Reklama

Temat tygodnia

Dar przemiany serca

Niedziela płocka 9/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Popiół, który niebawem spadnie na nasze głowy, jest bardzo istotnym znakiem Paschy. Pascha zaś oznacza nie tylko zwykłe przejście (przemieszczenie się), ale przede wszystkim zmianę losu. W języku Biblii śmierć jest przemianą formy życia. Jest ona porównywalna do życia człowieka przed i po narodzeniu. O takim jej rozumieniu pisał w swym testamencie zmarły przed laty biskup gdański Edmund Nowicki. Pascha jako przemiana losu ukazana jest już w Księdze Wyjścia opowiadającej o wyrwaniu ze szpon śmierci plemienia Jakuba, skazanego w Egipcie na zagładę.
Najpełniejsze znaczenie pojęciu "Pascha" nadał jednak Jezus Chrystus. Dzięki Jego zmartwychwstaniu przemijanie i śmierć służą wzbudzeniu nowego życia w tych, którzy w Niego uwierzyli. Pierwsi chrześcijanie wierzyli, że człowiek rodzi się w życiu ziemskim trzy razy: z łona matki, przez chrzest i przez śmierć!
W Środę Popielcową spada na nasze głowy popiół. "Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię!" - mówi kapłan. Nawrócenie oznacza przede wszystkim przemianę sposobu myślenia. Obrzęd posypania głów popiołem woła do nas: przestańcie myśleć o Bogu, który trzyma w ręku "marchewkę i kij" (Bóg "za dobre wynagradza, a za złe karze"). Zacznijcie natomiast myśleć o Nim jako o Bogu, który jest sprawiedliwy, tzn. pamięta, że uczynił nas (ludzi) "z prochu ziemi" (por. Ps 103) i dlatego ustawicznie przebacza. On też obiecał, że dopełni tego, czego nam brakuje. Myślcie o Bogu, który jest dla was Ojcem. O sobie samych wiedzcie, że jesteście Jego dziećmi!
Nawrócenie polega właśnie na zmianie sposobu myślenia o Bogu i samym sobie. Na odkryciu, że we wszystkich dobrych poczynaniach człowieka, nawet tych niekontrolowanych, jest obecny Bóg, który stworzył nas na swój obraz i podobieństwo i "oświeca każdego człowieka przychodzącego na ten świat" (por J 1, 9). On w ciało każdego człowieka tchnął własne życie i dlatego "stał się człowiek istotą żywą" (Rdz 2, 7).
Nawrócenie jest przede wszystkim dziełem Bożej łaski.
On jej nikomu nie odmawia. Każdego wzywa do zmiany myślenia. Dla chrześcijan znakiem wezwania jest posypanie głów popiołem. Ten obrzęd wzywa do skorzystania z czasu nawrócenia i wskazuje, że polega ono na głębszym niż do tej pory uznaniu, że Bóg jest naszym Ojcem, a my Jego dziećmi. Wzywa do zdjęcia z naszych twarzy karnawałowych masek i ukazania prawdziwego oblicza. Oblicza ludzi potrzebujących Bożego miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Wzorem Niepokalanej

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Rokitno

Apostolat Maryjny

Angelika Zamrzycka

Rekolekcje Apostolatu Maryjnego w Rokitnie

Rekolekcje Apostolatu Maryjnego w Rokitnie

Wspólnoty Apostolatu Maryjnego z całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej wzięły udział w dniach 5-7 października w rekolekcjach w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Pod hasłem „Uczniowie-Misjonarze – wzorem Niepokalanej” odbyły się w sanktuarium w Rokitnie trzydniowe rekolekcje członków Stowarzyszenia Cudownego Medalika. Poprowadził je opiekun duchowy ks. Zygmunt Zimnawoda.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję