Reklama

Hej kolęda, kolęda!

Niedziela rzeszowska 5/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szopka, z którą kolędnicy na Boże Narodzenie obchodzili domy wywodzi się z jasełek kościelnych, czyli stałej szopki w kościele, przy której wierni modlą się i śpiewają kolędy. Największą pomysłowością wykazali się franciszkanie, którzy zwyczaj stawiania szopek przenieśli z Włoch do Polski już w XIII w. Z czasem dla urozmaicenia widowiska dodawali nowe figurki, np. na święto Trzech Króli wprowadzali figurki trzech monarchów i ich orszaku z wielbłądami i ustrojonymi końmi. Z nimi jechali żołnierze polscy, rosyjscy itd. W następnych dniach Jezusek już siedział na krzesełku zamiast leżeć w żłobie. W święto Matki Bożej Gromnicznej pojawiali się Symeon i Anna, a wieczorem przy śpiewie kolęd rozbierano jasełka. Autorami kolejnych zmian byli bernardyni, kapucyni i reformaci, którzy do niemego widowiska wprowadzili marionetki. Poprzez szpary w rusztowaniach wsuwali figurki, które płatały różne figle i tak zaczęły powstawać różne scenki rodzajowe z nieodłącznym Żydem, Herodem, Śmiercią, diabłami, turoniem, którzy zaczynali mówić różne wierszyki i kuplety. Wydarzenia ewangeliczne obrastały w różne opowieści, a kolędnicy je coraz bardziej urozmaicali, dramatyzowali, stroili w śmieszne sytuacje. Na te komiczne jasełka przychodziło popatrzeć mnóstwo osób, a gdy zbytnio się pchali, zakrystian przychodził z kropidłem albo nawet z pręcikiem. W XVIII w. biskupi zakazali wystawiania tych widowisk w kościołach, zezwalając tylko na dawne figurki nieme.
Jednak do kolędników tak się wszyscy przyzwyczaili, że przebierańcy wyruszyli z gwiazdą w wędrówkę po domach, śpiewając, bawiąc się, poszturchując domowników diabelskimi widełkami lub kosą (nieodłączny atrybut Śmierci). Składali przy tym życzenia noworoczne gospodarzom, za co dostawali smakołyki i pieniądze, bo przecież od dawna istniał zwyczaj dawania drobnych podarunków z okazji Świąt i Nowego Roku.
Zwyczaj chodzenia po domach z kolędą przetrwał na Rzeszowszczyźnie, chociaż i tu pojawia się coraz mniej zespołów i w małym składzie. Dla podtrzymania tego ludowego zwyczaju Miejski Dom Kultury w Kolbuszowej wraz z Muzeum Kultury Ludowej i Urzędem Miasta i Gminy w Kolbuszowej, a przy wsparciu Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie od lat organizują Przegląd Widowisk Kolędniczych. W tym roku 12 stycznia przyjechało do Kolbuszowej 12 zespołów z Łazor, Nienadówki, Woli Rusinowskiej, Grzęski, Kolbuszowej Górnej, Błażowej, Grodziska Dolnego, Trzebosi, Wólki Grodziskiej, Harasiuk, Biedaczowa i Mazurów. Zespoły oceniało jury: Jolanta Dragan, Andrzej Karczmarzeski - przewodniczący i Jerzy Dynia. Pierwsze miejsce otrzymał Zespół "Grodziszczoki". Bardzo pozytywną cechą tegorocznego przeglądu było to, że w widowiskach pojawiło się dużo młodzieży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Święty Hieronim – patron miłośników Pisma Świętego

Dnia 30 września w kalendarzu liturgicznym obchodzone jest wspomnienie św. Hieronima, doktora Kościoła, patrona biblistów, archeologów, tłumaczy, ale także – o czym pamięta niewielu – uczniów i studentów. Jest to postać niezwykła, fascynująca, będąca przykładem doskonałego połączenia wiary z nauką, życia duchowego z życiem intelektualnym.
CZYTAJ DALEJ

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Podziel się cytatem Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję