Reklama

Niedziela Podlaska

Powołać do życia

Ks. Leszek Gardziński to prekursor i inicjator wielu dzieł Caritas na terenie diecezji drohiczyńskiej. Stworzył podstawowe struktury diecezjalnej organizacji charytatywnej, włożył wiele pracy, trudu oraz serca na rzecz Caritas. Powracając do tamtych czasów, pytamy...

Niedziela podlaska 51/2018, str. IV

[ TEMATY ]

Caritas

Archiwum Caritas DD

Ks. Leszek Gardziński i bp Antoni Dydycz razem z dziećmi powodzian z Polski, 1997 r.

Ks. Leszek Gardziński i bp Antoni Dydycz razem z dziećmi powodzian z Polski, 1997 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monika Szczepańczyk: – Jakie plany, nadzieje oraz cele przyświecały Księdzu, gdy obejmował stanowisko pierwszego dyrektora Caritas Diecezji Drohiczyńskiej?

Ks. Leszek Gardziński: – Dyrektorem Caritas zostałem mianowany przez bp. Antoniego Dydycza 29 września 1994 r. Wówczas Caritas praktycznie nic nie posiadała. Biurem Caritas był mój pokój prefekta seminarium duchownego. Zadaniem, jakie ksiądz biskup mi powierzył, było stworzenie struktur Caritas diecezjalnej w centrali i na parafiach, czyli Parafialne Oddziały Caritas. Głównym planem i celem działalności Caritas była i jest pomoc potrzebującym, a także budowanie świadomości miłosierdzia wśród wiernych.

– Pamięta Ksiądz początek adaptacji starego szpitala w Sokołowie Podlaskim na rzecz Caritas. Jak wspomina ksiądz ten moment?

Reklama

– Jeśli dobrze pamiętam to w roku 1996 Miasto Sokołów Podlaski zwróciło się do bp. Antoniego o przejęcie przez Caritas Diecezji Drohiczyńskiej starego szpitala na dzieło miłosierdzia. Zastanawialiśmy się, czy podołamy wyzwaniom odbudowy budynku, który wtedy był ruiną. Miasto nikomu innemu nie chciało przekazać tego budynku, ani parafii Miłosierdzia Bożego tylko Caritas DD i to na konkretny cel. Wtedy wspólnie myśleliśmy, żeby to był dom samotnej matki. Za przysłowiową złotówkę kupiliśmy od miasta budynek – stary szpital. I wtedy już zyskał nazwę Dom Miłosierdzia. Była to pierwsza własność Caritas Diecezji Drohiczyńskiej. Cieszę się, że obecnie jest to piękny, tętniący życiem ośrodek.

– Jakie wspomnienia zachował Ksiądz z czasów piastowania urzędu dyrektora Caritas DD? Które przedsięwzięcia charytatywne zapadły Księdzu najbardziej w pamięci?

– Najpiękniejsze wspomnienia to radość i wdzięczność dzieci, szczególnie tych niepełnosprawnych, które mogły już wtedy wypoczywać na koloniach w górach, w Maniowych k. Czorsztyna. Także wtedy w 1994 r. po raz pierwszy w Polsce i w naszej diecezji odbyła się akcja Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Caritas DD wtedy, porównując do dziecka, była maleństwem, jakże nieporadnym. Kiedy przekazywałem je następcy, miało niespełna cztery lata, dzisiaj ma już 25 lat, jest piękne, stabilne i wie, co chce osiągnąć w swojej działalności. Szczególnie, gdy wciąż jest potrzeba świadczenia dzieła miłosierdzia Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-12-18 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas Polska przekazała 100 tys. zł na pomoc poszkodowanych w pożarach w Grecji

[ TEMATY ]

Caritas

pożar

pomoc

Grecja

Caritas

Obecnie największe potrzeby to zapewnienie schronienia, ale również pomocy psychologicznej – mówi Krzysztof Iwiński, koordynator projektów zagranicznych Caritas Polska. Organizacja przekazała 100 tys. zł na pomoc poszkodowanych w pożarach w Grecji. Uruchomiła również specjalny SMS o treści GRECJA pod nr 72052.

Pożary miały miejsce na wschodnich przedmieściach Aten. Tam w trzech miejscowościach zostało zniszczonych ok. 3 tys. domów. - Obecnie największe potrzeby to zapewnienie schronienia, ale również pomocy psychologicznej. Caritas Hellas przyjmie część osób, które straciły dach nad głową w swoich placówkach. Jednocześnie ma zamiar prowadzić działania związane ze wsparciem psychologicznym dla ofiar - rodzin, które straciły swoich bliskich oraz dla ludzi, którzy stracili cały dobytek – mówi Iwiński. Jak dodaje, działania te będą się także koncentrowały na pomocy związanej z np. wyrobieniem utraconych dokumentów, czy pomocy w uzyskaniu odszkodowania od agencji ubezpieczonych.
CZYTAJ DALEJ

W piątek ważna uroczystość. Co ze wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych?

Czy w związku z uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa przypadającą w Kościele katolickim w piątek 12 czerwca katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych? 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość. Wstrzemięźliwość i post obowiązują w Środę Popielcową i w Wielki Piątek.
CZYTAJ DALEJ

Metropolitalne Studium Organistowskie rozpoczyna nabór

2026-06-09 17:54

Natalia Wójcik

Zanim słuchacze przystąpią do nauki akompaniamentu liturgicznego czy nawet samej gry na organach są starannie przygotowywani do tego. O tym procesie mówi Mateusz Żegleń, który również wykłada akompaniament liturgiczny

Zanim słuchacze przystąpią do nauki akompaniamentu liturgicznego czy nawet samej gry na organach są starannie przygotowywani do tego. O tym procesie mówi Mateusz Żegleń, który również wykłada akompaniament liturgiczny

Metropolitalne Studium Organistowskie na wrocławskim Ostrowiu Tumskim to szkoła przygotowująca nie tylko instrumentalistów, ale przede wszystkim ludzi powołanych do służby liturgicznej. O tym, jak wygląda nauka oraz o nowym naborze opowiada ks. Igor Urban, dyrektor MSO oraz wykładowcy.

Ks. Igor Urban podkreśla wyjątkowość Metropolitalnego Studium Organistowskiego. - Możemy powiedzieć, że jest to szkoła, która jest w dwóch wymiarach. Szkoła muzyczna, która w sumie nie różni się niczym innym, gdy chodzi o poziom zajęć muzycznych od innych placówek edukacyjnych w tym kierunku. Ale nie jest to zwykła szkoła muzyczna, bo ona jest nastawiona również na formację duchową i liturgiczną. Bo przygotowuje szczególnych muzyków, czyli takich, których zadaniem jest służba w kościele, pomoc ludziom w modlitwie śpiewem, pomoc ludziom również w medytacji muzyki liturgicznej - zaznacz ks. dyrektor, wskazując, że to właśnie połączenie profesjonalizmu i duchowości stanowi fundament studium. - Słuchacze naszego studium są na bardzo różnym poziomie muzycznym. (…) przychodzą do nas osoby, które nie znają jeszcze nawet nut. Takie, które nigdy nie grały na żadnym instrumencie, natomiast mają poczucie rytmu, mają głos, pragną służyć Panu Bogu w ten sposób i takie osoby rozpoczynają. Są też osoby, które już posiadają wykształcenie muzyczne, ale nie są organistami, na przykład są pianistami, chcą zacząć grać na instrumencie organowym. I my do tych osób się dostosowujemy bardzo indywidualnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję