Reklama

Szukaj, a znajdziesz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli twoje serce osłabło. Jakieś obolałe się stało. Rozleniwiło się. Brak mu wiary. Zapomniało, co to pokora i służba – to... SZUKAJ BOGA, A TWOJE SERCE OŻYJE! Jest takie zdanie w Psalmie 69: „Niech ożyje wasze serce, którzy szukacie Boga”. A skoro święte to słowa, to mogą wiele „namieszać” w naszym życiu. Pozwól, aby zagościły w twoim życiu. Wprowadź je w codzienność. Zamień w czyn. Jak? O tak.

Najprostsza sprawa – posłuchaj ciszy, a usłyszysz Boga. Potem powiedz Mu, co ci leży na sercu. Jeśli chcesz spotkać Boga, musisz zamknąć usta. Przestać gadać. Słuchać. Modlitwa to oczywiście rozmowa, ale... w każdej rozmowie trzeba posłuchać drugiego. SZUKAJ BOGA NA MODLITWIE, A TWOJE SERCE OŻYJE!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ktoś chce, żeby go wysłuchać – daj mu swój czas; ktoś chce 2 zł – nie odmawiaj; ktoś chce, żebyś go odwiedził – nie zwlekaj. Tak mało potrzeba, aby pojawił się uśmiech na twarzy drugiego człowieka. Jasne, że nie chodzi tylko o uśmiech, ale o wyciągniętą dłoń; o pomoc w potrzebie; o wsparcie. SZUKAJ BOGA W POTRZEBUJĄCYCH, A TWOJE SERCE OŻYJE!

W każdym mieście są kaplice adoracji Najświętszego Sakramentu. W Częstochowie na Jasnej Górze, w krakowskich Łagiewnikach czy Lublinie, gdzie Bóg może być tylko dla ciebie. Idź tam! Pokój twego serca po pięciu minutach gwarantowany! SZUKAJ BOGA NA ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU, A TWOJE SERCE OŻYJE!

Reklama

Jakiś czas temu przez SMS-a zostałem zaproszony na spotkanie przy stole. Nie byłem jedynym gościem siedzącym na werandzie. Była kawa, ciastka i Muszynianka, komary, radio w tle i dużo dzielenia swoim życiem. Brak przekleństwa, narzekania i alkoholu. SZUKAJ BOGA W DOBRYM TOWARZYSTWIE, A TWOJE SERCE OŻYJE!

Jest taka Księga, w której znajdziesz słowa Boga – weź i czytaj! Ta Księga ma moc. Zawiera Słowo Boga samego. Nie dołuje ani nie podcina skrzydeł. Jasne, że prostuje i podnosi z kolan albo na nie rzuca. Czasami gadamy, że Bóg do nas nie mówi, nie interesuje się nami. Pomijając ludzi stawianych na naszej drodze czy głos sumienia – Bóg mówi do nas przez słowa zawarte w Biblii. Wystarczy wziąć i czytać. Chcesz wiedzieć, jak odaleźć swoją drogę w życiu? – Zajrzyj do Ewangelii św. Mateusza (Mt 7, 13-14) albo Listu do Filipian (Flp 2, 12-18). Chcesz wiedzieć, co robić, kiedy cierpisz? – Otwórz św. Jana (16, 20-24) albo List św. Piotra (1 P 4,12-19). SZUKAJ BOGA W PIŚMIE ŚWIĘTYM, A TWOJE SERCE OŻYJE!

Jest takie miejsce na ziemi, gdzie Ktoś przebacza totalnie; gdzie okazuje miłosierdzie zawsze; gdzie czeka nieustannie! Spowiedź święta – sprawa niepojęta. SZUKAJ BOGA W KONFESJONALE, A TWOJE SERCE OŻYJE!

Szukaj, a znajdziesz. Znam ludzi, którzy zaryzykowali – znaleźli Boga i ich serce ożyło. Św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein) czy św. Brat Albert Chmielowski. Sabina Kuk czy Mirek Nowak. Czemu by nie dołączyć do nich…

2014-07-16 09:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół kojarzy mi się z samymi zakazami... mam rację?

[ TEMATY ]

wiara

zakaz

Niedziela Młodych

Karol Porwich/Niedziela

Irytuje mnie, kiedy ktoś mi coś każe, nie lubię ograniczania mnie w żadnej sferze. Kościół kojarzy mi się z samymi zakazami… Mam rację?

Kto mnie zna, ten wie, że bardzo lubię jeździć samochodem. To mnie odpręża. Najgorzej jednak, gdy trzeba wjechać do centrum miasta – i to jeszcze zakorkowanego, albo gdy jedziesz piękną drogą dwupasmową i widzisz ograniczenie np. do 70 km/h. Z jednej strony mógłbym powiedzieć: „A co mi tam, będę jechał szybciej”. Z drugiej – pojawia się pytanie: „Dlaczego ten znak został tu postawiony?”. Gdy człowiek uświadomi sobie, że w tym miejscu, które wygląda niepozornie, np. zginęło kilkanaście osób, inaczej podchodzi do sprawy. Mając 12-letnie doświadczenie „za kółkiem”, mogę śmiało potwierdzić, że znaki zakazu są bardzo pomocne w trudnych sytuacjach na drogach. Każdy z nas chciałby, by wszystkie drogi były proste, suche i bez „niedzielnych” czy niebezpiecznych kierowców. Tak samo jest w życiu. Nastolatek zarzuca rodzicom, że są staroświeccy i nie rozumieją życia, bo np. nie pozwalają mu po nocach włóczyć się po mieście. Bywa i tak, że pełnoletnia młodzież, która mieszka jeszcze ze swoimi rodzicami, robi im wyrzuty, gdyż czuje się ograniczana zasadami panującymi w domu. To wszystko przekłada się także na wiarę. Ile razy słyszałem: „Kościół mnie ogranicza”; „same zakazy i nakazy”; „to wszystko jest staroświeckie”.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Czy grozi Ci ta choroba? MYOPIA - sprawdź

2025-11-28 17:13

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Ważne słowa często docierają do nas w momentach granicznych. W przywołanej historii strażak przeszukujący ruiny po ataku na World Trade Center odnajduje fragment Biblii stopiony z metalem – z przesłaniem „oko za oko… a ja wam powiadam: nie stawiajcie oporu złemu”.

Ten obraz „słowa z ruin” staje się metaforą dla czasu, w którym żyjemy: świata pełnego wstrząsów, w którym łatwo przeoczyć to, co najistotniejsze. Adwent, rozpoczynający nowy rok liturgiczny, tradycyjnie kojarzy się z oczekiwaniem – i właśnie o jakości tego oczekiwania jest ta opowieść.
CZYTAJ DALEJ

Wizyta Leona XIV w Błękitnym Meczecie - znak dialogu

2025-11-29 07:49

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV w Turcji i Libanie

Vatican Media

Odwiedzenie w ciszy meczetu Sułtana Ahmeda w Stambule, znanego także jako Błękitny Meczet, było pierwszym punktem trzeciego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. To znak dialogu, który – jak podkreślał sam Papież - jest jednym z głównych przesłań jego podróży do Turcji i Libanu w dniach 27 listopada - 2 grudnia - pisze Vatican News.

Leon XIV w ciszy przybył tuż po godz. 9.00 (7.00 czasu włoskiego) do słynnego meczetu Sułtana Ahmeta w Stambule. Odwiedziny były także wyrazem dialogu i szacunku dla kraju gospodarzy, w którym 99 procent wierzących stanowią muzułmanie. Papież obejrzał od wewnątrz bogato dekorowaną budowlę, wysłuchał też historii meczetu, opowiadanej przez gospodarzy. Wizyta ta nawiązuje do odwiedzin Papieża Franciszka w 2014 roku oraz - jeszcze wcześniej - do wizyty Papieża Benedykta w 2006 roku. Z szacunku do miejsca Ojciec Święty wchodząc do meczetu zdjął buty, podobnie jak pozostali członkowie delegacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję