Kremowe ciasto to dobra propozycja na popołudniowy deser czy przyjęcie gości. A okazji do spotkań rodzinnych w tych dniach nie zabraknie. Autorką przepisu jest p. Maria Błaszczyk z Szarlejki k. Częstochowy
Żółtka oddzielić od białek, utrzeć z cukrem na puch. Powoli dodawać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz kakao, delikatnie mieszając. Na końcu dodać ubitą na sztywno pianę z białek, delikatnie wymieszać i przełożyć do okrągłej formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 170°C ok. ½ godziny.
Mleko zagotować z cukrem i cukrem wanilinowym, ostudzić. Miękkie masło dokładnie utrzeć. Dodawać po trochu zimne mleko z cukrem i mleko w proszku. Ucierać, aż powstanie krem.
Przygotować polewę – rozpuścić czekoladę z 4 łyżkami mleka. Ciasto po wystudzeniu przekroić na dwa krążki, przełożyć połową kremu, przykryć drugim krążkiem i wyłożyć pozostałą część kremu, wyrównać.
Polać polewą czekoladową. Zamiast polewy ciasto można posypać wiórkami czekoladowymi.
Swoje propozycje na rodzinne obiady przedstawia młody utalentowany kucharz. W 2012 r. zdobył tytuł Kucharza Odkrycie Roku oraz gotował w Pałacu Prezydenckim podczas kolacji wydanej z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Pochodzi z Częstochowy, gdzie ukończył Technikum w Zespole Szkół Gastronomicznych. Od dwóch lat pracuje w Warszawie w autorskiej restauracji Karola Okrasy - znakomitego szefa kuchni, prowadzącego telewizyjne programy.
W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.
Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.
Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.