Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Dar dla katedry

Remont sosnowieckiej bazyliki katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przebiega sprawnie i szybko, dzięki pomocy szeregu osób, instytucji i wspólnot

Niedziela sosnowiecka 16/2015, str. 4

[ TEMATY ]

katedra

Jarosław Ciszek

W remont katedry włączyła się Archikonfraternia Literacka Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie

W remont katedry włączyła się Archikonfraternia
Literacka Niepokalanego Poczęcia
Najświętszej Maryi Panny w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed świętami Zmartwychwstania Pańskiego ofiarę na remont spalonego dachu i zniszczonego wystroju wnętrza katedry przekazali członkowie Archikonfraterni Literackiej Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny z Warszawy. Dar na ręce bp. Grzegorza Kaszaka i ks. Jana Gaika – proboszcza katedry, złożyli przedstawiciele archikonfraterni – dr inż. Jan Szymczyk – senior, Ludwik Pawłowski – podskarbi i dr Miłosz Stanisławski – doradca zarządu.

Archikonfraternia Literacka Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny została założona w 1507 r. w Warszawie przy nieistniejącym dziś kościele św. Jerzego, jako bractwo kościelne – konfraternia. Uzyskała ona od papieża Klemensa X w 1673 r. tytuł i przywileje arcybractwa. Po kilku zmianach miejsca, od 1669 r. działa przy archikatedrze św. Jana. W XIX wieku bractwo rozwinęło pomoc i opiekę dla wdów i sierot. Członkowie archikonfraterni prowadzili działalność społeczną, charytatywną i polityczną. Po II wojnie światowej archikonfraternia nie mogła rozwijać szerszej działalności, a nawet utraciła osobowość prawną. Dzięki opiece kard. Stefana Wyszyńskiego przetrwała jako instytucja. W stanie wojennym bracia działali w Prymasowskim Komitecie Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom. Archikonfraternia prowadziła punkt charytatywny świadczący pomoc dla rodzin internowanych oraz dla tych, którzy utracili pracę i innych potrzebujących. Z pomocy skorzystało ponad 5 tys. osób. Członkowie bractwa organizowali liczne odczyty w kościołach z udziałem luminarzy nauki. Wydano wówczas 30 „Zeszytów Społecznej Nauki Kościoła”. W tym okresie zostały założone domy grupujące konfratrów mieszkających poza Warszawą. Obecnie działalność kontynuują domy w Bydgoszczy i Mysłowicach. Jeszcze w 1956 r. bracia rozpoczęli starania o odzyskanie osobowości prawnej; udało się to uzyskać dopiero w 1994 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-04-15 21:48

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prał. Zbigniew Kobus: Po 3 latach i 7 miesiącach wróciliśmy do domu

[ TEMATY ]

katedra

gorzów

Kamil Krasowski

Ks. prał. Zbigniew Kobus zaprasza do udziału w Mszach św. i nabożeństwach w gorzowskiej katedrze

Ks. prał. Zbigniew Kobus zaprasza do udziału w Mszach św. i nabożeństwach w gorzowskiej katedrze

Od 1 lutego gorzowska katedra jest dostępna dla wiernych.

- Dokładnie po 3 latach i 7 miesiącach można powiedzieć, że wróciliśmy do domu, a więc do serca Gorzowa, którym jest katedra, Matka Kościołów naszej diecezji - mówi ks. prał. Zbigniew Kobus, proboszcz parafii katedralnej w Gorzowie. - Przywróciliśmy w niej sprawowanie kultu religijnego - to jest najważniejsza funkcja. To dla nas wierzących jest najistotniejsze, żeby tu była modlitwa i zanoszona chwała Boża, żeby były sprawowane sakramenty i żeby ludzie się uświęcali. Mamy pozwolenie na użytkowanie katedry. W związku z tym wykorzystaliśmy ten czas, żeby już do niej wrócić, bo chcieliśmy, żeby się to dokonało jak najszybciej. I Bogu dzięki już jesteśmy w katedrze - dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

2026-08-01 12:00

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję