Reklama

Wiara

Nie przegap

Potrzeba jednego

Post, jałmużna, modlitwa. Trzy narzędzia do zbudowania pięknego serca. Nie wystarczą jednak, jeśli zabraknie łączącego je elementu – zaufania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Paweł II mówił, że wydawało mu się, iż modlitwa i praca wystarczą, a przyszło cierpienie. Zaufał Bogu, w Jego zbawczy plan. Zaufanie to płaszcz, który okrywa wszystkie cnoty.

Przekonałem się ostatnio, że można modlić się dużo, pracować jeszcze więcej i forsować na siłę swoją wolę pracą i modlitwą. Do czego to prowadzi? Do katolickiej depresji, która wyraża się wewnętrznym „życiem duchowym” bez jakichkolwiek oznak radości. Kiedy byłem urobiony po pachy od modlitwy i pracy, wszedłem do kościoła Sióstr Bernardynek, które właśnie modliły się Psalmami:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci,
którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
Daremne jest dla was
wstawać przed świtem,
wysiadywać do późna –
dla was, którzy jecie chleb
zapracowany ciężko;
tyleż daje On i we śnie tym,
których miłuje (Ps 127, 1-2) .

Reklama

Często chcemy być dorośli, odpowiedzialni i kontrolujący wszystko. Jeśli całe swoje życie oddasz w ręce Boga Ojca, to wszystko, co cię spotyka, będzie błogosławieństwem. Św. Tereska od Dzieciątka Jezus pisała, że chce być zabawką w rękach Boga. No właśnie, jeśli świadomie i dobrowolnie oddasz całe życie Bogu, to należysz do Boga, nikt i nic nie jest w stanie wyrwać cię z Jego miłującej dłoni. Nie będzie cierpienia większego, niż jesteś w stanie unieść, nie będzie zła, które cię zniszczy, bo Ojciec będzie z tobą, a nawet w tobie.

Najpierw zaufanie, a potem modlitwa, post, jałmużna, praca, cierpienie itd. Jeśli nie ufasz, będziesz się modlił, by spełniła się twoja wola; będziesz pościł, ufając w swoje siły; będziesz dawał jałmużnę interesownie, będziesz pracował bezowocnie i cierpiał niepotrzebnie.

Pamiętacie młodzieńca? Sprzedaj wszystko i chodź za Mną (por. Mk 10, 17-22). On miał wiele postów, modlitw, posiadłości i pracy, miał wiele wszystkiego, ale nie miał pełnego zaufania do Boga. Czy nie jestem do niego podobny? Czy Ojciec chce, byśmy pościli ponad nasze siły, pracowali ponad nasze siły i modlili się ustami, a nie sercem?

Bóg Ojciec da mi wszystko, co jest mi potrzebne, i da prawdziwe szczęście, ponieważ wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie (Mt 6, 8).

Bóg wie, czego nam potrzeba, my często nie wiemy, czego tak naprawdę potrzebujemy. Na pewno nie kasy, zdrowia, pomyślności, bo tego potrzebują poganie.

My potrzebujemy pełnić wolę Boga, czyli iść drogą dziecięctwa Bożego – całkowitego zaufania Bogu Ojcu.

2017-03-29 10:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym jest post i kogo obowiązuje?

Postne praktyki znane są od zawsze wszystkim kulturom i religiom. Na czym polega w chrześcijaństwie? Jak dawniej poszczono? Co dziś o poście mówi kościelne prawo? Czy post dotyczy tylko jedzenia?

Post w chrześcijaństwie od samego początku był ważną praktyką ascetyczną, której celem było nawrócenie lub przebłaganie. Tradycyjnie związany był z jałmużną – oszczędzone pieniądze przekazywano potrzebującym.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Powiat chrzanowski: Podpalony klęcznik, zdewastowana elewacja kościoła, zniszczona parafialna toaleta

2026-05-21 18:59

[ TEMATY ]

dewastacja

Adobe. Stock

Wandale zniszczyli toaletę parafialną w Zagórzu koło Chrzanowa. Proboszcz parafii powiadomił policję. Jak informuje Sławomir Kagan z chrzanowskiej policji, straty szacowane są na około 500 złotych - czytamy w portalu radiokrakow.pl.

To kolejny akt wandalizmu w ostatnich tygodniach na terenie powiatu chrzanowskiego dotyczący kościołów i ich zaplecza. W centrum Trzebini w przedsionku podpalono klęczniki, a w parafii w Sierszy zamalowano elewację świątyni. Jednak policja nie łączy tych spraw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję