Reklama

Lektura obowiązkowa

Polscy szaleńcy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szaleńcami Bożymi przekornie nazywa się ludzi, którzy w centrum swojego życia stawiają Boga; taki szaleniec to ktoś, kto wbrew tzw. realiom ma Boże pasje, marzenia, wizje i kto potrafi je – z Bożą pomocą – zrealizować. Książkę pt. „Szaleńcy Boży”, traktującą o ludziach powołanych do świętości i realizujących tę świętość na co dzień (m.in. o świętych: Jerzym, Mikołaju, Franciszku, Jacku, Ksawerym, Hieronimie, Świeradzie i Andrzeju Boboli), a do dziś czytaną i aktualną, napisała Zofia Kossak-Szczucka w międzywojniu.

Do tamtego tytułu nawiązał Wincenty Łaszewski w książce „Boży szaleńcy. Niezwykłe losy polskich mistyków”, kreśląc sylwetki ponad 20 z nich. Polscy mistycy – ocenia – są duchowo oryginalni, nieco różni od tych, którzy zajrzeli za kotarę nieba, a pochodzą z innych narodów i innych miejsc. Jak pisze Łaszewski, siedzą okrakiem między Wschodem i Zachodem. Autor zestawia sylwetki tak różnych postaci, jak Juta z Chełmży (1220-60) i Dorota z Mątowów (1347-94), Stanisław Papczyński (1631 – 1701) i Cecylia Działyńska (1836-99), Zofia Nosko (1920-96) i Jan Paweł II (1920 – 2005).

Zestawieni są mistycy wielcy i marginalni, powszechnie znani i zupełnie nam obcy, legendarni i zwyczajni, mistycy „pełną gębą” i tacy, którzy być może – mamy wątpliwości – nie powinni nimi być, ale są, bo Pan Bóg łamie wszelkie nasze schematy. Tak czy inaczej, nasi mistycy – podsumowuje Wincenty Łaszewski – choć każdy inaczej, są wielcy jak o. Charbel, Ojciec Pio czy ks. Dolindo, ku którym dziś biegniemy na wyścigi. Nie widzimy własnych „słońc Boga”, tymczasem warto im zawierzyć. Są tak blisko, mniej zajęci, a w dodatku dobrze rozumieją nasze polskie sprawy...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-03-14 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Kielce: Cztery ciała w jednym z mieszkań na osiedlu Pod Dalnią

2026-10-13 10:06

[ TEMATY ]

Kielce

Adobe Stock

Cztery osoby nie żyją na kieleckim osiedlu Pod Dalnią. Ciało mężczyzny odnaleziono przy balkonie, a w lokalu kolejne trzy osoby. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.

– We wtorek kilkanaście minut po godzinie 7.00 dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie. Z jego treści wynikało, że w czteropiętrowym budynku przy balkonie jednego z mieszkań znajduje się mężczyzna bez oznak życia. Na miejsce skierowano służby – poinformowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję