Reklama

Niedziela Sandomierska

Marsze dla Życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marsz dla Życia i Rodziny jest manifestacją przywiązania do wartości rodzinnych i poszanowania życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Marsz jest przede wszystkim świętem rodzin, stanowiącym okazję do tego, by publicznie manifestować radość z posiadania rodziny, by spotkać osoby, z którymi dzielimy te same wartości i zarażać innych swoim szczęściem. Silne rodziny tworzą naturalną tkankę, na której może wyrastać lokalna wspólnota. Tego typu działania powinny zmobilizować rodziny do wzięcia odpowiedzialności za swoje najbliższe otoczenie. Bez ich zaangażowania nie uda się zmienić Polski.

Sandomierz

Organizatorem Marszu, który odbył się 8 czerwca, było Katolickiego Centrum Pomocy Rodzinie. Już trzeci raz sandomierzanie wyszli na ulice miasta, by zamanifestować przywiązanie do tradycyjnego modelu rodziny oraz ochrony życia. Pod hasłem: „Rodzina obywatelska. Rodzina-Wspólnota-Samorząd”, uczestnicy przeszli spod kościoła św. Józefa, gdzie odbyła się Msza św., do kompleksu rekreacyjnego, gdzie odbył się piknik rodzinny. Patronką Marszu była św. Joanna Beretta Molla. Ona też towarzyszyła w duchowym przygotowaniu do tego wydarzenia, co podkreśla koordynatorka Marszu, Alicja Szatan z sandomierskiego KCPR.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Adam Stachowicz

Stalowa Wola

Reklama

„Bóg dał nam życie, więc szanujmy życie” – taki okrzyk można było usłyszeć 8 czerwca podczas IV Marszu dla Życia i Rodziny. Rozpoczął się on Mszą św. w parafii Opatrzności Bożej, skąd przeszedł do sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej. Ks. Łukasz Szewczyk podczas homilii mówił, że tak jak Apostołowie w Dniu Pięćdziesiątnicy wyjdziemy za chwilę na ulice i będziemy głosić Chrystusa. Winniśmy o Nim świadczyć nie tylko dziś na Marszu, ale także w swoich rodzinach, miejscach pracy, wśród znajomych, tam, gdzie jest wyśmiewany i nieszanowany. Po Eucharystii kilkaset ludzi, w tym bardzo dużo rodziców z małymi dziećmi oraz młodzieży wyruszyło w barwnym korowodzie. Rozpoczynały go „Mażoretki” z Niska oraz Orkiestra Dęta z Miejskiego Domu Kultury. Marsz prowadził ks. Jacek Zieliński oraz Adrian Pieniążek. W sanktuarium podczas adoracji Najświętszego Sakramentu modlono się za rodziny. Na zakończenie miał miejsce występ Zespołu Pieśni i Tańca „Sanowiślaczki” z Chwałowic oraz poczęstunek. Można było też podpisać petycję przeciwko deprawacji dzieci w polskich szkołach.

Jadwiga Zynwala

Koniemłoty

Marsz dla Życia i Rodziny rozpoczęła Msza św. Po niej nastąpił przemarsz ulicami miejscowości. Pieśni i modlitwy ofiarowano w intencji poszanowania życia i rodziny.

Ks. Paweł Cygan

Tarnobrzeg

8 czerwca tarnobrzeżanie świętowali w podwójny sposób. Był to dzień rodziny i życia. Ulicami miasta przeszedł III Tarnobrzeski Marsz dla Życia i Rodziny. Inauguracją była Eucharystia na pl. Głowackiego. Mszę św. sprawowali proboszczowie miejscowych parafii, a homilię wygłosił bp Edward Frankowski. W kazaniu nawoływał do wdzięczności, za życie które otrzymujemy od Boga w darze. Dziękował także matkom, które – Heroizmem dnia codziennego, dają świadectwo poświęcenia się swoim rodzinom, ponoszą trudy i ofiary, by przekazać dzieciom wszystko, co mają najlepszego. Gratulacje dla matek! Zwrócił się także do samorządowców: – Chcemy przez marsz zachęcić samorządowców, aby aktywniej podejmowali działania na rzecz polityki prorodzinnej. To zadanie najważniejsze, priorytetowe. Państwo musi pomagać rodzinom. To właśnie rodzina powinna być wspierana, chroniona i doceniana przez wszystkie instytucje.

Organizatorzy Marszu to KCPR, Zespół Szkół Katolickich oraz wspólnoty działające w mieście na rzecz rodziny. O oprawę Mszy św. zadbali koordynatorzy KCPR oraz Rycerze Kolumba i Bractwo św. Józefa; muzycznie – Orkiestra Dęta z Chmielowa oraz młodzież ze szkoły katolickiej. Ołtarz ozdobili podopieczni z Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz Środowiskowego Domu Kultury. Po Mszy św. Marsz przeszedł głównymi ulicami miasta. Dalsze świętowanie odbywało się w parku parafii Chrystusa Króla podczas pikniku rodzinnego.

Iwona Bańka

Staszów

KCPR, ruchy i stowarzyszenia katolickie, miasto i gmina, Dom Kultury i obie parafie zorganizowały Marsz dla Życia i Rodziny. Przeszedł on od kościoła św. Barbary w kierunku kościoła św. Bartłomieja. Na rynku miasta uczestnicy dzielili się swoimi przemyśleniami na temat wartości rodziny i życia. Marsz miał charakter dziękczynienia za kanonizację św. Jana Pawła II. Zakończenie miało miejsce w Parku nad Czarną, gdzie ks. Edward Zieliński przypomniał idee Marszów oraz czym jest godność i świętość życia ludzkiego. Marsz zakończył piknik rodzinny.

Ks. Adam Stachowicz

2014-06-17 12:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radość z daru życia

Mimo deszczowej pogody w niedzielę 26 maja ulicami Lublina przeszedł Marsz Życia. - Udział w tym radosnym święcie jest czytelnym znakiem, że zależy nam na życiu, że jesteśmy Bogu wdzięczni za dar życia, że chcemy głosić radość życia i je bronić - mówił abp Stanisław Budzik

Marsz rozpoczął się przy Collegium Jana Pawła II Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie na „Scenie pełnej życia” zaprezentowały się zespoły artystyczne oraz muzykujące rodziny. Strugi deszczu nie przeszkodziły w radosnej zabawie ani wykonawcom (wśród których znaleźli się, m.in.: Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Strzyżewice, orkiestra Drogi Neokatechumenalnej, rodzina państwa Pituchów i przedstawiciele Fundacji Aktywni Rodzice), ani publiczności. Ponadto, pod dachem z kolorowych parasoli można było wyrażać swoje poparcie dla inicjatyw „Jeden z nas” oraz „Stop aborcji”. Wśród organizatorów marszu oraz wydarzeń towarzyszących znalazły się, m.in.: Centrum Jana Pawła II, Centrum Duszpasterstwa Młodzieży, Ruch Światło-Życie, Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Jego i moje serce – naczynia połączone

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Kto z nas nie doznał w życiu zniewagi, upokorzenia, nie został obrażony, zlekceważony? W świecie przeoranym kosmiczną katastrofą grzechu pierworodnego wyrządzamy sobie najróżniejsze krzywdy i przykrości...

Czasem niechcący, a nieraz w pełni świadomie i z premedytacją. W dawnej polszczyźnie działania, słowa, zachowania, gesty mające na celu obrażenie czy upokorzenie drugiego człowieka opisywano czasownikiem „zelżyć”. Dosłownie znaczy on: uczynić lżejszym, ująć wagi. Dokładnie taki sam źródłosłów ma używane przez nas do dziś „lekceważenie”. Nie chodzi jedynie o niezwracanie na kogoś dostatecznej uwagi. Lekceważę kogoś, to znaczy lekko sobie ważę jego osobę, obecność, godność, znaczenie. Nie mają one dla mnie większego znaczenie, nie odgrywają znaczącej roli w moim myśleniu, decyzjach, postępowaniu. Równie dobrze mogłoby tego kogoś nie być. „Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma, to też niewielki kram…” Jednak czasownik „zelżyć” i pochodzący od niego rzeczownik „zelżywość” jest zdecydowanie mocniejszy od „lekceważenia”. Lekceważenie jest bardziej o tym, czego nie robię – e.c. nie słucham, nie zwracam uwagi, nie przejmuję się. Zelżyć kogoś, to podjąć świadome, intencjonalne działanie w celu naruszenia jego „ważności”, godności, znaczenia.
CZYTAJ DALEJ

Holandia/ Po raz pierwszy dokonano eutanazji dziecka

2026-06-24 18:18

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

adobe.stock.pl

Po raz pierwszy w Holandii lekarz zakończył życie nieuleczalnie chorego małego dziecka; zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ub. roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki – podał w poniedziałek holenderski nadawca publiczny NOS.

Minister zdrowia Holandii Sophie Hermans poinformowała parlament, że zgłoszenie dotyczące pierwszego takiego przypadku wpłynęło pod koniec ubiegłego roku do specjalnej komisji powołanej do oceny tego rodzaju spraw. Komisja zapoznała się z przypadkiem i rozmawiała z lekarzem, który uczestniczył w zakończeniu życia dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję