Reklama

Niedziela w Warszawie

Trauma aborcji

Syndrom poaborcyjny występuje nie tylko u kobiet. Zespół zaburzeń somatycznych, psychicznych i fizycznych towarzyszy ojcom, a także personelowi medycznemu dokonującemu zabicia nienarodzonych dzieci

Niedziela warszawska 15/2018, str. VII

[ TEMATY ]

konferencja

syndrom poaborcyjny

Magdalena Kowalewska

Jan Klawiter (poseł niezrzeszony i członek Prawicy RP) podkreślił, że temat aborcji jest niezwykle istotny, szczególnie w kontekście emocji, jakie wywołuje projekt „Zatrzymaj aborcję”, który pod koniec marca pozytywnie zaopiniowała Sejmowa Komisja Sprawie

Jan Klawiter (poseł niezrzeszony i członek Prawicy RP) podkreślił, że temat aborcji jest niezwykle istotny, szczególnie w kontekście emocji, jakie wywołuje projekt „Zatrzymaj aborcję”, który pod koniec marca pozytywnie zaopiniowała Sejmowa Komisja Sprawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyrzuty sumienia, poczucie winy, ból, uczucie pustki, napięcie psychiczne, problemy z koncentracją, zaburzenia emocjonalne, silne uczucie wstydu lub złości, lęk, depresja, nadużywanie leków czy bezsenność – to tylko niektóre objawy syndromu poaborcyjnego, o których mówił ks. Romuald Jaworski, wykładowca UKSW i psychoterapeuta.

Część kobiet doznaje poczucia ulgi, że pozbyły się problemu. Jednak to tylko chwilowe uczucie, po którym powracają dolegliwości psychiczne i fizyczne. Dlatego podczas konferencji „Życie ze skutkami aborcji” w Sejmie apelowano o wsparcie dla osób, które wycofały się z dokonania aborcji i zdecydowały się urodzić dziecko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aborcja gorsza od gwałtu

Reklama

Specjalnym gościem konferencji była znana holenderska działaczka pro-life Irene van der Wende. W młodości została brutalnie zgwałcona. – Mój świat legł w gruzach. Byłam przerażona. Lekarka poinformowała mnie, że w wyniku gwałtu zaszłam w ciążę. Zaoferowała mi szybkie rozwiązanie „problemu”. Wskazała klinikę aborcyjną – opowiadała Irene van der Wende, która sama została poczęta w wyniku przemocy. Miała to szczęście, że przyszła na świat. Relacjonowała, że zawdzięcza to prawu, które wówczas ją chroniło. Dwadzieścia lat później jej dziecko, również ofiara gwałtu, nie doczekało się narodzenia. Za namową personelu medycznego kobieta zdecydowała się na aborcję. – Gdy odzyskałam przytomność po zabiegu byłam już matką martwego dziecka. Odczuwałam potworny ból w całym ciele – opowiadała.

Po latach zobaczyła ukształtowane w ósmym tygodniu dziecko. – Gdy zobaczyłam to zdjęcie ofiary aborcji, widziałam doskonale uformowane małe dziecko, które miało rączki, nóżki, miało główkę i oczy, które patrzyły na mnie. Pomyślałam, że moje dziecko, które abortowałam, było znacznie starsze. Wtedy uświadomiłam sobie, co zrobiłam – mówiła Irene van der Wende. Podkreślała, że aborcja była dla niej czymś gorszym niż gwałt. Do dziś żałuje tej decyzji. Postanowiła spędzić resztę swojego życia na edukowaniu społeczeństwa o skutkach aborcji i jej przebiegu. Założyła organizację pro-life. Przekonuje kobiety, które myślą o aborcji, aby nie zdecydowały się na ten dramatyczny krok. O skutkach aborcji dowiedziała się dopiero wiele lat po zabiciu dziecka. Wcześniej nikt ją o tym nie poinformował.

Globalna rewolucja przeciwko życiu

Konferencja odbyła się pod honorowym patronatem posła do Parlamentu Europejskiego Marka Jurka. Prezes Prawicy Rzeczypospolitej zaapelował o niezwłoczne przyjęcie przez polskich parlamentarzystów obywatelskiego projektu ustawy „Zatrzymaj aborcję”, a także do wypowiedzenia przez nasz kraj konwencji stambulskiej, czyli konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej oraz wsparcia krajów, które nie zamierzają jej ratyfikować. Marek Jurek zwrócił uwagę na to, że mamy do czynienia z globalną rewolucją przeciwko prawu do życia, a negowanie człowieczeństwa dziecka przed urodzeniem oraz promowanie aborcji stają się w Europie oficjalną częścią agendy liberalnej, czego przykładem jest ubiegłoroczne stanowisko Parlamentu Europejskiego dotyczące właśnie konwencji stambulskiej. Polityk przypomniał, że dokument ten jest wezwaniem do dzieciobójstwa prenatalnego. – Aborcjonizm jest inwencją, która 60 lat temu w momencie podpisywania traktatów rzymskich nie istniała w żadnym demokratycznym państwie Europy. Tego rodzaju wolność i prawo istniało tylko w Związku Sowieckim – powiedział Marek Jurek.

O psychiatrycznych oraz prawnych kontekstach przerywania ciąży mówił dr Błażej Kmieciak z Centrum Bioetyki Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”. – Gdy obserwowałem „czarne protesty”, rozmawiałem z kobietą, która ponad 30 lat temu przerwała ciążę. Mówiła, że od tego momentu cały czas to wydarzenie towarzyszy jej – opowiadał dr Kmieciak. Z kolei dr Marta Cywińska mówiła o syndromie poaborcyjnym w powieści „Kainka” ks. Stanisława Tworkowskiego, kapelana wojskowego, który w czasach komunistycznych, gdy ówczesne władze w 1956 r. uchwaliły ustawę dopuszczającą przerywanie ciąży, w nakładzie kilkuset egzemplarzy wydał wspomnianą książkę za co Służba Bezpieczeństwa aresztowała go. Doświadczeniami kobiet po aborcji podzieliła się Maria Bienkiewicz z Fundacji Nazaret.

2018-04-11 14:49

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Naukowo o relacjach polsko-żydowskich w XX wieku

Niedziela kielecka 31/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

konferencja

Żydzi

TD

Śladem po ludnych niegdyś sztetlach są mniej lub bardziej uporządkowane żydowskie cmentarze

Śladem po ludnych niegdyś sztetlach są mniej lub bardziej uporządkowane żydowskie cmentarze

3 i 4 lipca 2017 r. ponad 30 historyków z kraju i zza granicy – z 13 ośrodków naukowych, uczestniczyło w konferencji naukowej „Relacje polsko-żydowskie w XX wieku. Badania – kontrowersje – perspektywy”, która odbywała się w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia”. Organizatorami konferencji byli: Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz Instytut Pamięci Narodowej – Delegatura w Kielcach

Celem naukowego wydarzenia była prezentacja współczesnego stanu wiedzy nt. relacji między Polakami i Żydami oraz metod jej pozyskiwania. Nie zabrakło wybitnych nazwisk, kontrowersji i gorących, chwilami zbyt emocjonalnych dyskusji. Nie bez przyczyny konferencję zorganizowano w rocznicę pogromu Żydów w Kielcach, i – jak zapowiedziała dr Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik kieleckiej delegatury IPN, rokrocznie taka debata będzie proponowana.
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Kolejna polska diecezja organizuje zbiórkę do puszek na pomoc Ukrainie: "Arcybiskup dziękuje wszystkim ludziom dobrej woli"

2026-02-02 16:06

[ TEMATY ]

Ukraina

Adobe Stock

W niedzielę 8 lutego we wszystkich kościołach archidiecezji warszawskiej odbędzie się zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie.

Pełna treść komunikatu archidiecezji warszawskiej:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję