Reklama

Domy Nadziei

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka lat temu było łatwiej. Kiedy odwiedzałem w wigilijno-świątecznym czasie domy "Betel", mogłem w ciągu kilku godzin połamać się opłatkiem, złożyć życzenia, pokolędować, posiedzieć przy ciastku i filiżance ciepłej herbaty, porozmawiać. Bogu dzięki, że dzisiaj te same czynności zajmują mi trzy razy więcej czasu, o tyle bowiem powiększyła się Rodzina Domów dla Osób Niepełnosprawnych "Betel". Dobrze, że to już nie tylko Częstochowa, ale również Działoszyn, Krzepice, Władysławów, Rosochacz, Wojsławice, Myszków.
Cieszę się, że mam Przyjaciół wśród ludzi upośledzonych, ubogich. Łączy nas kawał serca i czasu. Uczą mnie, że na spotkanie z Bogiem trzeba zstąpić w dół, pochylić się. Jezus ukrywa się w najbiedniejszych, aby Go poznać, muszę zbliżyć się do nich. Zaglądam więc przez okno. Krzysiek kiwa się po swojemu na fotelu słuchając muzyki, Henio zmywa talerze, Marysia prasuje, Rafał z Mietkiem grają na komputerze, Robert odgrzewa sobie obiad. Zwyczajne życie, nie pozbawione problemów, konfliktów, przykrości, lecz równocześnie świadomość domowników: to moje miejsce, nie jestem sam, mam dla kogo żyć.
Sylwestrowa noc jednoczy Naszą Rodzinę w Krzepicach-Kukowie, gdyż tylko tutejszy dom jest w stanie pomieścić wszystkich. To piękna chwila: uśmiechy na twarzach, o północy toasty i dobre słowa życzeń, ogniste fajerwerki, noworoczna Pasterka, wreszcie udana zabawa do samego rana. Wraz z nadejściem Nowego Czasu pojawiają się stare pytania. Czy opiekunom wystarczy zapału? Czy uda się pokonać trudności i nie dopuścić do zamknięcia któregokolwiek z domów? Czy będzie to rok rozwoju, czy regresu? Czy znajdą się wystarczające środki? Dzieci rytmicznie tańczą w takt znanego przeboju "Wilków": Nie trać wiary w marzenia, tyle jest do stracenia...
Nadzieja zawieść nie może... Wierzę w Dobroć. Ona zawsze przemienia ziemię w niebo, niezależnie, czy niesie ją wszechmogący Bóg, czy prosty człowiek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Rity

[ TEMATY ]

nowenna

św. Rita

Agata Kowalska

Św. Rita

Św. Rita

Nowenna do odmawiania między 13 a 21 maja lub w dowolnym terminie.

ZOBACZ WIĘCEJ: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lechowicz na Monte Casino: Dzisiaj wszyscy ubolewają podziałami. Ale brakuje konkretnych czynów

2026-05-18 19:10

[ TEMATY ]

bp Wiesław Lechowicz

podziały

Monte Casino

konkretne czyny

PAP

Ordynariusz polowy WP bp Wiesław Lechowicz podczas polowej Mszy świętej na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino

Ordynariusz polowy WP bp Wiesław Lechowicz podczas polowej Mszy świętej na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino

- Dzisiaj wszyscy ubolewają nad niszczącymi odporność społeczną i bezpieczeństwo Polski podziałami, ale brakuje konkretnych czynów. Monte Cassino woła o takie czyny, które mają na celu dobro wspólne naszej Ojczyzny - mówił bp Wiesław Lechowicz podczas Mszy św. polowej sprawowanej 18 maja na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino w 82. rocznicę bitwy. Po zakończeniu Mszy św. na Monte Cassino odbył się apel pamięci. W uroczystościach wziął udział prezydent Karol Nawrocki z małżonką.

W homilii biskup polowy nawiązał do wizyty św. Jana Pawła II na Monte Cassino w 1979 r. i przytoczył jego słowa:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję