Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Czyńcie pokutę

Przed nami Wielki Post, szczególny czas, który ma nas przygotować do dobrego przeżycia świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Jednak zanim zabrzmi radosne „Alleluja” i będziemy wielbić Pana za cud zmartwychwstania, przez 40 dni będziemy trwać w duchu pokuty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku okres czterdziestodniowego postu jest wyjątkowy dla wielu z nas. Zwłaszcza dla czcicieli Matki Bożej, gdyż w tym roku obchodzimy setną rocznicę objawień w Fatimie. Jak wiemy, Maryja w swoim orędziu, skierowanym do dzieci fatimskich, mówiła o potrzebie modlitwy różańcowej, wzywała do pokuty i nawrócenia. Pokuta w orędziu fatimskim ma znaczenie bardzo szerokie, to nie są tylko nadzwyczajne, bohaterskie akty pokutne, które na pewno są Panu Bogu miłe a dla nas potrzebne, ale w znaczeniu Fatimy to przede wszystkim nasze codzienne czynności. Wśród tych czynności trzeba nam dojrzeć czas Wielkiego Postu, jak dar i łaskę, a zarazem jako drogę wiodącą do poprawy życia.

Przemiana życia dokonuje się dzięki słuchaniu słowa Bożego i podejmowaniu chrześcijańskich uczynków, m.in. modlitwy, postu i jałmużny. Dzięki tym praktykom człowiek, wchodząc na drogę przemiany, otwiera się na działanie Boga w swoim życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wejście na drogę pokuty i nawrócenia, do którego wzywała Maryja w Fatimie, wymaga wysiłku, trudu i ofiary, ale jak pokazuje historia, warto podejmować w swoim życiu próby nawracania się i powrotu do Boga. Najważniejszym elementem wprowadzania w życie fatimskiego orędzia jest uczciwość w wypełnianiu obowiązku wynikającego z powołania, jakie w życiu otrzymaliśmy. To znaczy powołanie jako kapłan, siostra zakonna, mąż – ojciec, żona – matka, dziecko, uczeń, student itd.

Dzieci fatimskie doskonale zrozumiały Maryję i Jej polecenia. Na Jej pytanie: „Czy jesteście gotowi przyjąć na siebie wszystkie cierpienia, jakie Bóg wam ześle, jako wynagrodzenie za grzechy?”, odpowiedziały „tak” i do końca były konsekwentne.

Dziś to nas wybiera Bóg i zachęca do przemiany naszych serc, naszych myśli i czynów. Niech to Boże pragnienie spełni się w naszym życiu także poprzez praktyki religijne, które powinniśmy wypełnić w okresie wielkopostnym, a którymi są uczestnictwo w nabożeństwie Drogi Krzyżowej czy w „Gorzkich Żalach”, a także udział w rekolekcjach zakończonych spowiedzią i przyjęciem Komunii św.

2017-02-22 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Wielkim Poście pokaż, że katolik to człowiek serio traktujący Boga i ludzi

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Nie przypinajmy sobie łatki, że katolik to człowiek umartwiony, poszczący, akuratny. Ale tak postępujmy, żeby patrząc na nas, ludzie widzieli, że ten człowiek rzeczywiście serio traktuje Boga i serio traktuje ludzi. Siebie samego też. Bo miłość zaczyna się od siebie.

W prawdzie ostatki, tak się to utarło, jednak są, i kończy się zabawy zwykle albo o północy, albo nad ranem w Środę Popielcową. Ale potem żyje się właściwie tak, jakby się nic nie zmieniło. Nawet słyszałem, jak byłem w Warszawie w Wielki Piątek, że z jakiegoś lokalu dochodziła muzyka i odgłosy tańca. Bo niby dlaczego ludzie niewierzący w Chrystusa mieliby jakiś tam Wielki Piątek obchodzić. Chociaż w wielu krajach Europy w Wielki Piątek się nie pracuje.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: Nie zdziwmy się, jeśli muzułmanie staną się większością

„Kto ma dzieci, ten ma przyszłość” - powiedział emerytowany arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schönborn, komentując rosnącą liczbę muzułmanów w Austrii. W wywiadzie dla dziennika „Heute” przestrzegł przed marginalizowaniem religii w przestrzeni publicznej, sprzeciwił się zakazowi noszenia chust przez dzieci i podkreślił, że chrześcijanie oraz muzułmanie powinni szukać wspólnych wartości.

Według danych przytoczonych przez „Heute” muzułmanie stanowią obecnie 42 proc. uczniów wiedeńskich szkół obowiązkowych. Kard. Schönborn uznał te dane za element szerszego problemu demograficznego.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję