W okresie poświątecznym w przemyskich kościołach bardzo często wystawiane były jasełka. W niedzielę 5 stycznia taka właśnie inscenizacja miała miejsce w kościele św. Jana. Autorami i jednocześnie wykonawcami
pomysłu były dzieci wraz z wychowawcami ze świetlicy "Servus" mieszczącej się przy salezjańskim kościele. Kościół wypełniony był po brzegi. Jasełka nie były typowe, owszem był Józef i Maryja, ale nie
było to tradycyjne przypomnienie zdarzeń rozgrywających się owej Nocy w Betlejem. Umiejętnie dobrane wiersze, kolędy wspierane przez skrzypce i gitarę, a przede wszystkim wspaniała recytacja dzieci sprawiły,
że na twarzach ludzi pojawił się uśmiech. Każdy chciał podejść bliżej, zobaczyć małych aktorów, zwłaszcza ich taniec podczas jednej z kolęd, ale koło ołtarza zrobiło się tak ciasno, że nie było o tym
mowy. Małych wykonawców nie onieśmielały nawet kamera i światła reflektorów. Wypowiadali swoje kwestie z dużym przejęciem, ale też z takim samym zrozumieniem tekstu. Jednym słowem, wszystko tworzyło zgraną
całość, w czym zasługa owszem wychowanków, ale też wychowawców salezjańskiej świetlicy, którzy na co dzień tym dzieciom służą radą i własnymi umiejętnościami. Pod koniec przedstawienia kilku małych aktorów
przeszło po kościele z opłatkami w ręku dzieląc się nim z widzami, którzy potem na ich prośbę zaczęli się dzielić między sobą. Było to o tyle niezwykłe, że między obcymi na początku ludźmi przez łamanie
tego opłatka zawiązała się szczególna więź łącząca ich w jedną, ogromną rodzinę. Znowu czuło się atmosferę wigilijnej nocy... A przecież o to właśnie chodziło.
„To taki chłopak jak my, który wykorzystywał internet, by czynić dobro” - mówi Samuele Carrino, który wciela się w rolę słynnego millenialsa ogłoszonego świętym w 2025 roku. We Włoszech zakończyły się zdjęcia do serialu telewizyjnego opowiadającego życie św. Karola Acutisa. Opowieść o chłopaku, który wciąż fascynuje swych rówieśników, nosi tytuł „Mam na imię Karol”.
Reżyserem filmu jest Giacomo Campiotti, znany m.in. z takich telewizyjnych produkcji jak „Ojciec Mateusz”, „Suburra”, „Józef Moscati”, „Bakhita”, czy bijący rekordy popularności młodzieżowy serial „Braccialetti rossi”. Wraz z Carlo Mazzottą jest on również współautorem scenariusza. Za produkcję odpowiada RTI oraz Skipless Italia.
W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego do chrześcijan zamieszkujących południe Libanu miał dotrzeć transport z pomocą humanitarną organizowany przez nuncjusza apostolskiego w tym kraju. Przygotowywany od kilku dni konwój został jednak odwołany „ze wzglądów bezpieczeństwa” przez libańskie władze. Do tej pory transporty z pomocą konwojowane były przez libańską armię, jednak pod wpływem ofensywy izraelskiej, rozpoczęła ona wycofywanie z południa kraju, zostawiając mieszkańców bez ochrony.
Konwój „miał umożliwić dostarczenie ponad 40 ton leków i artykułów pierwszej potrzeby mieszkańcom tego regionu, którzy są odcięci od reszty kraju”. Pomoc organizowana była pod auspicjami Watykanu. Od wybuchu wojny nuncjusz apostolski w tym kraju osobiście dostarczył kilka transportów z pomocą na południe Libanu, ostatni dotarł w Wielkim Tygodniu do Tyru.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.