Reklama

Telewizja TRWAM dobrem wspólnym

Niedziela Ogólnopolska 2/2013, str. 28

Archiwum kurii łódzkiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wciąż nie można racjonalnie wyjaśnić sytuacji, w jakiej znalazła się Telewizja Trwam. Zapewnienia miejsca tej stacji na multipleksie cyfrowym domagają się miliony katolików w Polsce w podpisywanych petycjach do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz w organizowanych manifestacjach. Działania te wspierają ośrodki polonijne na całym świecie. W obronie Telewizji Trwam stawali wielokrotnie biskupi polscy, co znalazło swój wyraz w wypowiedziach Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski oraz Przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP. Ponadto swoje opinie w sprawie Telewizji Trwam wypowiadali indywidualnie liczni biskupi z Przewodniczącym Konferencji. Z oczekiwaniami katolików polskich solidaryzował się w swoich publicznych wypowiedziach papież Benedykt XVI.

Reklama

Obecnie sprawa dyskryminowania Telewizji Trwam uzyskuje nowy wymiar, gdy uwzględni się prace, jakie podjęto na odbytym w październiku 2012 r. Synodzie Biskupów, poświęconym nowej ewangelizacji. Media katolickie wezwane zostały do pełnego zaangażowania się w dzieło głoszenia Ewangelii. Zdaniem specjalistów, Telewizja Trwam najskuteczniej w Polsce realizuje nakaz ewangelizacji. Jest tak dlatego, że zgodnie z nauką Kościoła stała się ona przede wszystkim miejscem ewangelizowania, a nie tylko jego środkiem czy narzędziem. Jako jedyna transmituje dla milionów obywateli w Polsce oraz dla Polonii bezpośrednie relacje z najważniejszych wydarzeń w Kościele powszechnym, również z udziałem papieża Benedykta XVI. Wyręcza w ten sposób telewizję publiczną, która zobowiązana jest do tego w ramach zleconej jej ustawowo misji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślić też należy, że Telewizja Trwam jako jedyna w Polsce telewizja alternatywna jest niezbędna do zachowania w państwie równowagi informacyjnej. Dlatego jest dobrem wspólnym całego społeczeństwa. Biorąc to pod uwagę, należy z całą stanowczością stwierdzić, że po raz kolejny ewentualne nieprzyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie będzie miało znamiona działania tendencyjnego, żeby nie powiedzieć - działania z premedytacją godzącego w podstawy nowej ewangelizacji.

Multipleks cyfrowy jest dobrem wspólnym narodu, a nie własnością prywatną, dlatego nie wolno stwarzać w tej dziedzinie nawet najmniejszych pozorów jakiegokolwiek frymarczenia, które będzie zawsze działaniem nieetycznym.

Należy mieć nadzieję, że nowy konkurs ogłoszony przez KRRiT na przyznanie miejsca na multipleksie cyfrowym przeprowadzony zostanie zgodnie z obowiązującym prawem i zasadami demokracji.

Łódź, 2 stycznia 2013 r.

2013-01-07 13:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Służą – strzegą – prowadzą

Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?

Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję