Jeden z senatorów PO – zawód wyuczony – psychiatra, w nocy z 12 na 13 grudnia zagrzewał do walki grupkę osób – zawód wykonywany: manifestanci – narracją o stanie wojennym. Zdaje się, że w roli Jaruzelskiego chciał obsadzić Jarosława Kaczyńskiego, a Kiszczakiem miał być Morawiecki. A jednak choroby psychiczne również bywają zaraźliwe.
Ochroniarz z brodą
Jedną z najsłynniejszych osób w Polsce został ostatnimi czasy ochroniarz z wielką brodą, który ochraniał manifestacje KOD, a ponieważ KOD się skończył, teraz ochrania Obywateli RP. Ów ochroniarz zasłynął jak kraj długi i szeroki, bo zwyzywał od ostatnich dziennikarkę TVP, a operatora pieszczotliwie potraktował groźbą, że mu coś tam z czegoś powyrywa. W przypadku, gdy total opposition dojdzie do władzy, jegomościa czeka świetlana przyszłość – za zasługi dołączy do grona narodowych wieszczów.
Zresztą skala agresji, jaką zanotowano w grupie w ostatnim czasie, jest wprost proporcjonalna do skali frustracji. Tę potęguje fakt, że Bruksela okazała się jak na razie mało pomocna. Może sojuszników należy poszukać dalej. Akurat sojuszników poszukuje Kim Dzong Un. Jeśli chodzi o skalę szaleństwa, to z polską opozycją mogą rozmawiać jak swój ze swoim.
Bajkopisarze
Zamurowało nas. PSL jest pewny, że wygra wybory. Coś nam się widzi, że ludowcy pomału dochodzą do przekonania, że ich czas w polityce się skończył i zajmą się bajkopisarstwem.
Po sukcesie pierwszej książki "Świątek, piątek i niedziela", w której ksiądz Boguś poruszył wiele kwestii nurtujących katolików, ale rzecz jasna nie wyjaśnił wszystkiego. Okazuje się, że nadal ma dużo do powiedzenia, a mówi o tym tak, że inni nadal chcą go słuchać. Dlatego w drugim tomie razem z Michałem Łopacińskim zabiera nas w kolejną podróż z tą właśnie intencją – by dalej wyjaśniać.
Oto praktyczny przewodnik po sprawach zarówno oczywistych, jak i zaskakujących, pokazujący, że „życie duchowe jest jak rajd samochodowy”, w którym czasami trzeba ostro zaciągnąć hamulec i „pójść bokiem”, a czasem wrzucić wyższy bieg i wcisnąć gaz do deski.
Mieszkańcy Łasku są oburzeni usunięciem wizerunku Matki Bożej Łaskiej - Patronki miasta i gminy Łask z urzędu. W petycji skierowanej do władz, czytamy: "nie kwestionujemy zasad funkcjonowania instytucji publicznych, jednak nie mogą one prowadzić do eliminowania symboli, które mają charakter wspólnotowy i historyczny, a nie wyłącznie światopoglądowy".
Matka Boża Łaska została ustanowiona Patronką miasta i gminy Łask w wyniku formalnej, zgodnej z prawem procedury, obejmującej inicjatywę mieszkańców, uchwałę Rady Miejskiej oraz zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską. Dekret Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, wydany z upoważnienia Ojca Świętego Franciszka, jednoznacznie potwierdza ten fakt.
• Jest Pan jednym z inicjatorów i pracuje nad widowiskiem "Blachnicki. Człowiek nowej Kultury". Podczas pracy nad scenariuszem musiał Pan głęboko zanurzyć się w historię bohatera. Co osobiście najbardziej zaintrygowało Pana w życiorysie i osobowości ks. Franciszka Blachnickiego?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.