Gdy w 1997 r. zgłoszono Boba Dylana – piosenkarza, poetę, kompozytora, barda, ikonę współczesnej kultury amerykańskiej – do literackiej Nagrody Nobla za to, że „wskrzesił tradycję literatury ustnej i sztukę minstrelów”, gwiazdor miał pięćdziesiąt parę lat i był już klasykiem. Dziś, gdy ma siedemdziesiąt pięć lat (urodziny miał w maju), jest nim jeszcze... bardziej. Dlatego każda jego nowa płyta jest wydarzeniem. Nie tylko muzycznym.
Na swoje 75. urodziny posiadacz dwóch doktoratów honoris causa (pierwszy na Uniwersytecie w Princeton w 1970 r., drugi na najstarszym uniwersytecie Szkocji – w St. Andrews w 2004 r.) wydał swoją 37. studyjną płytę – „Fallen Angels” z przeróbkami amerykańskich standardów. Całość zagrana jest znakomicie, da się słuchać z przyjemnością, ale w niewielkim stopniu to zasługa samego Dylana. Gwiazdor ma ze standardami problemy, nie wnosi do nich za wiele siebie – większość błyszczy światłem nie Dylana, lecz odbitym.
Gdy zapytałam dr. hab. Tomasza Konopkę, czy w swojej ekspertyzie uwzględnił to, co mogło dziać się z ciałem ks. Jerzego między pierwszym wyłowieniem 26 października 1984 roku a oficjalnym wydobyciem zwłok 30 października, usłyszałam krótką odpowiedź: „To jest pytanie dla historyków”. Trudno o bardziej wymowną puentę konferencji, która miała rozwiać wątpliwości, a pozostawiła jeszcze silniejsze poczucie, że najważniejsze pytania o okoliczności śmierci ks. Jerzego nadal czekają na odpowiedź, tym bardziej że IPN wciąż prowadzi śledztwo w tej sprawie.
Konferencja prasowa poświęcona okolicznościom śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, sądząc po medialnych zapowiedziach, miała sprawiać wrażenie chwili przełomowej. „To powinno rozwiać wszystkie wątpliwości dotyczące okoliczności i czasu śmierci bł. ks. Jerzego” – zapowiadano. Miała porządkować, wyjaśniać, uspokajać. Tymczasem pozostawiła po sobie raczej smutne wrażenie, że w sprawie tak poważnej zbyt szybko zamieniono hipotezy w pewność, nie odnosząc się nawet do tego, że w IPN wciąż toczy się śledztwo w tej sprawie.
Zmarł Andrzej Olechowski - ekonomista, minister finansów w rządzie Jana Olszewskiego oraz minister spraw zagranicznych w rządzie Waldemara Pawlaka. Informacje o jego śmierci potwierdził PAP wiceszef MSZ Marcin Bosacki. Olechowski był też współzałożycielem Platformy Obywatelskiej. Miał 78 lat.
„Andrzej Olechowski zmarł dziś w noc. Wielka Strata” - przekazał w sobotę PAP Bosacki.
W górach nie potrafisz się nie pomodlić, bo jest tu tak wyjątkowo. Góry mają moc nawracania - powiedział kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. przy ołtarzu polowym na Kasprowym Wierchu nieopodal tamtejszego Obserwatorium Meteorologicznego. Metropolita krakowski uczestniczył w sobotę 25 kwietnia w XVIII Spotkaniu Przyjaciół Kasprowego Wierchu.
Kard. Grzegorz Ryś przyznał, że lubi odprawiać Msze św. na różnych górskich szczytach, ma ich już na swoim koncie sporo, wymienił m.in. Rysy. - Po co w górach odprawiać Msze św.? One przecież same nie zaśpiewają Chwała na wysokości. Potrzebujemy tutaj wyjść, by one - te wszystkie szczyty dookoła - mogły pomodlić się naszymi ustami - zauważył kard. Grzegorz Ryś. - W górach nie potrafisz się nie pomodlić, bo tak tutaj jest wyjątkowo, w końcu góry mają moc nawracania - podkreślił hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.