Reklama

Niedziela Małopolska

Zainspiruj się

Maj i czerwiec sprzyjają sprawianiu prezentów dzieciom i młodzieży. Zamiast „izolujących” elektronicznych gadżetów, można wybrać podarki, które... ewangelizują. Na przykład grę o uczynkach miłosierdzia

Niedziela małopolska 18/2016, str. 7

[ TEMATY ]

gra

Robert Czarnik

„Inspire. Uczynki miłosierdzia” to najnowsze dzieło krakowskiej firmy Polskie Gry Planszowe.

„Inspire. Uczynki miłosierdzia” to najnowsze dzieło krakowskiej firmy
Polskie Gry Planszowe.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Planszówki są modne. Jednak, kto grał w nie ze swoimi dziećmi, wnukami, siostrzeńcami, bratankami czy młodszym rodzeństwem, wie, że treści tych zabaw bywają różne, nieraz wątpliwe. Pojawiają się w nich mroczne postaci czy zjawiska. Dlatego tym bardziej ucieszyłam się z nowej gry, którą wyprodukowała krakowska firma, dbająca o wartościowy przekaz swoich produktów.

Zagrać w miłosierdzie

Ludmiła Głowacka, reprezentująca Polskie Gry Planszowe, wyjaśnia: – Generalnie tworzymy gry planszowe na zamówienie. Zleceniodawcy mogą za ich pomocą wypromować swoje wydarzenia, inicjatywy. Popularyzujemy zwłaszcza wartości chrześcijańskie i patriotyczne. Wśród naszych realizacji są np.: „Misja – gra o przywództwie”, która została zrealizowana z okazji 450-lecia przybycia jezuitów do Polski, „Dookoła świata z Janem Pawłem II”, „Ufam Tobie”, „PAX et Bonum”, „Bitwa pod Grunwaldem” czy „Kocham Polskę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najmłodsze „dziecko” krakowskich producentów to „Inspire. Uczynki Miłosierdzia”. Polsko-angielska wersja gry wpisuje się w obchodzony właśnie Rok Miłosierdzia oraz zbliżające się Światowe Dni Młodzieży. O co w niej chodzi? – Skupiamy się na tym, by poznać potrzeby ludzi, którzy czekają na nasze wsparcie – wyjaśnia odpowiedzialna za promocję najmłodszego projektu pani Ludmiła. Otwiera zgrabne pudełko, rozkłada karty, które tworzą pole gry.

Reklama

Znajdziemy na nich ilustracje przedstawiające m.in. osobę zbuntowaną, samotną, w depresji, bezrobotnego, chorego, alkoholika, uchodźcę, więźnia, narkomana, anorektyczkę, uzależnionego od internetu, hazardzistę, ale też ateistę czy pracoholika. W drugim zestawie kart zawarte są sugestie, jak możemy tym osobom pomóc. „Rad” udzielają święci (np. św. Paweł, św. Franciszek, św. Dominik, św. Ignacy Loyola, św. Teresa z Lisieux, bł. Karol de Foucauld, św. Faustyna, św. Maksymilian Kolbe, św. Brat Albert, św. Joanna Beretta Mola, św. Jan Paweł II, bł. Matka Teresa), współcześnie żyjące osoby: Papież Franciszek, Jean Vanier, Kiko Argüello czy niedawno zmarłe, jak: brat Roger, Chiara Lubich i Emilien Tardif. Gra zawiera też cytaty z Pisma Świętego, które odczytuje się, kiedy pomożemy danej osobie. Są również dodatkowe karty, np. most, teleport, miłosierdzie.

Na odwrocie kart mamy strzałki, które wskazują kierunek ruchu pionków. Ponadto zabawa ma trzy warianty. W drugim – do gry ze swą pomocą włączają się osoby, którym już udzieliliśmy wsparcia. W trzecim – nie korzystamy z doradztwa świętych, lecz sami wymyślamy, jak możemy pomóc. W ok. półgodzinnej rozgrywce może wziąć udział od dwóch do czterech osób powyżej 7 roku życia.

Przejść do realu

Jak to się stało, że takie ewangelizacyjne produkty powstają w Krakowie? – pytam przedstawicielkę Polskich Gier Planszowych: – W firmie pracują osoby, które uczestniczą we wspólnotach chrześcijańskich. Jednym z celów naszej działalności jest ten ewangelizacyjny: żeby ludzie mogli poznawać Pana Boga. Bieżący projekt został wymyślony przez zarządzających przedsiębiorstwem Marka Oczkowskiego i Pawła Kołodziejskiego. Obaj odpowiadają za koncepcję, a drugi dodatkowo jest ilustratorem.

– Czy takie gry są nowym sposobem docierania z Ewangelią, przesiąkania nią od najmłodszych lat? Grając, przy okazji „oddychamy” wiarą... – W czasie zabawy wykorzystujemy dobrze czas – potwierdza Ludmiła Głowacka. – Możemy zainspirować się uczynkami miłosierdzia i tak naprawdę w prosty, ciekawy sposób pokazać, że cierpiące osoby są obok nas. Jest więc szansa na konkretne wsparcie, obecność, rozmowę.

Do pudełka dołączono broszurę z przesłaniem. Czytam w niej: „Nasze życie jak pole gry INSPIRE jest zmienne i zaskakujące. Nigdy nie wiemy, kogo na naszej drodze postawi Bóg i jakie przesłanie ewangeliczne niesie ze sobą ta osoba (...). Dzisiaj GŁODNY może nie potrzebować już chleba, lecz otuchy czy pomysłu na sensowne życie. SPRAGNIONY chce, aby ktoś zauważył jego wartość. PRZYBYSZ błądzi po drogach rozmaitych ideologii. NAGI tkwi w swojej bezradności. Są wreszcie WIĘŹNIOWIE własnych słabości i nałogów oraz zwyczajnie CHORZY czy niepełnosprawni, którzy nawet w świetnie zorganizowanych domach opieki tęsknią za ludzkim ciepłem (...). Swoją postawą, człowieka ufnego w Boże Miłosierdzie i niosącego pomoc, inspiruj innych i zmieniaj otoczenie. Poddaj się działaniu Miłosierdzia. Przyjmij go i podaj dalej”.

Wyobrażam sobie, że gracze, po skończonej zabawie stwierdzą: „To teraz faktycznie komuś pomóżmy”. I zakończą modlitwą, decyzją, jaki uczynek wspólnie zrealizują. Ziarno, które zasiano, zakiełkuje. Zainspiruje...

2016-04-28 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowa wersja Pokemona: szukanie świętych zamiast potworów

[ TEMATY ]

gra

Arch.

Watykan popiera nową wersję popularnej gry „Pokemon Go”. Aplikacja „Follow JC Go” (Follow Jesus Chris Go!) polega na tym, że zamiast potworów poszukuje się świętych, poinformowały 23 października włoskie media „Corriere della Sera” i Vatican Insider. Według nich grę przedstawiono Franciszkowi, który udzielił jej swego błogosławieństwa.

"Follow JC Go” przygotowano z myślą o zbliżających się Światowych Dniach Młodzieży w styczniu 2019 w Panamie. Na razie gra jest dostępna jedynie w hiszpańskiej wersji językowej, ale zapowiedziane są już następne.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

"Odzyskany" i "Mistyczka" do obejrzenia przedpremierowo!

2026-07-14 09:38

[ TEMATY ]

filmy

Mat.prasowy

"Mistyczka" - kadr z filmu

Mistyczka - kadr z filmu

Trwa ogólnopolska akcja „Lato z Rafael Film”, w ramach której widzowie w całej Polsce mogą zobaczyć wyjątkowe filmy dokumentalne i fabularne. Jednym z najważniejszych wydarzeń cyklu będzie przedpremierowy pokaz filmu „Odzyskany” – pełnometrażowego debiutu reżyserskiego Marcina Kwaśnego, który odbędzie się 2 sierpnia w wybranych kinach.

Wcześniej, już 19 lipca, widzowie będą mogli zobaczyć film „Niebo nie może czekać”, poświęcony historii św. Carla Acutisa – nastolatka nazywanego przez media „pierwszym świętym millenialsem” oraz „Bożym influencerem”. Carlo był zwyczajnym młodym człowiekiem, który interesował się komputerami, programowaniem i grami, a jednocześnie każdego dnia uczestniczył we Mszy Świętej. Zmarł w wieku 15 lat na białaczkę, a dziś jego historia inspiruje miliony osób na całym świecie. Film będzie można zobaczyć w najbliższą niedzielę w ponad 20 kinach w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję