Reklama

Kultura

Katyń w Cytadeli

W zabytkowej kaponierze w Cytadeli Warszawskiej otwarto długo oczekiwane Muzeum Katyńskie. Tradycyjną muzealną ekspozycję wspierają instalacje multimedialne. Przedmioty wydobyte z mogił polskich oficerów ukazują przebieg zbrodni katyńskiej, a także jej ofiary

Niedziela Ogólnopolska 39/2015, str. 29

[ TEMATY ]

Katyń

muzea

muzeum

Muzeum Katyńskie

Przedmioty wydobyte z mogił katyńskich

Przedmioty wydobyte z mogił katyńskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Muzeum Katyńskie założono w 1993 r. w Forcie Czerniakowskim, ale miało charakter tymczasowy, oczekiwało na właściwą ekspozycję. Powstało staraniem środowisk związanych z Rodzinami Katyńskimi, ze wsparciem Muzeum Wojska Polskiego. W 2010 r. rozstrzygnięto konkurs na aranżację siedziby muzeum w kaponierze Cytadeli Warszawskiej, w pobliżu zbiegu Wybrzeża Gdyńskiego i ul. Rafała Krajewskiego. Stanowi ono dziś oddział Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Zgromadziło kilkadziesiąt tysięcy eksponatów, w większości wydobytych ze zbiorowych mogił w Katyniu, Charkowie, Miednoje i Bykowni. Są to m.in. fotografie, przedmioty, archiwalia.

Jak zaznacza szef muzeum Sławomir Z. Frątczak, w ekspozycji artefaktów, skądinąd dowodów zbrodni katyńskiej, pomogą instalacje multimedialne służące do wspomagania i uzupełniania narracji historycznej. Widz staje się dzięki nim aktywnym uczestnikiem ekspozycji. – Umożliwią mu one zasięgnięcie dodatkowych informacji o wydarzeniach i bohaterach zbrodni – twierdzi Sławomir Frątczak. Eksponaty mają być prezentowane w tradycyjny, choć sugestywny sposób. Zamiast gablot pojawiły się drewniane, żołnierskie skrzynie, wewnątrz których ułożono przedmioty tak, jak odnaleziono je w mogiłach, oraz tzw. relikwiarze. To oświetlone naczynia z artefaktami.

Obok ekspozycji w kaponierze znajduje się plac, na którym umieszczono m.in. instalacje „Warta”, „Blizna” i „Sarkofagi”. Pierwsza z nich symbolizuje cmentarze katyńskie w formie drzew, druga jest ścieżką biegnącą jak blizna przez „Wartę”, prowadzącą do wnętrza wystawy w kaponierze. „Sarkofagi” to kilka kamiennych wagonów na szynach wymownie znikających w ziemi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-09-22 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódzcy kapelani Katynia

Nakładem Oficyny Wydawniczej „Zbroja” ukazała się niezwykła książka o kapelanach Wojska Polskiego pomordowanych na Wschodzie. W książce pod redakcją Barbary Tarkowskiej wśród wspomnień o 77 kapelanach znalazły się materiały dotyczące trzech kapłanów z diecezji łódzkiej: ks. Józefa Kacprzaka, ks. Wacława Plewika i mianowanego pośmiertnie w 2012 r. na stopień generalski – ks. Kazimierza Suchcickiego. W przygotowaniu biogramów i danych o wspomnianych księżach brali udział: ks. kan. dr Kazimierz Dąbrowski, dyrektor łódzkiego Archiwum Archidiecezjalnego i Grzegorz Wróbel, kustosz Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi przy współpracy z s. Lucyną Witczak, służebniczką NMP Niepokalanie Poczętej. Ich praca zaowocowała dołączeniem do publikacji obszernych informacji o łódzkich kapłanach i tym samym zachowaniu ich w pamięci następnych pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Jak katolicy reagują na gregoriański śpiew generowany przez sztuczną inteligencję?

2026-06-23 09:44

Karol Porwich/Niedziela

Na platformach muzycznych, takich jak Spotify, pojawiło się nowe zjawisko: śpiew przypominający chorał gregoriański, generowany przez sztuczną inteligencję. Teksty bywają mieszaniną słów brzmiących jak łacina, a zamiast ludzkich głosów słyszymy komputerową symulację. Jak katolicy powinni odnosić się do tego nowego fenomenu, który hymnista (twórca hymnów) Alan Hommerding nazwał „Chant GPT”? Głosy różnych specjalistów na ten temat zebrała dziennikarka portalu EWTN Kate Quinones.

Zdaniem katolickich teologów i muzyków chorał nie jest czymś przeznaczonym do biernej konsumpcji, jak media społecznościowe czy rozrywka. Jest przede wszystkim formą modlitwy i kultu Bożego. “Chorał nie został stworzony po to, by być wykonywanym dla artystycznej przyjemności słuchaczy, ale po to, by z biegiem czasu dostrajać nasze serca do Boga” - przypomina o. Phillip Alcon Ganir SJ, wykładowca muzyki sakralnej w Boston College.
CZYTAJ DALEJ

We Wrocławiu będzie można "dotknąć" dziedzictwa języka polskiego

2026-06-23 13:41

ks. Łukasz Romańczuk

Księga Henrykowska

Księga Henrykowska

W ramach Festiwalu „Mostem” we Wrocławiu zaprezentowane zostaną najcenniejsze zabytki języka polskiego, przechowywane w instytucjach naukowych i muzealnych stolicy Dolnego Śląska. Podczas konferencji prasowej organizatorzy wydarzenia przedstawili ideę tego wydarzenia. 

Wśród prezentowanych eksponatów znalazła się Księga Henrykowska i zapisane w niej pierwsze zdanie w języku polskim. - Słowa te wypowiedział czeski rycerz do swojej małżonki w Brukalicach miejscowości blisko Henrykowa. Choć całość księgi spisana jest po łacinie, to właśnie polskie zdanie stanowi wyjątkowy świadek rozwoju języka i kultury duchowej średniowiecza. - zaznaczył ks. Łukasz Piłat, reprezentujący Muzeum Archidiecezjalne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję