Nie miała łatwego życia. Borykała się z trudną codziennością. Stąd trosk i zmartwień jej nie brakowało. A miała ich wiele. Każdego dnia nową dawkę zapewniali porywczy mąż i niezbyt dobrze, oględnie rzecz ujmując, prowadzący się pierworodny syn. A jakże chciała by było inaczej, o to się codziennie modliła i nigdy nie straciła wiary w powodzenie swych błagań. W końcu zła karta się odwróciła, a efektem było nawrócenie zarówno męża, jak i syna – św. Augustyna, jednego z ojców i doktorów Kościoła. Tą kochającą matką i żoną był nie kto inny, jak św. Monika, której wspomnienie przypada 27 sierpnia, patronka kobiet i matek. W jej losie po trosze może odnaleźć się kobieta każdych czasów, również ta żyjąca dziś, w XXI wieku. Wszak kłopoty nie omijają nikogo, dzieci zawodzą jak świat światem, kłopotów rodzinno-małżeńskich nie brakuje, nawet w najlepszej rodzinie. Ważne, by nie tracić nadziei, ufać i wierzyć. I kochać nade wszystko.
Postrzegają nas, Polaków, jako naród melancholijny, ciągle niezadowolony, narzekający na wszystko. Podobno „nawet kolędy śpiewamy na melodię Gorzkich żali”. Dlaczego tak jest? Czyżby problemy dnia codziennego, niepewność jutra, słabości i grzech wzięły górę nad chrześcijańską nadzieją, poczuciem Boskiej opieki, miłością, co „nigdy nie ustaje” i entuzjazmem radości wynikającej z przeżywanej wiary?
Na pograniczu polsko-czesko-słowackim praktykowanym wciąż zwyczajem jest błogosławieństwo świecami w obchodzone 3 lutego wspomnienie liturgiczne św. Błażeja, biskupa i męczennika. Kapłan po Mszy św. przykłada do szyi dzieci i dorosłych dwie poświęcone, skrzyżowane świece i odmawia krótką modlitwę. Błogosławieństwo to, przyjęte w duchu wiary, ma ustrzec przed wszelkimi chorobami gardła.
Etnografka z Istebnej Małgorzata Kiereś zwraca uwagę, że zwyczaj związany z modlitwą za wstawiennictwem męczennika z Cezarei Kapadockiej musiał być praktykowany od dawna, bo wzmiankę o nim można znaleźć w słynnym „Kancjonale katolickim” ks. Antoniego Janusza, kapłana z Czechowic.
W rozmowie z Vatican News dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta opowiada o pracach, które w najbliższych tygodniach obejmą słynny fresk Michała Anioła. Trzydzieści lat po wielkiej renowacji przeprowadzone zostaną nowe zabiegi na 180 metrach kwadratowych powierzchni fresku. „Kaplica Sykstyńska - zapewnia dyrektor - pozostanie zawsze otwarta”.
Nadzwyczajna, a zarazem bardzo prosta - tak dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta w wywiadzie dla Vatican News opisuje operację, którą restauratorzy przeprowadzą przy „Sądzie Ostatecznym”, fresku Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.