Reklama

Niedziela Podlaska

Dar pamięci

Niedziela podlaska 11/2019, str. II

[ TEMATY ]

pamięć

Stanisław Szcześniak

Bp Tadeusz Pikus odsłonił i poświęcił tablicę upamiętniającą bp. Aleksandra Mościckiego

Bp Tadeusz Pikus odsłonił i poświęcił tablicę upamiętniającą bp. Aleksandra Mościckiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 2 marca w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu miało miejsce szczególne wydarzenie – odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej bp. Aleksandra Mościckiego (1898 – 1980), w przeszłości biskupa pomocniczego diecezji łomżyńskiej, pochodzącego z miejscowości Tworkowice, należącej do ciechanowieckiej parafii.

Ks. Tadeusz Kryński – proboszcz parafii, witając gości podkreślił zasługi bractwa kurkowego w licznych akcjach charytatywnych i duszpasterskich, dziękując im za to.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił bp Tadeusz Pikus, ordynariusz drohiczyński. Ksiądz biskup nawiązując do liturgii słowa przywołał zdanie wypowiedziane przez artystę Michała Anioła: „drobiazgi składają się na doskonałość i wielkość”, podkreślając wielkie znaczenie osobistej pracy człowieka nad sobą każdego dnia i w każdym elemencie. Pasterz diecezji mówił również, w nawiązaniu do Księgi Syracydesa, że okiem w sercu człowieka jest sumienie i to ono skłania nas do wyboru najdoskonalszej drogi do świętości. Przed rozpoczęciem Mszy św. ksiądz biskup dokonał również poświęcenia masztu z flagą narodową, przypominając przy tym o konieczności pamięci i modlitwy za tych, którzy polegli za naszą ojczyznę.

Cieszy fakt, iż pomysłodawcą i głównym sponsorem odsłoniętej tablicy byli bracia kurkowi, zrzeszeni w Ciechanowieckim bractwie, którzy jak sami podkreślają, chcieli odwdzięczyć się biskupowi, który zawsze wyciągał do nich pomocną dłoń.

Uroczystość zgromadziła wielu przedstawicieli bractwa kurkowego z całej Polski, samorządów, szkół i parafian ciechanowieckich. Swoją obecnością zaszczycili również przedstawiciele rodziny wyżej wymienionego biskupa.

2019-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

70. rocznica wysiedleń na Woli

W naszej ojczyźnie jest wiele takich miejsc, jak to na Woli Dużej, na terenie biłgorajskiej parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, bo też wielu jest ludzi, którzy, żyjąc dla przyszłości, nie zapominają o przeszłości.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję