Reklama

Łagier Jaworzno

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na rynku wydawniczym ukazało się wznowienie książki Mateusza Wyrwicha pt. „Łagier Jaworzno”. To opowieść o młodych polskich patriotach antykomunistycznego podziemia z czasów tuż po II wojnie światowej, więźniach obozu w Jaworznie podlegającemu Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego. Istnienie tego obozu było przez ponad 40 lat pilnie strzeżoną tajemnicą; nawet dziś niewielu ludzi wie, że taki obóz działał. Książka Mateusza Wyrwicha oddaje hołd więźniom obozu, upomina się o sprawiedliwość dla wielu prześladowanych Polaków, często przez wszystkich zapomnianych.

Jak podkreśla autor książki, był to jedyny w Polsce obóz reedukacyjny dla młodocianych. Panowały w nim wyjątkowo surowe warunki bytowania, a więźniowie wyniszczani byli katorżniczą pracą. Kilkunastoletni chłopcy, których tam uwięziono, trafili do konspiracyjnego antykomunistycznego podziemia z pobudek czysto patriotycznych. Występowali przeciwko nowej władzy, przeciwko sowieckiej okupacji Polski. Za to znęcano się nad nimi bez litości. Dla funkcjonariuszy bezpieczeństwa nie miało żadnego znaczenia to, że były to jeszcze dzieci. Katowano je równie brutalnie, jak dorosłych. Panowała bowiem wówczas zasada, że przeciwników politycznych należy traktować jednakowo, bez względu na wiek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Według założeń Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, wielu z tych młodych ludzi można było złamać i zmusić do współpracy. Wszyscy bohaterowie książki Mateusza Wyrwicha, którzy relacjonowali swój pobyt w obozie w Jaworznie, poddani zostali planowej, metodycznej resocjalizacji, która miała stworzyć z nich donosicieli i współpracowników komunistycznej władzy. Koncepcja ta jednak nie powiodła się.

Dodatkowej grozy opisywanym zdarzeniom dodaje fakt, że podczas II wojny światowej w Jaworznie działał niemiecki obóz Neu-Dachs Auschwitz-Birkenau III, czyli filia Auschwitz. Po wojnie byli tam więzieni polityczni wrogowie Sowietów różnych narodowości, m.in. Polacy, Niemcy, Ukraińcy, Łemkowie.

Jak podkreśla Mateusz Wyrwich, od czasu opublikowania pierwszego wydania jego książki w 1995 r. do chwili obecnej wiedza o obozie została znacznie pogłębiona. Dzięki staraniom i inicjatywie stowarzyszenia „Jaworzniacy”, powstałego w 1990 r. przy Warszawskim Oddziale Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, dr hab. Krzysztof Szwagrzyk opublikował cenną pracę: „Jaworzno – historia więzienia dla młodocianych więźniów politycznych 1951-1955”. W Jaworznie odbyła się także ważna konferencja naukowa pt. „Historia martyrologii i obozów odosobnienia w Jaworznie w latach 1939-1956”.

Książka Mateusza Wyrwicha „Łagier Jaworzno” powstała na podstawie relacji ponad stu byłych więźniów obozu, wypowiedzi pracowników organów bezpieczeństwa oraz dokumentów archiwalnych. Liczy 184 strony; ma też indeks nazwisk i pseudonimów.

2014-10-29 07:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Norwegia: Rap i black metal zamiast noblistów w kanonie szkolnym

2026-03-14 17:31

[ TEMATY ]

Norwegia

Adobe Stock

Rap imigranckich artystów, black metal i klasyczna muzyka Edwarda Griega znalazły się wśród treści edukacyjnych dla szkół zaproponowanych w tym tygodniu przez norweskie ministerstwo edukacji. Na listach zabrakło klasyków literatury – Henryka Ibsena oraz noblistów Knuta Hamsuna i Jona Fosse.

Podziel się cytatem Wśród propozycji znalazła się m.in. kompozycja Griega „W grocie Króla Gór”, napisana do dramatu „Peer Gynt”. Obok niej pojawiają się utwory tworzonego przez artystów o indyjskich i egipskich korzeniach duetu Karpe oraz raperki o somalijskim pochodzeniu Musti. Listę uzupełniają nagrania blackmetalowego zespołu Dimmu Borgir.
CZYTAJ DALEJ

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich auto... nie może wjechać do Strefy Czystego Transportu

2026-03-15 13:22

[ TEMATY ]

zakonnica

Adobe Stock

Warszawska Strefa Czystego Transportu paraliżuje działalność sióstr felicjanek, które niosą pomoc ciężko chorym. Z powodu drastycznych przepisów nie mogą korzystać z samochodu służącego do transportu pensjonariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję