W dzisiejszej Ewangelii Jezus stawia dwa pytania: „Za kogo uważają Mnie ludzie?” oraz „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Pierwsze pytanie dotyczy tych, którzy słyszeli o Jezusie, ale nie są Jego uczniami. Drugie natomiast dotyczy Apostołów. W perspektywie czasów dzisiejszych można by powiedzieć, że chodzi o tych, którzy nie przynależą do widzialnego Kościoła, oraz tych, którzy są jego członkami. Ludzie oddaleni od Kościoła mówią o Chrystusie różnie. Sowieccy propagandyści próbowali udowadniać, że Mistrz z Nazaretu nigdy nie istniał i że ktoś Go wymyślił. Niektórzy chcieli zrobić z Jezusa „pierwszego komunistę”, tak jakby komunizm miał cokolwiek wspólnego z Ewangelią. Wielu jest takich, którzy mówią, że Jezus to wspaniały człowiek, największy z ludzi, ale nie wierzą w Jego Boskość. Jednak jak się czyta ewangelie, to nie da się oddzielić człowieczeństwa i Boskości w Jezusie. Jego oponenci chcieli Go nie raz ukamienować – mówili do Niego: „Będąc człowiekiem, uważasz siebie za Boga” (J 10, 33). Na taki zarzut Jezus nie odpowiadał, że nie, że źle Go zrozumieli. Wręcz przeciwnie! Potwierdzał na różne sposoby, że jest Bogiem. I dlatego ostatecznie został zabity. A za kogo uważa Chrystusa wspólnota wierzących? Piotr pod natchnieniem stwierdza: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Kościół uznaje w Jezusie Boga wcielonego, drugą Osobę Trójcy Świętej, jedynego Zbawiciela każdego człowieka. Paweł Apostoł pisze w dzisiejszym drugim czytaniu: „Z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko”. Wielu chrześcijan oddało i oddaje życie za tę prawdę. Każdy z nas powinien się uczciwie zapytać: Kim dla mnie jest Chrystus? Nie wystarczy jednak przytoczyć jakiejś słusznej formuły wiary, ale potrzeba popatrzeć na swoje życie i w swoje serce, by ocenić, jaką mam rzeczywistą relację z Jezusem. Czy wyznaję Go jedynie wargami, czy też Jezus jest obecny w moich konkretnych, życiowych wyborach? Jednak choć ważny jest osobisty kontakt, to Chrystus nie powołuje nas w pojedynkę, ale we wspólnocie Kościoła, który głosi Ewangelię, sprawuje sakramenty i czyni dzieła miłosierdzia. Widzialnym znakiem jedności Kościoła są Piotr, czyli pierwszy biskup Rzymu, i każdy jego następca. Jezus nazywa Piotra opoką, na której zostanie zbudowany Kościół Chrystusowy, którego „bramy piekielne nie przemogą”. A zatem kiedy widzimy, jak czasami Kościół jest targany wewnętrznymi i zewnętrznymi przeciwnościami, to nie trwóżmy się, ale tym bardziej ufajmy Chrystusowi, prawdziwemu człowiekowi i prawdziwemu Bogu.
Chrystus łamiący chleb, obraz Piera Leona Ghezziego, XVII-XVIII wiek
Bóg wskrzesił Jezusa, zerwawszy więzy śmierci. Czytanie z Dziejów
Apostolskich (Dz 2, 14. 22b-32)
W dniu Pięćdziesiątnicy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił
donośnym głosem: „Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jeruzalem,
przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów!
Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam
niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał
wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli, postanowienia
i przewidzenia Boga został wydany, przybiliście rękami bezbożnych
do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci,
gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim, bo Dawid mówi o Nim:
«Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym
się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój
język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz
duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec rozkładowi.
Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem
Twoim». Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid
umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień
dzisiejszy. Więc jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście,
iż jego Potomek zasiądzie na jego tronie, widział przyszłość i przepowiedział
zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani,
ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi. Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg,
a my wszyscy jesteśmy tego świadkami”. Oto słowo Boże.
Kapitanem wycieczkowca MV Hondius, na którym wykryto przypadki hantawirusa, jest Polak - Jan Dobrogowski - wynika z materiału zamieszczonego na portalu telewizji BBC; na nagraniu wideo kapitan informuje pasażerów o śmierci jednego z nich.
Jan Dobrogowski jest absolwentem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, doświadczonym kapitanem żeglugi wielkiej, specjalizującym się między innymi w ekspedycjach polarnych - czytamy na jego stronie.
ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona
W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).
Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.