Reklama

Głos z Torunia

Wieści z WSKSiM

Goście z Iraku

Niedziela toruńska 13/2015, str. 6

[ TEMATY ]

wizyta

Katarzyna Cegielska

Ks. Douglas Bazi, o. Zdzisław Klafka, bp Basel Yaldo

Ks. Douglas Bazi, o. Zdzisław Klafka, bp Basel Yaldo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu 10 marca gościli bp Basel Yaldo i ks. Douglas Bazi. Bp Basel Yaldo został uprowadzony przez fundamentalistów islamskich w 2006 r. w zemście za wygłoszony w Ratyzbonie referat papieża Benedykta XVI. 6 lutego w Bagdadzie konsekrowany na biskupa pomocniczego chaldejskiego patriarchatu Babilonu. Ks. Douglas Bazi to były amerykański komandos, po przyjęciu święceń kapłańskich proboszcz w Bagdadzie. Porwany przez dżihadystów, w czasie tortur młotkiem złamano mu nos, żebra i uszkodzono kręgosłup. Po leczeniu w Turynie powrócił do Iraku, by wspomagać prześladowanych w wierze. Duchowni przybyli do Polski na zaproszenie Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, by dać świadectwo męczeństwa chrześcijan.

Bp Basel Yaldo podkreślał, że chrześcijanie w Iraku nie mają armii ani broni, zaś Chrystusa pokazują poprzez swoje czyny. – Armia Iraku służy, niestety, tylko prywatnym interesom, chronieniu tych interesów, a nie chronieniu społeczeństwa. Dlatego chrześcijanie uciekli z wielu miejsc w Iraku, bo nie chcieli być częścią tej gry, która jest grą pod hasłami wojny religijnej między sunnitami a szyitami – mówił ks. Douglas Bazi. Goście podkreślali, że choć ich kraj nazywa się Irak, to oni należą do Iranu mimo 8 lat walki z Iranem. Rząd Iraku jest zabawką w rękach rządu irańskiego. Taki rząd nie będzie troszczył się o mniejszości takie jak chrześcijanie. – Skoro rząd jest słaby i nie może bronić siebie, to jak może bronić innych – dodał bp Yaldo.

Spotkanie w WSKSiM poprzedziła emisja reportażu pt. „Irak – kraj męczenników i prześladowanych” ukazujący aktualną dramatyczną sytuację chrześcijan w Iraku. – Wasza misja jako dziennikarzy jest skierowana nie tylko do Polski, lecz także do świata. Dzisiaj potrzebujemy ludzi, którzy będą głosić słowo Boże do świata we właściwy sposób, mówiąc prawdę – podkreślił bp Yaldo, który poprosił też studentów WSKSiM o modlitwę w intencji chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-26 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przypomniał źródła polskiego chrześcijaństwa

Niedziela Ogólnopolska 13/2016, str. 22

[ TEMATY ]

Czechy

wizyta

Andrzej Duda

Adam Sosnowski

W praskiej archikatedrze Świętych Wita, Wacława i Wojciecha

W praskiej archikatedrze Świętych Wita, Wacława i Wojciecha
Towarzyszyłem polskiej Parze Prezydenckiej w Pradze. Kiedy czeskie Biuro Ochrony Rządu prowadziło nas do archikatedry Świętych Wita, Wacława i Wojciecha, jedna z funkcjonariuszek szepnęła mi do ucha: „Wie pan, dla waszego Prezydenta będą bić dzisiaj dzwony naszej katedry. A to się naprawdę rzadko zdarza, bo kilkanaście osób musi je ręcznie obsługiwać, nie ma automatów”.
CZYTAJ DALEJ

Leśniów: brak zgody na prywatną agitację religijną. Komunikat dot. środowiska oraz zwolenników ks. Daniela Galusa

2026-02-02 20:43

[ TEMATY ]

sanktuarium w Leśniowie

Ks. Daniel Galus

Matka Boża Leśniowska

Adobe Stock

Sanktuarium w Leśniowie

Sanktuarium w Leśniowie

Na profilu facebookowym Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej opublikowano komunikat ws. przybycia na teren sanktuarium osób związanych ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”.

W dniu dzisiejszym na teren naszego Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej przybyły osoby związane ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Osoby te bez jakiejkolwiek zgody przeora, kustosza sanktuarium, rozpowszechniały ulotki, propagowały swoją wspólnotę oraz wprowadzały wiernych w błąd, nakłaniając ich do poparcia tej działalności, także poprzez pozostawione modlitwy w intencji ks. Daniela Galusa.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję