Reklama

Niedziela Częstochowska

Temat tygodnia

Święta od poczęcia

Niedziela częstochowska 49/2013, str. 1, 8

[ TEMATY ]

Maryja

Niepokalana wg. bł. Urszuli Leduchowskiej/fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W codziennej modlitwie maryjnej zwanej Pozdrowieniem Anielskim – słynnym „Zdrowaś Maryjo”, przypominamy sobie spotkanie Maryi – pełnej łaski, błogosławionej między niewiastami – z wysłannikiem Boga. Przypominamy też wtedy „błogosławiony owoc żywota Maryi, którym jest Jezus. Maryja jest dla nas wzorem życia, całkowitym zawierzeniem Bogu, jest wzorem takiego życia dla każdej kobiety. I nie jest to wzór niedościgły – przykładem choćby śp. Marianna Popiełuszko i wiele świętych matek, zapisanych w historii Kościoła. Ale pamiętamy też, że Pan Jezus sam nauczył nas, jak mamy zwracać się do Boga, co Mu przedstawiać. W odpowiedzi na prośbę Apostołów zostawił nam wzór modlitwy, zaczynającej się od sformułowania: „Ojcze nasz”.

Zapewne jedną z pierwszych osób ludzkich zwracających się do Boga w sposób zaproponowany przez Syna Bożego była Maryja. Nie wiemy, czy modliła się Ona dosłownie w formie: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie...”, ale treść Jej modlitwy była ta sama. Maryja żyła świadomością Boga, Który jest, Który jest obecny w nieogarnionym Wszechświecie, jednocześnie Który jest blisko każdego człowieka, tak blisko, jak się rozmawia z kimś najbliższym, z ojcem czy matką. Dokonała wielkiego aktu kontemplacji Boga, nie było dla Niej nic piękniejszego, co mogło się zdarzyć człowiekowi, jak świadomość bliskości Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Chcielibyśmy, Maryjo, uczyć się od Ciebie Twojej modlitwy, Twojego zawierzenia Bogu i Twojego wewnętrznego przekonania, że Bóg wie lepiej, co człowiekowi potrzebne. Popatrzmy, świat popełnia dziś wiele grzechów, jest często bluźnierczy, a nawet okrutny wobec Boga. Pan Jezus zauważa w jednej z przypowieści, że znajdą się nawet tacy, którzy będą chcieli zabić Wysłannika Bożego, bo to oni chcą bezwzględnie panować na świecie. I tak się rzeczywiście dzieje, ludzie opętani przez szatana niszczą piękny Boży świat, siejąc nienawiść, zło i grzech.

Zbyt słabo przylegamy do Boga, zbyt słaby jest nasz kontakt z Ojcem – Tatą ukochanym, Który tę rodzinność z nami nieustannie okazuje.

Naucz nas, Maryjo, Twojego spojrzenia na wszystkie te sprawy, naucz świat pokory wobec Pana Boga.

Pielgrzymuje po Polsce Twój częstochowski cudowny wizerunek, Maryjo. Nawiedzasz diecezje, parafie, wspólnoty zakonne. Odkrywamy przy nim na nowo moc Twojej wiary, a właściwie pewność mocy Boga, i chyba lepiej rozumiemy Twoje wybraństwo i uprzywilejowanie. Pomóż nam stawać się lepszymi dziećmi Ojca i dziedzicami Jego ziemskiego królestwa. Amen.

2013-12-05 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża upomniała się.
O miłość, nie o korony

- Matce Bożej nie zależało na nowych koronach, Jej zależało na miłości - mówi o. Lucjan Sobkowicz, przeor klasztoru Ojców Dominikanów w Jarosławiu. Czy zatem Matka Boża upomniała się o ożywienie kultu? - Oczywiście, że tak - odpowiada bez wahania zakonnik

Do niezwykłego zdarzenia, o którym wiadomość obiegła cały kraj, doszło 28 grudnia ub. r. Podczas porannej Mszy św. w bazylice Ojców Dominikanów, obraz zasłaniający figurę Matki Bożej trzymającej na kolanach ciało Jezusa, podnosił się do góry i w tym momencie obie korony równocześnie spadły do wewnętrznej niszy ołtarzowej. Nikt ich nie dotykał, nikt tam w ostatnim czasie nie wchodził, nie zmieniał welonu, nie podnosił koron.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Co robisz ze swoim „tak”?

2026-09-27 16:30

Marzena Cyfert

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

– Ewangelii nie można jedynie podziwiać – mówił abp Józef Kupny podczas uroczystości odpustowych w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu. Metropolita wrocławski zachęcał wiernych, by za przykładem patrona parafii przekuwali swoje „tak” wypowiadane Bogu w codzienne czyny, służbę i miłość. Na zakończenie Mszy św. przekazał wspólnocie „Dokument końcowy II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej”.

Na początku homilii abp Kupny nawiązał do Ewangelii o dwóch synach, których ojciec posyła do pracy w winnicy. Jeden odpowiada, że pójdzie, ale ostatecznie tego nie robi. Drugi najpierw mówi, że nie chce, ale później się opamiętuje i idzie do pracy. Jezus stawia pytanie, który z tych dwóch spełnił wolę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję