Reklama

Do Aleksandry

Oferta dla samotnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo Pani dziękuję za audycje radiowe, za felietony i za prowadzenie rubryki „Chcą korespondować”.

Wiele starszych osób skarży się, że samotność bardzo im doskwiera. Dlaczego – będąc samotnym – nie odczuwam samotności? Jak można sobie z nią radzić? Kto lub co może pomóc? Po pierwsze – modlitewne zaprzyjaźnienie się z Panem Jezusem, z Matką Bożą, z aniołami i świętymi. Po drugie – udział w życiu parafialnym i w małych wspólnotach. Po trzecie – odwiedzanie osób samotnych lub chorych. Po czwarte – rozmowy telefoniczne i korespondencja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Głównym celem małżeństwa Maryi Niepokalanej i św. Józefa była opieka nad Jezusem. Błogosławiony Bartolo Longo, założyciel sanktuarium maryjnego w Pompejach, za namową papieża Leona XIII ożenił się z wdową Marianną – żyli w czystości i razem ewangelizowali.

Co można powiedzieć tym, którzy w wieku abrahamowym pragną związku małżeńskiego? Celem takiego związku, oprócz wzajemnej pomocy do zbawienia i wspierania się w życiu codziennym, może być ewangelizacja. Na pytanie, jak przygotować się do ewangelizowania oraz kogo i jak ewangelizować, odpowiada papież Franciszek w adhortacji apostolskiej zatytułowanej „Radość Ewangelii”.

Z zainteresowanymi pomaganiem w ewangelizacji chętnie nawiążę kontakt i mogę przesłać streszczenie wyżej wymienionego dokumentu papieskiego.

Reklama

Serdecznie pozdrawiam. Szczęść Boże!

Krzysztof z Gór



Bardzo dziękuję za tę ofertę i mam nadzieję, że znajdzie Pan licznych korespondentów i korespondentki. Oby wystarczyło zapału i... znaczków. Przy okazji przypominam, że oczekując odpowiedzi, warto dołączyć właśnie znaczek pocztowy. To zwiększa szanse, że ktoś odpisze na nasz list. Przynajmniej w początkowej fazie znajomości.

A Panu Krzysztofowi życzę, żeby znalazł wiele osób do pomocy, i w ten sposób może nawet stworzył jakąś grupę połączoną wspólnym celem – ewangelizacją. Bo chyba ma na to ochotę.

Aleksandra

2014-06-24 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus ukrywa się i wychodzi; wybiera czas swojej męki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Rdz 17 opisuje moment, w którym Abram upada na oblicze i słyszy słowa Boga o trwałej więzi z jego rodem. Hebrajskie berît oznacza zobowiązanie, które Bóg sam ustanawia i podtrzymuje. W kontekście rozdziału Bóg objawia się jako El Szaddaj i wzywa do chodzenia „przed Nim” w nienaganności. Gest prostracji ma tło bliskowschodnie. Wyraża uznanie zwierzchności i gotowość przyjęcia słowa. Obietnica dotyczy „mnóstwa narodów”, a także królów, którzy mają wyjść z Abrahama. Bóg zmienia imię Abrama na Abraham. W samym tekście zmiana zostaje objaśniona. Nowe imię niesie program życia i misji. Augustyn komentuje, że „Abram” tłumaczono jako „ojciec wywyższony”, a „Abraham” jako „ojciec wielu narodów”. Łączy to z obietnicą, która przekracza granice jednego ludu i wypełnia się w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Kościół katolicki wspomina św. Dyzmę, skazańca kanonizowanego przez Jezusa

2026-03-26 07:24

[ TEMATY ]

święty

Ukrzyżowanie Chrystusa i dwóch łotrów Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna

Ukrzyżowanie Chrystusa i dwóch łotrów

Ukrzyżowanie Chrystusa i dwóch łotrów

W czwartek Kościół katolicki wspomina św. Dyzmę, skazańca ukrzyżowanego wraz z Jezusem. Święty, powszechnie znany jako Dobry Łotr, przed śmiercią usłyszał od Chrystusa: „Dziś ze Mną będziesz w raju”. Był to pierwszy akt kanonizacji w Kościele i jedyny, którego Jezus dokonał osobiście.

Podziel się cytatem Jego historię opisuje Ewangelia według św. Łukasza. Według ewangelisty, kiedy Jezus został ukrzyżowany, obok Niego powieszono na krzyżach również dwóch skazańców: jednego po prawej, drugiego po lewej stronie Jezusa. Wówczas jeden z nich zaczął urągać Jezusowi, mówiąc: „Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas”.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję