Reklama

Niedziela Lubelska

Pasterz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji kapłańskich jubileuszy mówimy o kapłaństwie i dajemy o nim świadectwo, winniśmy to czynić w postawie wielkiej pokory, świadomi, iż Bóg nas „wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski” (2 Tm 1,9) – napisał św. Jan Paweł II w książce „Dar i Tajemnica”. Te słowa chcę odnieść do osoby abp. Bolesława Pylaka, którego przed 50 laty powołał do posługi biskupiej Chrystus Dobry Pasterz. Tak rozpoczął się kolejny etap drogi 95-letniego dziś człowieka, który 68 lat temu odpowiedział na Chrystusowe wezwanie „Pójdź za Mną”. Lata Jego pasterskiej posługi nie były łatwe; większa ich część przypadła na czasy komunizmu i otwartej walki z Kościołem. Mimo to właśnie wtedy inicjował budowy 400 kościołów i jednocześnie troszczył się, by do pracy w nich nie zabrakło kapłanów. Nie sposób w kilku słowach oddać bogactwa życia i posługi Jubilata. Dziękując Bogu za dar Arcybiskupa Bolesława, przypominamy, że to właśnie jemu „Niedziela” zawdzięcza lubelską edycję. Za to chcę Mu podziękować w imieniu czytelników naszego tygodnika – „medialnej” wspólnoty archidiecezji. „Ad multos annos” Dostojny Pasterzu!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-19 13:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspólnota ducha, a nie banków

Niedziela Ogólnopolska 10/2016, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Czy Europa będzie wspólnotą ducha, przyjazną ludziom i narodom, czy zimną korporacją, z bankami, marketami i biurami? Od odpowiedzi na to pytanie zależy los sztafety pokoleń podążających ku przyszłości. Ale jakiej przyszłości? – to kolejne pytanie. Czy Europa będzie w stanie uratować swoją duszę w tak bardzo zmaterializowanej i zagrożonej rzeczywistości?

Podobno nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak niewielu ludzi trzyma świat w garści i jak niewyobrażalnych spekulacji dopuszczają się międzynarodowe korporacje – sygnalizuje Maciej Pawlicki we wstępie do bardzo odważnej książki Janusza Szewczaka pt. „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy”, wydanej ostatnio w Białym Kruku. Czytamy tam: „Gdyby wszyscy naraz udali się teraz do banków po swoje oszczędności, otrzymaliby nie więcej niż kilka procent z tego, co mają na kontach”. A to oznacza, że w realu istnieje tylko cząstka pieniędzy, które w ogromnych cyfrach wypisywane są na papierach. Gigantyczne zyski powstają więc w wyniku spekulacji, obrotu pieniądzem bezgotówkowym. A konkretnie – banki handlują naszymi kredytami i na tym zarabiają. W ich interesie jest, aby kredyty nie były szybko spłacane. W ten sposób „homo sapiens” staje się coraz bardziej „homo creditus”. Wielkie instytucje finansowe rządzą światem, zniewalając swoimi kredytami. Mamy więc do czynienia z rodzajem współczesnego niewolnictwa, które dotyka kolejnych pokoleń, niespłacone długi przechodzą bowiem z ojców na synów. Janusz Szewczak zastanawia się, „co będzie, gdy pęknie ta gigantyczna bania spekulacyjna, która wisi nad światem”. Jego zdaniem, „bankowa ośmiornica” może przynieść efekt gorszy od bomb atomowych. To wstrząsające prognozy. Ale, niestety, „bankowy potwór” doprowadza do bankructwa coraz więcej rodzin i swoimi mackami sięga po młodych ludzi, którzy bez kredytu nie są w stanie startować w samodzielne życie. Tak jest na świecie, tak jest również w Europie.
CZYTAJ DALEJ

Nieco zapomniany święty

Niedziela Ogólnopolska 12/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Turybiusz

Wikipedia.org

Św. Turybiusz

Św. Turybiusz

Chodzi o duchownego o imieniu Turybiusz, który choć był Hiszpanem, jest jednym z patronów Peru. Jego nieobowiązkowe wspomnienie przypada 23 marca.

Pół tysiąca lat temu współczesne tereny Peru były zamieszkane m.in. przez Inków. W okresie podboju tych ziem przez Hiszpanów, co miało miejsce przede wszystkim w XVI stuleciu, dotarło na nie chrześcijaństwo. Dziś jest ono religią dominującą zarówno w Peru, jak i w całej Ameryce Południowej. Ba, peruwiańska konstytucja zawiera nawet ustęp o tym, że Kościół katolicki i jego nauczanie jest ważnym elementem w historii, kulturze i moralności tego państwa.
CZYTAJ DALEJ

Drzwi bezprogowe czy z progiem? Zalety i ograniczenia obu rozwiązań

2026-03-23 11:51

[ TEMATY ]

drzwi

Materiał sponsorowany

Mat. prasowy

W nowoczesnym budownictwie dąży się do maksymalnej energooszczędności i funkcjonalności. Projektanci stawiają na proste konstrukcje, które ograniczają straty ciepła i jednocześnie są wygodne w użytkowaniu. Które drzwi lepiej wpisują się w te założenia: bezprogowe czy z progiem? Sprawdź, czym różnią się oba rozwiązania.

Próg w drzwiach wejściowych i tarasowych to dolna część ościeżnicy, która łączy skrzydło drzwi z podłogą i stanowi element odpowiedzialny za szczelność całej konstrukcji. Jego zadaniem jest ograniczenie przenikania zimnego powietrza, wilgoci oraz wody do wnętrza budynku, a także poprawa izolacyjności termicznej i akustycznej. Próg może mieć różną wysokość w zależności od budowy, zastosowanych materiałów i rodzaju drzwi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję