Reklama

Wiadomości

Męski punkt widzenia

Pole bitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy przeanalizujemy historię świata, dostrzeżemy armie, które były znacznie słabsze niż ich przeciwnicy, a jednak wygrywały. Decydował o tym element zaskoczenia, a nie liczebność lub wyposażenie wojska. Wrogie wojsko nie zauważyło momentu, kiedy znalazło się na polu bitwy i poniosło sromotną porażkę. Podobnie może być w twoim życiu. Czasem, nie znając swoich największych słabości, nagle budzimy się z ręką w nocniku, bo już przegraliśmy.

Reklama

Dlatego tak ważne jest, byś nakreślił wyraźnie mapę swojego pola bitwy. Tylko wtedy będziesz mógł skutecznie walczyć i odnosić zwycięstwa. W przeciwnym razie będziesz ponosił porażkę za porażką, ponieważ nie będziesz w stanie dostatecznie wcześnie zobaczyć, że już jesteś na polu bitwy. Co jest twoją przestrzenią walki? Być może zmagasz się w walce o swoją czystość. Być może nie potrafisz angażować się w czas z dziećmi. Być może brakuje ci cierpliwości i szybko wpadasz w złość. Być może nie potrafisz doceniać tych, których kochasz, ale z łatwością przychodzi ci krytykowanie ich i ujawnianie ich słabości. Być może nie potrafisz przebaczać i nosisz w sobie urazę tygodniami. Być może bierzesz na siebie zbyt wiele spraw i obowiązków, a potem nie udaje ci się z nich wywiązać. Być może żyjesz w jakimś zniewoleniu. Być może walczysz z nałogiem. Określenie twojego osobistego pola bitwy jest kluczowe. Nie uciekaj od tej odpowiedzialności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jesteś na polu bitwy – czy tego chcesz, czy nie – bowiem kiedy wybierasz, by żyć dobrze, Zły nie siedzi bezczynnie. To, co Bóg kocha, tego Szatan nienawidzi. Ponieważ Bóg kocha mocne rodziny i zgodne małżeństwa, Szatan będzie cię atakował, by okraść cię z tego szczęścia rodzinnego i małżeńskiego. Odważny mężczyzna zna swoje słabe i mocne strony. Wie, co jest przestrzenią jego walki, i nigdy nie ustępuje z pola bitwy. Nadszedł czas na męskie decyzje w twoim życiu.

* * *

Michał Piekara
Psychoterapeuta, prowadzi działalność misyjną, lider męskiej wspólnoty Przymierze Wojowników, ojciec pięciorga dzieci

Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl

2014-12-16 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak motywować dzieci do nauki?

Niedziela Ogólnopolska 41/2020, str. 58

[ TEMATY ]

rodzina

edukacja

Adobe Stock

„Eustres” to pojęcie, które zmienia negatywne skojarzenia ze słowem „stres”. Bo stres to nie tylko reakcja niszcząca nasz układ nerwowy, ale także sygnał do natychmiastowego działania.

Wszyscy chcielibyśmy odczuwać zapał i chęć do działania, a także mieć niespożyte zasoby dobrej energii. Nie jest to takie proste w życiu dorosłym, choć można to wyćwiczyć. Dzieci z kolei są stworzeniami zaprogramowanymi tak, żeby się rozwijać. Jeśli coś się tu psuje, to przez nasz (dorosłych) system społeczny, prawny i zasady, zatem eustres, czyli stres pozytywny, jest immanentną cechą dzieci. Ich nie trzeba pobudzać, one to robią same, również – a może przede wszystkim – kiedy się uczą. Tu pojawia się jedno z wielu ograniczeń, które nakłada szkoła.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Bierzmowanie w Zakładzie Karnym w Wołowie

2026-02-04 19:30

ks. Łukasz Romańczuk

W Zakładzie Karnym w Wołowie odbyła się wyjątkowa uroczystość. Placówkę odwiedził biskup Maciej, który przewodniczył liturgii oraz wygłosił homilię skierowaną do osadzonych, kandydatów do bierzmowania oraz ich rodzin.

Warto podkreślić, że przygotowanie do Bierzmowania prowadzone było przez ks. Stanisława Małysę, kapelana więzienia oraz Koinonię św. Jana Chrzciciela, która w ramach przygotowania przeprowadziła kurs Alpha. Na jednym ze spotkań pojawił się także biskup Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję