Reklama

Wiadomości

Świętość w butach codzienności

W świecie, który kręci się wokół hasztagów „sukces”, „sprawczość” i „przyjemność”, imię Pier Giorgio Frassatiego może brzmieć jak relikt przeszłości – nazwisko z odległej epoki, nieznanej większości współczesnych młodych. A jednak, jak wynika z poruszającego wywiadu z Wandą Gawrońską – jego siostrzenicą – opublikowanego na łamach „Niedzieli”, życie Frassatiego okazuje się nie tylko aktualne, ale wręcz prowokujące. Dlaczego? Bo oferuje alternatywę. Nie jako ideał oderwany od ziemi, ale jako konkretna droga – wymagająca, ale realna.

[ TEMATY ]

bł. Pier Giorgio Frassati

święty w świecie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Frassati nie był bezbłędny. Jak mówi Gawrońska, „miał wady, ale pięknie kochał”. I to właśnie może być największym źródłem nadziei dla dzisiejszej młodzieży – przekonanie, że świętość nie polega na perfekcji, lecz na miłości, która wyraża się w codzienności. Nie chodzi tu o „heroiczne cnoty” uprawiane na pokaz. Chodzi o gesty: list napisany sparaliżowaną ręką, by zdążyć pomóc biednemu; rezygnację z własnej wygody, by nie zabierać czasu przyjacielowi; świadomą decyzję, by być blisko najuboższych.

Dla ludzi, którzy gubią się dziś w pośpiechu za karierą, rozrywką i autoekspresją, Frassati przypomina, że życie można przeżyć pełnią nie wtedy, gdy się „zdobędzie wszystko”, ale gdy potrafi się „dać siebie”. To paradoks chrześcijaństwa, który Pier Giorgio rozumiał i wcielał w życie:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Wiara może zostać przekazana tylko przez radość”

Podziel się cytatem

– pisał. I to nie była radość tania, wynikająca z zaspokojonych potrzeb, lecz radość wypływająca z sensu, relacji i Bogiem.

Święty w świecie

Reklama

Dla pokolenia wychowanego w duchu produktywności i kontroli, inspirujące może być również to, jak Frassati godził ze sobą dwie, zdawałoby się sprzeczne, tożsamości: bycie „w świecie na sto procent” i jednoczesne całkowite oddanie Chrystusowi. Nie musiał uciekać do klasztoru, by być świętym. Był świeckim, studentem, przyjacielem, synem, wolontariuszem, a wszystko to przeżywał jako miejsce spotkania z Bogiem. Jak celnie zauważył Karl Rahner, to Frassati był pierwszym świętym „żyjącym w świecie”, w jego hałasie, polityce, trudnych relacjach i codziennej walce.

W epoce, w której wielu młodych nie potrafi zdefiniować swojej drogi – rozdartych między pragnieniem wpływu a lękiem przed porażką – życie Frassatiego jest jak latarnia.

Nie mówi: „Idź za mną, bo miałem wszystko poukładane”, lecz: „Idź, mimo że nie jesteś doskonały – kochaj i walcz”.

Podziel się cytatem

W tym sensie jego przykład nie jest konserwatywną kliszą, lecz duchowym kontrpropozycją wobec świata narcystycznej samorealizacji.

Czy Frassati ma coś do powiedzenia człowiekowi XXI wieku? Zdecydowanie. Bo nie oferuje technik ani recept, ale pokazuje styl życia – zakorzeniony w tym, co wieczne, a zarazem zdolny przetrwać każdy hałas czasów. A młodzi, mimo że czasem pogubieni, nadal pragną czegoś prawdziwego. Właśnie dlatego warto przypominać o tych, którzy nie bali się kochać pięknie.

2025-07-05 09:25

Oceń: +10 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan/ Papież: błogosławiony Pier Giorgio Frassati będzie wkrótce świętym

[ TEMATY ]

bł. Pier Giorgio Frassati

Luciana Frassati/Wikipedia

Bł. Pier Giorgio Frassati

Bł. Pier Giorgio Frassati

“Błogosławiony Pier Giorgio Frassati będzie wkrótce świętym”- powiedział w poniedziałek papież Franciszek podczas jednej z audiencji w Watykanie. Ten włoski błogosławiony związany jest z Polską; był wujkiem działaczki społecznej Wandy Gawrońskiej oraz polityka i dziennikarza Jasia Gawrońskiego.

Już w kwietniu tego roku prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych kardynał Marcello Semeraro oświadczył, że Pier Giorgio Frassati może zostać ogłoszony świętym podczas Roku Świętego 2025.
CZYTAJ DALEJ

Mury, które pamiętają

2026-09-12 21:30

Maciej Rajfur

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Trzysta lat modlitwy, chrztów, ślubów, pierwszych Komunii i spowiedzi. Barokowy kościół św. Jana Nepomucena w Bychowie świętuje jubileusz. Podczas uroczystej Eucharystii bp Maciej Małyga przypomniał, że te mury są świadkami historii kolejnych pokoleń.

Co mogłyby opowiedzieć, gdyby potrafiły mówić? O modlitwach, które przez trzy stulecia wznosiły się tutaj do Boga. O chrztach, ślubach i pierwszych Komuniach. O spowiedziach i chwilach, w których człowiek przychodził do świątyni, szukając Boga.
CZYTAJ DALEJ

Jaki był Leon XIV, zanim został papieżem? Ks. Żelazny z PKWP opowiada o współpracy bp Robertem Prevostem

2026-09-13 18:31

Vatican Media

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.

Podziel się cytatem – wspomina ks. Żelazny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję