Reklama

Radość Bożego Narodzenia

Z ks. Piotrem Pilśniakiem – dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie – rozmawia Agnieszka Raczyńska

Niedziela Ogólnopolska 3/2017, str. 30-31

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA RACZYŃSKA: – Jest Ksiądz pomysłodawcą, organizatorem i dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie, osobą, dzięki której festiwal istnieje i stale się rozwija, przyciągając rzesze uczestników i wielbicieli polskich kolęd i pastorałek. Przeżywamy już 23. festiwalową edycję. Jak z perspektywy czasu wspomina Ksiądz kolejne edycje?

KS. PIOTR PILŚNIAK: – Wszystko zaczęło się od pomysłu młodzieży i dzięki zapałowi wielu ludzi trwa nadal. To wspaniale, że to, co zaczęliśmy w parafii pw. Świętej Trójcy w Będzinie, rozrosło się do rozmiarów, które corocznie nas zaskakują. Każda edycja to dla nas mnóstwo pracy, ale i ogromny zastrzyk pozytywnej energii, a przede wszystkim wiary, że to, co robimy, ma sens! Pracujemy we wspaniałym gronie zapalonych wolontariuszy dla cudownych artystów, których nierzadko oglądamy później w telewizji i na muzycznych scenach. Wbrew komercyjnej rzeczywistości pokazujemy, że piękno Bożego Narodzenia to nie błyskotki i tkliwe piosenki, ale konkret – przeżycie tego, że Bóg się rodzi, i podzielenie się radością z tego faktu z innymi.

– Jak zapowiada się tegoroczny finał festiwalu? Na co może liczyć wierna festiwalowa publiczność?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Na ogrzanie serca przy betlejemskim żłóbku i radosną kontemplację tajemnicy Bożego Narodzenia. Nasz festiwal od początku miał na celu przedłużenie radości tych pięknych polskich świąt. W niemal anielskim śpiewie kolęd i pastorałek – tych znanych i tych oryginalnych, pisanych przez wykonawców czy odgrzebywanych w archiwach – można odnaleźć całą paletę emocji, zachwytów i wzruszeń. Od 12 do 14 stycznia br. w Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Będzinie odbywają się całodniowe przesłuchania finałowe, a 15 stycznia o godz. 16 w sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu będzie miał miejsce koncert galowy – serdecznie zapraszamy! Występy najlepszych uczestników wzbogacą przygotowane przez nas filmy, przybliżające bożonarodzeniowe tradycje. W jednym z nich wystąpią znani krytycy kulinarni – Robert Makłowicz i Piotr Bikont.
Dla tych, którzy nie mogą być z nami w Będzinie, przesłuchania i koncert galowy będą transmitowane na żywo w jakości HD na naszej stronie: www.mfkip.pl . To ponad 30 godzin transmisji, a w przypadku koncertu galowego – realizacja z 6 kamer, w tym jednej w technologii 360 stopni, dzięki czemu widzowie siedzący w domach poczują się, jakby naprawdę byli na koncercie.

– W jaki sposób odbywały się eliminacje do 23. Festiwalu Kolęd i Pastorałek? Ilu uczestników zgłosiło się do przesłuchań? Kto zasiadł w jury?

– Grudniowe eliminacje odbyły się w 34 miejscowościach w Polsce, w 2 na Ukrainie (Równe i Żytomierz) i w jednej na Białorusi (Baranowicze). Na lokalnych scenach stanęło kilkanaście tysięcy osób w różnym wieku, zgrupowanych w 1500 podmiotach wykonawczych – soliści, chóry i różnorakie zespoły. Lokalne komisje wyłoniły 136 finalistów, których zapraszamy do Będzina. Tu wyboru dokonują corocznie wybitni profesorowie akademii muzycznych całego kraju. W tym roku komisji przewodniczy profesor Akademii Muzycznej w Łodzi – dr hab. Jerzy Rachubiński, a wraz z nim najlepszych wykonawców wyłaniają prof. dr hab. Wiesław Delimat (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie) oraz ks. dr hab. Paweł Sobierajski (Akademia Muzyczna w Katowicach).

– Zróbmy sobie wycieczkę za kulisy... Co, kogo i gdzie można tam zobaczyć?

Reklama

– Przede wszystkim organizatorów i młodzież, której wysiłki zmierzają do tego, aby wszystko odbyło się zgodnie z planem. To szkoły, gdzie rewelacyjne kucharki przygotowują posiłki dla przyjeżdżających z dalekich miejscowości, to dyrektorzy będzińskich szkół otwierający te placówki na noclegi, to wolontariusze przygotowujący świątynię na Syberce na koncert galowy, to kochane panie szykujące kanapki i wspaniałe wypieki dla jurorów i akustyków, aby starczyło im sił. Można by tak wymieniać i opisywać, a wszystko to dla jak najlepszych prezentacji naszych kochanych artystów...

– Do festiwalu przylgnęło stwierdzenie, że jest on piękny młodością. Co oznaczają te słowa?

– Promujemy szczerość i prawdę – osoby, które mają niewątpliwy talent, ale i wiedzą, o czym śpiewają. I chyba dlatego tak bardzo lubimy występy dzieci – one niczego nie udają, są prawdziwe, zarażają nas swoim przeżywaniem tego, co przekazują. Jeśli potrafimy się wzruszać i cieszyć, gdy słuchamy kolęd – to dobry znak. Kard. Stefan Wyszyński powiedział kiedyś, że „ludziom dojrzałym Kościół stawia przed oczy Dziewicę, pokazuje żłóbek, sianko, pieluszki, aby poważni i mądrzy ludzie stali się jako dzieci, bo to jest największa mądrość”. Dzięki tym kolędom i pastorałkom młodość ducha udziela się nam wszystkim – organizatorom, widzom i uczestnikom. Warto dodać, że w festiwalowym wolontariacie pracuje setka młodzieży, która opiekuje się naszymi wykonawcami.

– Ranga festiwalu wciąż wzrasta, coraz więcej jest chętnych do śpiewania kolęd, a i publiczności nie brakuje, jednak rok temu pojawiły się problemy finansowe. Mówiło się o nich głośno i otwarcie. Przyszłość festiwalu niemalże stanęła pod znakiem zapytania. W ostatnim czasie problemy te zostały jednak zażegnane...

Reklama

– 12 grudnia 2016 r. to data, która przejdzie do historii festiwalu. Tego dnia w obecności biskupa diecezji sosnowieckiej Grzegorza Kaszaka podpisałem umowę z Polską Spółką Gazownictwa, która została partnerem strategicznym tegorocznej edycji. Mamy nadzieję, że współpraca będzie trwać i dalej się rozwijać, bo rzeczywiście ostatnie lata były bardzo trudne i mieliśmy ogromny problem z dopięciem budżetu. Festiwal powstaje dzięki życzliwości wielu ludzi dobrej woli i sponsorów, którzy są z nami od lat, jednak rozrost imprezy sprawił, że z trudem byliśmy w stanie unieść jej organizację, nie mówiąc o rozwoju. Teraz, dzięki PSG i kolejnym firmom, które się zgłaszają, chcemy jeszcze lepiej pracować na rzecz polskiej kultury.

– Festiwal to niezwykłe przeżycia duchowe i artystyczne. Co oprócz nich niesie ze sobą MFKiP w Będzinie?

– To wspaniała promocja młodych talentów, polskiej kultury, której nośnikiem są kolędy i pastorałki, ale także lokalnych tradycji – wszak wiele zespołów pokazuje nam folklor regionu, z którego pochodzi. Dzięki obecności wykonawców ze Wschodu przypominamy także o Polakach, którzy mieszkają na terenach byłych republik radzieckich. Dla nich przyjazd do Ojczyzny rodziców czy dziadków to wielka radość.

– Za 2 lata będziemy przeżywać ćwierćwiecze festiwalu. Czy myśli już Ksiądz o niezwykłej, jubileuszowej edycji?

– Czas szybko leci – dopiero przeżywaliśmy wspaniały jubileusz 20-lecia, w czasie którego przypominaliśmy naszą piękną historię. Na razie skupiamy się na przygotowaniach tegorocznej edycji. Na pewno edycja jubileuszowa będzie wyjątkowa – aby mieć dobre porównanie, zapraszamy do śledzenia przebiegu tegorocznego festiwalu.

2017-01-11 10:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzea Watykańskie: będzie można elektronicznie rezerwować zwiedzanie z przewodnikiem polskim

2026-09-28 12:48

[ TEMATY ]

Muzea Watykańskie

Włodzimierz Rędzioch

Muzea Watykańskie zapowiedziały wprowadzenie możliwości elektronicznej rezerwacji zwiedzania z przewodnikiem w języku polskim. To odpowiedź dyrekcji placówki na inicjatywę ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego.

Nowe rozwiązanie ma ułatwić polskim turystom i pielgrzymom planowanie wizyty w Muzeach Watykańskich i korzystanie z oprowadzania w języku polskim . czytamy na koncie Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej na komunikatorze X.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję