Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oddali cześć wielkiemu Prymasowi Polski

Zakończył się rok poświęcony kard. Augustowi Hlondowi. W Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach w obecności metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca, marszałka Mirosława Sekuły i przewodniczącego sejmiku Andrzeja Gościniaka podsumowano 12 grudnia 2013 r. obchody Roku Kardynała Augusta Hlonda – inicjatywy, która ze Śląska promieniowała na całą Polskę.
Sejmik Województwa Śląskiego uchwałą z 15 października 2012 r. przyjął rezolucję o ogłoszeniu roku 2013 Rokiem Kardynała Augusta Hlonda. Obchodom towarzyszyła myśl kard. Hlonda: „To wartości decydują o tym, kim jest człowiek”.
– Za uchwałą sejmiku poszła bardzo konkretna treść. Było wiele różnych działań, które przypominały postać kardynała, jego naukę nie tylko w regionie, ale w całym kraju. Postać kard. Augusta Hlonda, pierwszego biskupa katowickiego, została szerzej przypomniana. Równie ważny był powrót do jego nauki w innym kontekście, ale wciąż w uniwersalnej formie. To był rok piękny i bardzo owocny – mówił abp Wiktor Skworc.
Swoistym preludium do tych obchodów była sesja naukowa „Biskup Hlond i jego diecezja”, zorganizowana 7 listopada 2012 r. na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego. Obchody Roku zainaugurowano 5 stycznia 2013 r. podczas uroczystej Mszy św. w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach. W pierwszym kwartale zostały podjęte działania na rzecz przygotowania programu obchodów, jego wypromowania, a także wsparcia obchodów ze strony osób i instytucji.
Rok Kardynała Augusta Hlonda został objęty patronatem Prymasa Polski i Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W trakcie obchodów odbyło się wiele nabożeństw, konferencji, spotkań, konkursów, w tym krasomówczy, historyczny i multimedialny. Prowadzono działania przygotowujące nauczycieli do podjęcia projektów, których celem było przedstawienie dzieciom i młodzieży dzieła życia kard. Augusta Hlonda, zwłaszcza z uwzględnieniem lekcji historii i religii. Ukazały się także dwie ważne książki. Czesław Ryszka wydał popularny rys pt. „Prymas ze Śląska”, a ks. prof. Jerzy Myszor był redaktorem dzieła „Biskup Hlond i jego diecezja”. Powstał też film dokumentalny „Prymas z Mysłowic”. Wydano katalog do wystawy „August Hlond – Prymas czasu narodowych wyborów”. Z okazji obchodów Roku Hlondowskiego Mennica Górnośląska wykonała okolicznościowy numizmat – 8 talarów śląskich z administratorem apostolskim, pierwszym biskupem Śląska Augustem Hlondem. Bardzo cenne były różnorakie inicjatywy podejmowane w szkołach, parafiach i miastach. Dużą wartością było zaangażowanie organizacji pozarządowych.
„Niedziela” także aktywnie uczestniczyła w obchodach. Udostępniła swoje łamy dla autorów podsumowujących rządy śląskiego biskupa, współorganizowała jasnogórskie obchody upamiętniające jego poświęcenie Polski Niepokalanemu Sercu Maryi w 1946 r. i zorganizowała w redakcji otwartą sesję na temat kard. Hlonda.
– Wielką wartością Roku Hlondowskiego było to, że obchody zyskały rangę nie tylko wojewódzką, ale ogólnopolską – stwierdził marszałek Mirosław Sekuła.
– Ten rok nam się znakomicie udał, ale też i postać była godna tego programu. Mamy satysfakcję, że przyczyniliśmy się do popularyzacji, do przypomnienia tego wielkiego Ślązaka, wielkiego Polaka, jakim niewątpliwie był prymas Hlond. Postać ta została przypomniana szczególnie młodemu pokoleniu. To powinno zaprocentować – podsumował przewodniczący sejmiku Andrzej Gościniak.
(Ks. M. Ł.)

KRÓTKO

W kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej, obchodzonej 10 grudnia br. w Warszawie, ks. Feliks Folejewski SAC stwierdził, że obecnie „niszczone są fundamenty życia i nadziei. A człowiek musi znać swoje korzenie, wiedzieć skąd jest i skąd jego ród”. Podkreślił, że obowiązkiem katolika jest modlitwa za Ojczyznę.

Posłowie PiS wyrazili oburzenie z powodu nieobecności 10 grudnia 2013 r. na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu Bogdana Zdrojewskiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Miała być wtedy omawiana kwestia obrażania uczuć religijnych m.in. przez autora bluźnierczego filmu „Adoracja Chrystusa”.

Senatorowie zdecydowali, że nie będą wnosić poprawek do ustawy dotyczącej zmian w systemie emerytalnym. Przewiduje ona, że przyszli emeryci będą mogli wybrać, czy chcą przekazywać część składki do OFE, czy całość do ZUS. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

Do celebracji święta Młodzianków Męczenników 28 grudnia br. zachęca Polska Federacja Ruchów Obrony Życia.

W Krzeszycach pożegnano 11 grudnia br. kapitana Józefa Kowalskiego, najstarszego Polaka (113 lat), który brał udział w Bitwie Warszawskiej, walczył w II wojnie światowej i przeżył komunistyczny reżim.

Pokaz unikatowego dzieła „O obrotach sfer niebieskich” Mikołaja Kopernika odbył się w Towarzystwie Naukowym Płockim. Instytucja ta posiada egzemplarz księgi od 1907 r. Publiczna prezentacja miała miejsce z okazji 540. rocznicy urodzin oraz 470. rocznicy śmierci astronoma.

Polacy najzdolniejsi. Według badania PISA 2012, polscy nastolatkowie są jednymi z najzdolniejszych na świecie. W umiejętnościach matematycznych polscy uczniowie wyprzedzili Holendrów, Estończyków i Finów. Za Polską uplasowały się np. Belgia i Niemcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-12-17 14:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagroda za śmierć: Skandaliczny triumf Gizeli Jagielskiej

2026-03-18 22:54

[ TEMATY ]

aborcja

skandal

Adobe Stock

Wypromowana przez „Gazetę Wyborczą” aborterka Gizela Jagielska została Superbohaterką Wysokich Obcasów za rok 2025. Dostała też 10 000 zł nagrody. Dodatkowo podczas samej gali Aborcyjny Dream Team wręczył jej pompy do aborcji próżniowej – czyli maszyny do mordowania ludzi, i to wyjątkowo sadystyczną metodą.

Jak oświadczyła Jagielska, czuje teraz, że dostała „jeszcze większego kopa do działania”. Słowa te brzmią zdecydowanie złowieszczo. Tymczasem fakt, że Agora nadal promuje aborterkę wyrzuconą z Oleśnicy, każe podejrzewać, że jest to rodzaj nagrody pocieszenia. Bo to właśnie ta grupa medialna nagłośniła sprawę aborcji na 9-miesięcznym Felku, wywołując falę społecznego oburzenia, które doprowadziło finalnie do zwolnienia Jagielskiej ze szpitala w Oleśnicy!
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję