Posądzanie autorów filmów o przygodach Jacka Sparrowa i piratach o ambicje artystyczne jest nie na miejscu. Od pierwszego odcinka „Piratów z Karaibów” przed 14 laty („Klątwa Czarnej Perły”) miały dostarczać czystej rozrywki. Publika polubiła szalone zdarzenia w egzotycznych plenerach i wesoły na ogół humor, dlatego producent Jerry Bruckheimer i wytwórnia Walt Disney Pictures nie mieli innego wyjścia: kręcili kolejne odcinki, a Johnny Depp obsadzany w roli Jacka Sparrowa zarabiał kolejne miliony. Twórcy filmu w nowym, piątym odcinku („Zemsta Salazara”) zadbali o fanów poprzednich części: w nowych wątkach odwołują się do starych, poznajemy nawet młodego Sparrowa, a jego kolejne przygody są tak szalone jak poprzednie. Pierwszy film sprzed kilkunastu lat zaskakiwał świeżością, rozmachem i kreacją Deppa. Potem, niestety, było już gorzej. Dlatego „Zemsta...”, nawiązując do „jedynki”, pozytywnie zaskakuje. Kto lubi czystą rozrywkę, powinien obejrzeć nową odsłonę „Piratów...”, bo podobno to już ostatnia.
Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.
Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
Podczas ostatniej spowiedzi świętej kapłan nie zadał mi pokuty. Czy ta spowiedź była ważna?
Spowiedź, od razu odpowiem, BYŁA WAŻNA. Oczywiście, o ile były spełnione warunki ważności sakramentu pokuty i pojednania, czyli właściwe przygotowania (rachunek sumienia), szczere wyznanie wszystkich grzechów, żal i postanowienie poprawy oraz zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźnim. Pokuta sakramentalna nie wpływa na ważność spowiedzi.
Anglia pokonała Francję 6:4 (4:0) w meczu o trzecie miejsce piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Miami. W niedzielnym finale w East Rutherford koło Nowego Jorku Hiszpania zagra z broniącą tytułu Argentyną.
Bramki: dla Francji - Kylian Mbappe – dwie (48, 66), Bradley Barcola (54), Ousmane Dembele (90+6); dla Anglii - Declan Rice (3), Ezri Konsa (18-głową), 3:0 Bukayo Saka – trzy (37, 45+1, 87-karny), Jude Bellingham (90+8).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.