Reklama

Niedziela Częstochowska

Narodziny u Świętej Rodziny

28 grudnia w częstochowskiej archikatedrze Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży włączyło się aktywnie w celebrację Niedzieli Świętej Rodziny, organizując wyjątkowy wieczór adoracji i kolędowania pod hasłem: „Narodziny u Świętej Rodziny”.

[ TEMATY ]

kolędowanie

adoracja

Karol Porwich / Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Data wydarzenia nie jest przypadkowa, bo właśnie tego dnia parafia archikatedralna przeżywała uroczystości odpustowe. Jak wyjaśnia Kamila Suchańska, prezes KSM Archidiecezji Częstochowskiej, to właśnie tego wieczoru chcieli podczas adoracji uwielbiać Jezusa w betlejemskiej szopce i zawierzyć wszystkie rodziny.

Karol Porwich / Niedziela

Igor Mesjasz, alumn Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie, przybliżając tekst mało znanej kolędy „Kolęda o nadziei”, która była inspiracją do hasła spotkania, zwrócił uwagę na najważniejszą postać świąt. – Często w świątecznej atmosferze, w ferworze przygotowań zapominamy o istocie tych świąt. Koncentrujemy się na wystroju, przygotowaniu dwunastu potraw wigilijnych, a powinniśmy skierować nasze myśli na fakt, że rodzi się na nowo Pan Bóg, przychodzi Pan Jezus, którego chcemy przyjąć do naszych serc, aby narodził się w nich na nowo – podkreślił seminarzysta.

Karol Porwich / Niedziela

Relacja z obchodów Niedzieli Świętej Rodziny ukaże się w „Niedzieli Częstochowskiej”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-29 11:30

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20. Ekumeniczny Wieczór Kolęd

Niedziela podlaska 5/2014, str. 2

[ TEMATY ]

kolędowanie

Teresa Modzelewska

Już po raz 20. Gminny Ośrodek Kultury w Boćkach zorganizował spotkanie z pieśniami świątecznymi, śpiewanymi w różnych językach, granymi na różnych instrumentach, przez ludzi różnych wyznań. Tradycyjne już kolędowanie miało miejsce w sali gimnastycznej miejscowego Zespołu Szkół. Sala pękała w szwach, bo impreza cieszy się dużą popularnością od lat. Jak wyjaśnił prowadzący koncert Mateusz Sacharzewski, „ekumenizm to postawa pełna tolerancji i szacunku wobec bliźnich i ich tradycji religijnych”. I w takim też duchu przebiegał cały wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję