Zawsze, gdy w mojej bibliotece brzmią delikatne dźwięki „Rydwanów ognia” Vangelisa, nie mogę nie pomyśleć o Eliaszu. Został porwany do niebios na ognistym rydwanie i zniknął na zawsze. Właśnie, czy na pewno na zawsze? Prorok Malachiasz zapowiadał, że przed nadejściem Mesjasza na ziemi na powrót pojawi się Eliasz. Żydzi czasów Jezusa wypatrywali więc najpierw Eliasza, wiedzieli bowiem, że jego pojawienie się zapowiada przyjście Mesjasza. I Eliasz zjawił się, choć sam zanegował swoją tożsamość. - Czy jesteś Mesjaszem? - pytali Żydzi Jana Chrzciciela. - Nie - odpowiadał. - A może prorokiem? - Nie! - Czy jesteś Eliaszem? - Nie jestem - mówił. - „JAM GŁOS WOŁAJĄCEGO NA PUSTYNI: PROSTUJCIE DROGĘ PAŃSKĄ” (J 1, 23). Sam Jan Chrzciciel nie zdawał sobie sprawy, że starodawne proroctwo spełniło się w jego osobie. Musiał to dopiero objawić Jezus, twierdząc, że Eliasz już przyszedł. Dzisiejsi Eliasze być może również nie zdają sobie sprawy, że jak Jan Chrzciciel torują Chrystusowi drogę. Często jak on negują swoją tożsamość, a jednak ich głos brzmi równie potężnie.
Gdy ks. Józef Tischner odchodził z tego świata, przywołał ręką odwiedzającego go w tych dniach Jarosława Gowina i wręczył mu karteczkę z dwoma tylko słowami: „Nie uszlachetnia”. Bo cierpienie zawsze niszczy. Tym, co dźwiga ku górze, jest miłość. Dwa bezgłośne słowa wybrzmiały głośniej niż wołanie wielkich proroków. I głośniej niż „Rydwany ognia” w kulminacyjnym punkcie kompozycji.
Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Ks. Paweł Pleśnierowicz, proboszcz parafii Św. Mikołaja w Świerkach
Miał siedem lat, gdy zmarła jego mama. Później został kapłanem, ale także w jego życiu przyszły kryzys i duchowa pustka. O żalu do Boga, własnym nawróceniu i odkrywaniu Maryi jako Matki ks. Paweł Pleśnierowicz opowiedział na kanale YouTube „Bóg w wielkim mieście”.
– Pierwszym i najważniejszym cudem jest Eucharystia, największy z cudów, którego możemy doświadczyć – podkreślił proboszcz parafii św. Mikołaja w Świerkach w rozmowie z Katarzyną Olubińską-Godlewską.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.