymowanie umożliwiała im często pomoc opiekunów i wolontariuszy, pracowników służby zdrowia, rodzin i przyjaciół. – To poczucie wspólnoty jest bardzo ważne, tego uczy też Apostolstwo Chorych, że ta ofiara cierpienia jest ukierunkowana przede wszystkim na samych chorych, że chorzy wzajemnie sobie pomagają, wspierają się duchowo. Nie gromadzi nas tu, broń Boże, choroba – gromadzi nas miłość do Matki Najświętszej, miłość do Kościoła i dzięki tej miłości odkrywamy, że to, co trudne w naszym życiu, ofiarowujemy Matce Najświętszej i Panu Jezusowi – powiedział ks. Wojciech Bartoszek, krajowy duszpasterz Apostolstwa Chorych.

Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski z Częstochowy. – Bez względu na okoliczności, bez względu na to, co nas dotyka teraz i co się stanie jutro, tu, na Jasnej Górze, zanim poprosicie o jakiś konkretny cud, o konkretne uzdrowienie, poproście najbardziej o wiarę, bo według naszej wiary Bóg będzie mógł dokonywać cudów, i chce ich dokonywać – powiedział w homilii.

Chorym rozdano 600 buteleczek z cudowną wodą przywiezioną z Lourdes. W Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej miało miejsce nabożeństwo lurdzkie, któremu przewodniczył o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry, połączone z błogosławieństwem każdej osoby Najświętszym Sakramentem.

Krótko

5 lipca br. Mszą św. na Jasnej Górze rozpoczęły się uroczystości promocji 291 absolwentów XXI Turnusu Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej oraz Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w zawodzie technik pożarnictwa w Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Eucharystii przewodniczył bp Andrzej Przybylski z Częstochowy, a koncelebrował ks. st. bryg. dr Jan Krynicki, krajowy kapelan strażaków. Obecny był mł. bryg. mgr Piotr Placek, komendant CSPSP w Częstochowie.

Reklama

5 lipca br. spotkali się na Jasnej Górze uczestnicy 6. pielgrzymki grup rekonstrukcji historycznych. Kilkudziesięciu pielgrzymów przyjechało z całej Polski w strojach z okresu: wojen napoleońskich, Księstwa Warszawskiego, powstania styczniowego, II wojny światowej, a nawet powojennej partyzantki antykomunistycznej.

6 lipca br. przybyła pielgrzymka wiernych Kościoła greckokatolickiego w Polsce. To kontynuacja spotkań, które odbywały się w jasnogórskim sanktuarium na 1000-lecie chrztu Rusi w 1988 r. Kilkudziesięcioosobową grupę stanowili Polacy i Ukraińcy, którzy czasowo lub na stałe przebywają w naszym kraju. Z pielgrzymami przybył biskup wrocławsko-gdański Kościoła greckokatolickiego w Polsce Włodzimierz Roman Juszczak.

11-12 lipca br. na Jasnej Górze odbyło się siódme spotkanie Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniania i osób posługujących modlitwą uwalniania. Takie konferencje odbywają się co 2 lata i gromadzą przedstawicieli różnych krajów, w tym roku także Korei, Paragwaju i Stanów Zjednoczonych. W spotkaniu, w którym wzięło udział 400 osób, uczestniczył także emerytowany kardynał Paul Josef Cordes z Watykanu.

www.jasnagora.com
2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokłonili się Czarnej Madonnie

Nikt nie pamięta o trudzie, upałach czy obolałych stopach. 13 sierpnia pątnicy 36. Rzeszowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę pokłonili się Czarnej Madonnie, do której wędrowali 10 dni i pokonali pieszo 300 kilometrów. Wyruszyli z Rzeszowa 4 sierpnia z hasłem „Maryjo, wierzących broń”. Dla 1700 pątników to były wyjątkowe rekolekcje w drodze.

