Reklama

Monitorują zagrożenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czerwcu br. papież Franciszek odwiedzi Sarajewo – stolicę Bośni i Hercegowiny. Przy tej okazji włoski dziennik „Il Giornale” zwraca uwagę na kwestie bezpieczeństwa Ojca Świętego i zagrożeń ze strony islamskich fundamentalistów, którzy w ostatnich miesiącach kilkakrotnie wysyłali w świat komunikaty, w których grozili samemu Papieżowi i Stolicy Apostolskiej. Media obiegły fotomontaże przedstawiające zatkniętą na szczycie kopuły Bazyliki św. Piotra flagę Państwa Islamskiego.

Władze Bośni i Hercegowiny nie bagatelizują tych zagrożeń i spodziewają się kolejnych podobnych zapowiedzi. Islamscy fundamentaliści, którzy ewentualnie mogliby zagrozić Ojcu Świętemu, mieszkają zresztą w samej Bośni. Przybyli do niej przed 20 laty z Afganistanu, aby zasilić szeregi muzułmanów walczących z Serbami. Po wojnie zostali w Bośni i z czasem zyskali obywatelstwo tego kraju. Tworzą teraz ścisłe enklawy wewnątrz państwa, pozostając często poza jego kontrolą. Kolejne zagrożenie płynie ze strony bałkańskich dżihadystów, którzy przyłączyli się do Państwa Islamskiego. Służby bezpieczeństwa znają imiona i nazwiska 160 pochodzących z Bałkanów dżihadystów, którzy walczą w Syrii, ale przypuszcza się, że może ich być nawet dwa razy więcej. Z czasem wracają do kraju pochodzenia. Mogą oni stanowić spore zagrożenie dla bezpiecznego przebiegu pielgrzymki Franciszka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-04-14 12:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe pokolenie księży w USA. Dane pokazują wyraźne trendy

2026-04-23 08:12

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

W Stanach Zjednoczonych wyraźnie kształtuje się nowe pokolenie księży. Przyszli kapłani dłużej dojrzewają do powołania, wyrastają z życia parafialnego i rodzinnego, a także coraz częściej zdobywają doświadczenie zawodowe i międzynarodowe. Najnowsze badanie Konferencji Katolickich Biskupów Stanów Zjednoczonych i Center for Applied Research in the Apostolate pokazuje, że aż 81 proc. kandydatów przygotowuje się do kapłaństwa diecezjalnego, a święcenia przyjmują średnio w wieku 33 lat.

Badanie przeprowadzone wśród 334 przyszłych neoprezbiterów, o którym pisze katolicka agencja Zenit, wskazuje, że większość z nich po raz pierwszy myślała o kapłaństwie około 16. roku życia. Święcenia następują jednak dopiero średnio 17 lat później. Ten długi proces potwierdza, że powołanie dojrzewa stopniowo, poprzez formację i doświadczenie życiowe.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

"Gotowi na Dobro"

2026-04-23 15:03

Materiał prasowy

Gotowi na Dobro

Gotowi na Dobro

Nie przegap! W dniach 8–9 maja w Warszawie odbędzie się ogólnopolskie spotkanie młodzieży katolickiej oraz młodych liderów zaangażowanych społecznie, którzy chcą podejmować poważną refleksję nad miejscem wartości w życiu publicznym.

Inicjatywa stanowi przestrzeń spotkania środowisk młodzieżowych, wspólnot, organizacji społecznych oraz osób aktywnie działających na rzecz dobra wspólnego. Jej celem jest budowanie dialogu ponad podziałami oraz poszukiwanie odpowiedzi na jedno
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję