Zespół Placówek Oświatowych im. św. Jana Pawła II w Stojeszynie Pierwszym od siedmiu lat może poszczycić się tak zacnym patronem. I tak Papieżowi bliska była sprawa rodziny, tak też dyrekcja, pracownicy szkoły i uczniowie postawili na rodzinę i zorganizowali 11 czerwca Dzień Rodziny.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., którą sprawował proboszcz parafii Brzeziny Stojeszyńskie ks. Krzysztof Woźniak. W homilii nawiązał do zagadnień związanych z rodziną i właściwym rozwojem młodego pokolenia: – Pontyfikat Papieża Polaka to wielka promocja rodziny i obrona fundamentalnych wartości dotyczących małżeństwa i rodziny. Święty Jan Paweł II jako patron rodziny pragnie być blisko małżonków, aby pomagać im wzrastać w świętości. Chce być blisko ojców i matek, aby wspierać ich w chrześcijańskim wychowaniu potomstwa. Chce towarzyszyć każdemu z nas na drodze ziemskiego życia, dlatego często wspólnie módlmy się do św. Jana Pawła II i każdego dnia polecajmy mu nasze potrzeby – przekonywał kaznodzieja. We Mszy św. w intencji rodzin uczestniczyła cała społeczność parafialna. Po Eucharystii na wszystkich czekała bogata część artystyczna. Miejscowych uczniów wsparła społeczność szkolna z Zespołu Szkół im. św. Jana Pawła II w Potoczku.
Małgorzata Wisińska, dyrektor szkoły w Stojeszynie Pierwszym, w swoim przemówieniu podkreśliła wartość oraz rolę rodziny i nauczania św. Jana Pawła II. Zwróciła uwagę na wychowanie dzieci i kształtowanie następnego pokolenia Polaków: – Ojciec Święty był i nadal jest wśród nas wielką osobowością i na zawsze zostanie piękną częścią naszej pamięci i wzorem do naśladowania. W Liście do rodzin Jan Paweł II napisał: „Pośród tych wielu dróg rodzina jest drogą pierwszą i z wielu względów najważniejszą. A jeśli człowiekowi brakuje rodziny, to jest to zawsze wyłom i brak nad wyraz niepokojący i bolesny, który potem ciąży na całym życiu” – podkreślała gospodarz placówki, cytując Patrona. Głos zabrały również koordynatorki przedsięwzięcia: Jolanta Zbiżek i Agnieszka Kaproń. – Rodzina to najwspanialsze dzieło Pana Boga. Powyższe słowa trafnie oddają cel naszego dzisiejszego spotkania. W dzisiejszym świecie w znacznym stopniu zmieniły się warunki życia, ale ciągle człowiek i jego otoczenie stanowią wspólnotę – szczególnie rodzinną – mówiła p. Jolanta, a wtórowała jej p. Agnieszka: – Tworzy się więź pomiędzy członkami rodziny, która sprawia, że z nią się identyfikujemy. Podobną, tylko większą wspólnotę – rodzinę stanowi społeczność naszej szkoły, którą łączy patron. Ona też posiada swoją historię, w której karty dzisiaj pragniemy wpisać to ważne wydarzenie, które choć krótkotrwałe i epizodyczne, na pewno odciśnie swe piętno na pracy szkoły oraz dalszych losach jej wychowanków.
Podczas pikniku były gry i zabawy. Na dzieci czekały zjeżdżalnie i inne atrakcje. Uczniowie jednocześnie prezentowali swoje zdolności podczas występów.
W Wysocicach znajduje się kościół pw. św. Mikołaja. Święty, którego zapewne znają wszyscy, został patronem tej świątyni siedemset lat temu. Biskup z Myry został patronem kościoła prawdopodobnie dlatego, że jeden z jego fundatorów również nosił imię Mikołaj. Patron kościoła w Wysocicach nosi przydomek „wyznawca”. W ten sposób oznacza się świętych, którzy byli znanymi wyznawcami wiary, zmarli śmiercią naturalną i nie byli męczennikami
Według tradycji św. Mikołaj urodził się w małym miasteczku Patara, starożytnym mieście portowym w Licji, na terenach dzisiejszej Turcji. Miał bogatych rodziców, którzy byli chrześcijanami. Od najmłodszych lat Mikołaj był znany z pobożności i czynienia dobrych uczynków. Gdy zmarli mu rodzice, rozdał potrzebującym cały swój majątek. Zawsze stawał w obronie pokrzywdzonych i wspomagał biednych. Kiedy wybierano nowego biskupa w Myrze, ustalono, że powołany na ten urząd zostanie ten mężczyzna, który rankiem jako pierwszy wejdzie do miejscowego kościoła, aby się pomodlić. Jako pierwszy tego dnia do świątyni wszedł Mikołaj. Był dobrym biskupem, krzewił naukę o Trójcy Świętej, a przeciwstawiał się zwolennikom Ariusza, zwalczał też pogaństwo. Św. Mikołaj jest znany z tego, że przynosi prezenty. Zanim został biskupem, podarował posagi córkom sąsiada, który popadł w biedę i miał zamiar z braku odpowiedniego posagu sprzedać je do domu publicznego. Archimandryta Michał, który spisał życiorys świętego w IX wieku, przekazuje, że 6 grudnia obchodzono w Konstantynopolu święto Mikołaja, które traktowane było jako przygotowanie do Bożego Narodzenia. Dzisiaj jest nie inaczej.
- Jezus pokazuje, że można być „mocarzem maleńkości”. To znaczy, można przeżywać trudne momenty w ten sposób, że one nie odbierają miłości. Myślę, że jedną z wielkich funkcji kaplicy w szpitalu to jest właśnie to. By człowiek, który dochodzi do swoich granic, mógł przyjść i odkryć tego Jezusa, który też dociera do takich momentów i w takich momentach pewnie ludzi najbardziej kochał - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas poświęcenia kaplicy w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Jana Pawła II w Krakowie.
Kapelan szpitala, ks. Robert Stachowicz SDS wyjaśnił, że szpital posiada dwie kaplice, odpowiadające jego rozproszonej strukturze i potrzebom chorych. - Jedna kaplica pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa jest codziennie uczęszczana przez wiernych, którzy przychodzą w różnych sprawach do szpitala - zaznaczył.
Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.