Niełatwo jest podsumować czas wędrowania i mówić o jego owocach. Możemy to zrobić na tyle, na ile podzielą się tym siostry i bracia pielgrzymkowi. „Możemy mówić o radościach i smutkach wypowiadanych w nowennie, zaangażowaniu w Różaniec, Drogę Krzyżową czy śpiew Godzinek. Owocem już są rozmowy na temat katechezy i pytania dotyczące poszczególnych darów Ducha Świętego. To wzajemne ubogacanie się, pomoc i życzliwość w niełatwej drodze. Reszta jest w sercach poszczególnych osób, które dotarły na Jasną Górę” - mówi bp Edward Białogłowski, prowadzący rzeszowskich pątników. Na pewno wyjątkowa była pogoda, tak wysokiej temperatury nie pamiętają najstarsi pielgrzymi. „Szliśmy setki kilometrów w upale, który przerażał nie tylko tych, co pozostali w domach. Nawet najstarsi pątnicy nie pamiętają tak wysokiej temperatury, która przy asfalcie wynosiła kilkadziesiąt stopni, a żar lejący się z nieba utrudniał oddychanie. Jednak nie to było najważniejsze. O wiele ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co pozostało po tych dniach modlitwy, słuchania słowa, przyjmowania sakramentów? Na ile udało mi się przybliżyć do Boga, zmienić siebie, wrócić lepszym? Odpowiedź należy do pielgrzymów. Cieszy to, że ciągle są ludzie, którzy chcą wędrować, widzą sens w takich rekolekcjach” - dodaje ks. Witold Wójcik, dyrektor 36. Pieszej Pielgrzymki z Rzeszowa. „Wyruszyliśmy całą rodziną po raz pierwszy. Rodzice i piątka dzieci. To nasza pielgrzymka dziękczynna, chcieliśmy podziękować za 25 lat małżeństwa, które w tym roku świętujemy, za wspaniałe dzieci i udane życie rodzinne. Pielgrzyma jeszcze mocniej scala rodzinę, uczy szacunku, pomocy, zauważenia potrzeb innych. To także wspólna modlitwa, wspólna radość i wspólne wspomnienia” - mówi pielgrzymkowa rodzina z grupy św. Maksymiliana. „Także dla mnie pielgrzymka była marzeniem, o które walczyłam” - dodaje Joanna, która na pielgrzymi szlak przyjechała z Londynu, zabierając ze sobą dwójkę dzieci”. Przed laty chodziłam na pielgrzymki i kiedy nadchodził sierpień, słuchając audycji pielgrzymkowych, bardzo tęskniłam za tą formą rekolekcji. Kiedy dzieci nieco podrosły, nie zastanawiałam się. Zależy mi na tym, by nasze dzieci poznały coś, czego nie mamy na emigracji. Polska religijność zdecydowanie różni się od tego, czego możemy doświadczać na co dzień w Anglii. Jeśli się nie ma mocnych korzeni, można się łatwo zatracić. My staramy się żyć wiarą, choć nie jest to łatwe. Pielgrzymka to takie ładowanie akumulatorów i mam nadzieję, że pomoże nam nie tylko przetrwać, ale i dawać świadectwo”. Dla pielgrzymkowych nowicjuszy, zarówno tych młodych, jak i starszych, tegoroczna wyprawa to swoisty sprawdzian nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale i hartu ducha”. Nie wiedzieliśmy, co nas czeka i tak naprawdę opowiadania osób, które nas zachęcały do pielgrzymowania, nie oddają tego, czym jest pielgrzymka. To owszem - duży wysiłek fizyczny, ale najważniejsza jest atmosfera, ludzie wokół, którzy myślą podobnie, nie wstydzą się swojej wiary, pomagają, podtrzymują na duchu, razem się modlą. Kiedy jesteś na pielgrzymce, każdy nowy dzień jest darem. Te 10 dni fizycznego wysiłku i codziennej modlitwy, to najwspanialsze rekolekcje” - mówili nowicjusze, którzy przed wejściem do kaplicy Cudownego Obrazu nie kryli łez i wzruszenia. „Spanie w stodołach, w garażach, u obcych ludzi, brak bieżącej wody do mycia. Niewygody, niedosypianie. Widok Cudownego Obrazu wynagradza wszystkie trudy pielgrzymowania”. Pielgrzymka daje siłę na cały przyszły rok. Dla wielu pielgrzymów czas liczy się od pielgrzymki do pielgrzymki. Kto był to rozumie. Wyjątkowej atmosfery pielgrzymki nie da się opisać, to trzeba przeżyć.
CZYTAJ DALEJ

Pół wieku przy Chrystusowym ołtarzu

2026-06-14 20:16

Marzena Cyfert

Ks. Stanisław Krzemień

Ks. Stanisław Krzemień

Wspólnota parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu-Wojszycach świętowała Dzień Jedności Parafii. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta, podczas której wierni dziękowali za 50 lat kapłaństwa proboszcza ks. Stanisława Krzemienia oraz jego kolegów kursowych.

– Gromadzimy się dzisiaj w naszej świątyni na wyjątkowej, historycznej liturgii, która łączy w sobie dwa wielkie powody do wdzięczności Panu Bogu i ludziom. Przeżywamy dzisiaj nasze parafialne dziękczynienie za Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Przez czas synodu wspólnie wsłuchiwaliśmy się w głos Ducha Świętego, aby odnawiać oblicze naszego lokalnego Kościoła. Dzisiaj prosimy o owoce tego świętego czasu i powierzamy Bogu przyszłość naszej archidiecezji. Ta radosna chwila zbiega się z drugim niezwykle bliskim naszym sercom wydarzeniem. Przeżywamy dziś złoty jubileusz kapłaństwa naszego księdza proboszcza, a także obecnego wśród nas księdza biskupa Stefana i ich kolegów kursowych – mówił ks. Krzysztof Wojtaś i życzył: – Dziękujemy za wasze 50-letnie trwanie przy Chrystusowym ołtarzu. Szczególnie tobie, Księże Proboszczu, dziękujemy za ojcowskie serce, za każdą odprawioną w tej parafii Mszę św., za głoszone słowo Boże i budowanie naszej wspólnoty parafialnej.
CZYTAJ DALEJ

Łódź pożegnała Waldemara Bohdanowicza

2026-06-15 11:25

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

W sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Waldemara Bohdanowicza

W sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Waldemara Bohdanowicza

- Jako chrześcijanie jesteśmy pielgrzymami nadziei, która zawieść nie może – przypomniał podczas homilii pogrzebowej o. Krzysztof Ołdakowski SJ, żegnając śp. Waldemara Bohdanowicza.

W sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Waldemara Bohdanowicza, byłego Prezydenta Miasta Łodzi, wieloletniego Wojewody Łódzkiego, Senatora Rzeczypospolitej Polskiej, dziennikarza oraz człowieka głęboko zaangażowanego w życie społeczne i religijne regionu. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi, przyjaciele, współpracownicy oraz przedstawiciele władz samorządowych i państwowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję