Dziennikarstwo to praca niebezpieczna. Łatwo można wejść na minę. Wszedł na nią dziennikarz, który wrzucił do sieci nagranie z nową prezydent Gdańska w roli głównej. Nagranie pochodziło z jednego z dyskontów. Widać na nim, jak pani prezydent, w towarzystwie dwóch rosłych ochroniarzy, wieczorową porą kupuje flaszkę i dwie cole. Nie wiemy, jak skończyła się impreza u pani prezydent. Wiadomo natomiast, że skończyła się kariera dziennikarza. Po prostu wrzucił do sieci nie to, co wolno.
Skupią się na dzieciach
No to już mniej więcej wiemy, co czeka nas w sytuacji, gdyby pałeczkę władzy przejęła Koalicja Obywatelska vel Tęczowa Koalicja. Chleba więcej nie będzie. To bardziej niż pewne. Igrzysk także, bo co nieco też kosztują. Uwaga skupi się na dzieciach, bo wiadomo, że czym skorupka za młodu nasiąknie, więc trzeba od maleńkości indoktrynować.
Kotwica konserwatyzmu
PSL jest w tej koalicji – to tłumaczenie władz – po to, żeby hamować skręt w lewo. Widzimy już ten kompromis. Seksedukatorzy będą uczyli dzieciaki „tych spraw” nie w pierwszej, ale w drugiej klasie.
Nasza pielgrzymia droga prowadzi nas teraz do Poznania, a konkretnie na Wzgórze Przemysła, do miejsca, gdzie historia państwa polskiego splata się z najgłębszą maryjną pobożnością. Wchodzimy do sanktuarium Ojców Franciszkanów, aby stanąć przed niewielkim, ale potężnym swoją duchową mocą wizerunkiem, który poznaniacy od stuleci nazywają „w Cudy Wielmożną”. To tutaj, w sercu wielkopolskiej stolicy, Maryja objawia się jako ta, dla której nie ma rzeczy niemożliwych.
Kiedy klękamy przed ołtarzem, nasze oczy spotykają wizerunek niewielkich rozmiarów (zaledwie 12 na 18 cm), malowany na desce, ukazujący Maryję w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia. Choć skromny w formie, obraz ten jest skarbnicą Bożej hojności. Nazwa „w Cudy Wielmożna” nie jest tylko pobożnym zawołaniem – to świadectwo wieków, w których Pani Poznania ratowała miasto przed zarazami, pożarami i wojnami. Już w 1668 roku wizerunek ten uznano za cudowny, a rzesze wiernych, od królów po prosty lud, zostawiały tu swoje wota jako znaki wdzięczności za wysłuchane prośby.
Premier Węgier Péter Magyar przyjedzie we wtorek do Krakowa. Wizyta przewiduje dwa punkty: zwiedzanie Katedry Wawelskiej oraz rozmowę z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem. Informacje na ten temat za pośrednictwem Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej przekazał Konsulat Generalny Węgier w Krakowie.
Informacja Konsulatu Generalnego Węgier w Krakowie dla dziennikarzy w sprawie wizyty Premiera Węgier w Katedrze na Wawelu:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.