Reklama

Niedziela Lubelska

Z łąk umajonych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wybrzmiały już dźwięki majowych nabożeństw, w których Litanią Loretańską wysławialiśmy Tę, która jest „dzieł Bożych korona, nad Anioły wywyższona”. Nasze kościoły wypełniały się w te dni liczniej niż zwykle. Trzeba przyznać, że majówki cieszą się nadal dużą popularnością wśród wierzących zarówno dorosłych, jak młodzieży i dzieci. Cieszy obecność tych ostatnich, nawet jeśli niekiedy dodatkową zachętę stanowią opracowane przez duszpasterzy elementy strategii wspomagającej w postaci zbieranych w kolejne dni obrazków, wpisów do indeksów itp. Wydaje się jednak, że mniej już chwalimy Maryję gromadząc się przy kapliczkach pośród „łąk umajonych”. Wiadomo, kult Matki Bożej musi być ściśle związany z Eucharystią, prowadzić do Chrystusa (To przecież w Jej stylu!), zatem nabożeństwo w kościele przed lub po Mszy św. jest jak najbardziej na miejscu. Z drugiej strony szkoda, bo śpiew litanijnych wezwań pośród pól to piękna tradycja. Ale już czerwiec, czas Litanii do Serca Jezusowego. Ze zdziwieniem odkrywam, że w wielu kościołach nie ma nabożeństw czerwcowych, albo są tylko w niedzielę, i że zwykle Litanię tę się recytuje, a nie śpiewa. Dlaczego?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-24 13:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chwalcie łąki umajone…

Niedziela Ogólnopolska 20/2015, str. 44

[ TEMATY ]

majówka

TD

Kapliczka w Rachwałowicach k. Kazimierzy

Kapliczka w Rachwałowicach k. Kazimierzy
Nareszcie maj, jedyny taki miesiąc w roku, rozśpiewany i opiewany w pieśniach i wierszach, pełen natchnień, westchnień, uczuć, przeróżnych drgnień serca do ludzi i Boga. Wszędzie świeża zieleń, żółte mlecze, kolorowe tulipany, kwitnące najróżniejsze krzewy, krzaki, czeremchy, głogi, bzy, kasztany, już przy drogach nie widać kurzu i brudu. Nawet te najbardziej zniszczone przez człowieka miejsca, zaśmiecone lasy ratują się, jak mogą, przykrywają wszystko świeżymi listkami i polnymi kwiatami. Pomagają ptaki, radosne, głośne, krzyczące wieloma głosami nie do podrobienia, jakby chciały zagłuszyć hałas, głos obecnej cywilizacji. Przyroda, jej piękno, światło dłuższego dnia, zapach ziemi po wiosennym deszczu i niebo nagle w pasach kolorowej tęczy zatrzymują nawet najbardziej zajętych sobą, obojętnych i odpornych na wzruszenia.Wtedy przychodzą refleksje nad sensem własnego życia, łagodnieją obyczaje. Rodzi się pokora przed Stwórcą, świadomość granic, których człowiek nie może przekroczyć, a kiedy obecnie zaczyna wyręczać Boga i stawiać siebie w Jego miejsce, wcześniej czy później przegrywa.
CZYTAJ DALEJ

Czy w piątek po Bożym Ciele obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych?

2026-05-30 10:36

[ TEMATY ]

wstrzemięźliwość

Adobe Stock

W piątek w oktawie Bożego Ciała obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa.

Piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje tylko w piątki, w które wypada uroczystość (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1251). Zgodnie z Tabelą pierwszeństwa dni liturgicznych, zawartą w Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza w Mszale Rzymskim (str. [84]), w roku liturgicznym występują dwie oktawy, które mają różną rangę: oktawa Wielkanocy w randze uroczystości (grupa I) oraz oktawa Narodzenia Pańskiego w randze święta (grupa II).
CZYTAJ DALEJ

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję